„Świeży” wygląd, brak królewskiej krwi, bezpłodność – internauci nie wierzą, że Kate urodziła

Pod Lindo Ward w St. Mary’s Hospital w Paddington od tygodni zbierali się Brytyjczycy, żeby nie przegapić wieści o królewskim porodzie. Jednak, gdy poubierani w narodowe barwy entuzjaści monarchii z wytęsknieniem czekali na najmniejszy sygnał od Williama i Kate, fani teorii spiskowych szukali wszelkich niejasności w historii przedstawianej w mediach.

Najwięcej kontrowersji wzbudził wygląd Kate w kilka godzin po porodzie. Co prawda już podczas narodzin księcia George’a do mediów przedostały się historie o tym, że księżna Cambridge była przez kilka godzin pod opieką fryzjerów, stylistów i makijażystek, którzy mieli sprawić, żeby wyglądała jak najlepiej.

Nie przekonało to jednak rosyjskich mediów, które mówią wprost „Kate Middleton wyglądała zbyt pięknie, jak na osobę, która właśnie urodziła”. Komsomolska Prawda, gazeta ściśle popierająca działania Kremla, na dowód podaje relacje Rosjanek, które wspominają jak same wyglądały po porodzie. „To jest niemożliwe, żeby bez problemu chodzić bezpośrednio po porodzie, nie mówiąc o tym, żeby radośnie machać do tłumów w białej sukience” uważa jedna z czytelniczek.

- Advertisement -

Inni internauci przekonują, że Kate przez ostatnie dziewięć miesięcy, w ogóle nie wyglądała na ciężarną. „Tak nie wygląda kobieta w szóstym miesiącu ciąży. Ona ma specjalny pas, który ma ją lekko pogrubić, ale ta kobieta na pewno nie spodziewa się dziecka” głosi jedna z teorii.

Nie ma zgodności odnośnie tego, dlaczego rodzina królewska miałaby robić przedstawienie wokół narodzin potomka. Na podstawie niejasnych przecieków z otoczenia Pałacu Buckingham wywnioskowano, że Kate zmaga się z problemem braku akceptacji, ze strony „błękitnokrwistej” arystokracji. Dlatego „royal baby 2” miała wydać na świat dobrze urodzona surogatka, dzięki czemu potomek Windsorów nie będzie miał plebejskich korzeni. Inni są zdania, że któreś z małżonków jest bezpłodne, a narodziny kolejnych dzieci mają przykryć ten wstydliwy fakt przed opinią publiczną.

Oliwy do ognia dolewają wydarzenia, które miały miejsce bezpośrednio po porodzie księcia George’a. Po żarcie australijskich dziennikarzy, którzy podali się za współpracowników królowej, pielęgniarka ze szpitala w londyńskim Paddington popełniła samobójstwo. Jednak według niektórych jego powodem nie był wstyd i załamanie nerwowe po staniu się obiektem żartów relacjonowanych na całym świecie. Pielęgniarka miała dysponować tajnymi informacjami, które chciała publicznie ogłosić, co zmusiło służby specjalne do radykalnych kroków i upozorowania samobójstwa.

Większość Brytyjczyków nie daje jednak wiary spiskowym teoriom. Szał wywołany powiększeniem się rodziny królewskiej ma się przełożyć na 100 milionów funtów dla całej brytyjskiej gospodarki, a zwykli mieszkańcy Wysp są wyjątkowo zaciekawieni tym, jakie imię zostanie nadane prawnuczce królowej Elżbiety.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Ogromne zmiany podatkowe od 04.2027. By nie stracić, trzeba przygotować się już dziś!

Na pierwszy rzut oka 2027 może wydawać się odległy. W praktyce jednak w finansach osobistych to bardzo krótki horyzont. Szczególnie jeśli planujesz oszczędności na kilka lub kilkanaście lat.

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie