Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Internetowa wiadomość składająca się z kilku słów potrafi wywołać skutki znacznie poważniejsze niż rękoczyny. Przekonała się o tym radna Susan Fricker z Partii Pracy. Po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o własne bezpieczeństwo. Sprawa zakończyła się w sądzie. Autorem wiadomości okazał się 36-letni Polak.

Od wysłania wiadomości minęło kilka miesięcy, jednak konsekwencje nadal odczuwa zarówno oskarżony, jak i dotknięta groźbą kobieta.

Zdjęcie drzewa, groźba i Polak w Wielkiej Brytanii

W październiku 2025 roku Grzegorz z Polski przesłał radnej Bingley w Anglii w hrabstwie West Yorkshire najpierw zdjęcie drzewa, z którego zwisały ciała, a chwilę później kolejną wiadomość o treści: „Pewnego dnia to ty będziesz na tym drzewie”. Przekaz został zakwalifikowany jako groźba śmierci. Podczas rozprawy przed Sądem Magistrackim w Bradford mężczyzna przyznał się do winy. Tym zwolnił sąd z prowadzenia pełnego postępowania dowodowego.

- Advertisement -

„Bałam się, że ktoś zrobi mi krzywdę”

Sprawa zwróciła uwagę nie tylko ze względu na treść wiadomości, ale także na ich wpływ na funkcjonowanie osoby pełniącej funkcję publiczną. Susan Fricker podkreślała, że po otrzymaniu gróźb nie była w stanie wykonywać swoich obowiązków z taką swobodą jak dotychczas.

– Czułam się przerażona, idąc na publiczne wydarzenia, bo obawiałam się, że ktoś zrobi mi krzywdę. To nadal się na mnie odbija – przekazała przed sądem.

Polak w Wielkiej Brytanii
Susan Fricker po otrzymaniu gróźb nie była w stanie swobodnie wykonywać swoich obowiązków / fot. Facebook

Jak wskazywała prokuratura, radna natychmiast po przeczytaniu wiadomości odczuła strach przed możliwością fizycznego ataku. Co istotne, Fricker i oskarżony się nie znali. Kobieta przyznała, że nie rozumiała, co skłoniło mężczyznę do wysłania drastycznych treści.

Polski imigrant skazany za zabicie i poćwiartowanie 67-latka.

Decyzję o zgłoszeniu sprawy na policję tłumaczyła troską o własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo rodziny oraz potrzebą wysłania sygnału, że groźby kierowane wobec osób publicznych nie mogą pozostawać bez reakcji.

Wyrok poznamy w lipcu

Prokuratura przygotowuje raport, który ma pomóc w określeniu wymiaru kary. Wyrok ma zostać ogłoszony 31 lipca. Do tego czasu oskarżony pozostaje na wolności pod ścisłym warunkiem zakazu kontaktowania się z radną.

36-latka przedtem nie karano. Czysta kartoteka oraz przyznanie się do winy mogą zostać potraktowane jako okoliczności łagodzące, chociaż nie przesądzają o rozstrzygnięciu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dlaczego mycie samochodu w czasie upałów jest niebezpieczne?

Mycie samochodu w czasie upału wcale nie jest bezpieczne. Eksperci ostrzegają kierowców, aby powstrzymali się przed tym.

Polakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski samochodem elektrycznym

Wchodzi podatek dla właścicieli pojazdów elektrycznych za jazdę za granicą. Polakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski elektrykiem.

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Idą ważne zmiany w prawie jazdy. Czy część kierowców straci możliwość pracy?

W Wielkiej Brytanii trwa dyskusja nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na rynek pracy kurierów i dostawców jedzenia. Co się zmieni?

Korzystasz z oleju opałowego? Możesz dostać zwrot nawet 350 funtów

Wypłacone zostaną odszkodowania dla osób korzystających z oleju opałowego, których zamówienia anulowano, a ceny podniesiono w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie