Na jednej z popularnych grup zrzeszających Polaków mieszkających w UK pojawił się bardzo istotny apel. Warto się z nim zapoznać!
Na jednej z popularnych grup polonijnych na Facebooku pojawił się ciekawy i ważny naszym zdaniem wpis. Pani Karolina zwróciła uwagę na – wydawałoby się przecież oczywisty! – fakt. Część Polaków, która zdecydowała się na powrót do Polski rozczarowała się realiami, jakie zastała w swojej ojczyźnie. Inni po powrocie do kraju potrafili się odnaleźć w polskiej rzeczywistości i mają się dobrze. Decyzje o powrocie z emigracji oraz decyzja o powrocie do UK każdy z nas podejmie sam. Każdy z nas jest kowalem własnego losu i jest odpowiedzialny za swoje własne życie. Nie sposób uogólnić kwestii powrotowych do prostego "warto wracać do PL" lub "lepiej zostać w UK". W tej materii ile ludzi, tyle przypadków i historii. Nie sposób w zasadzie o jakiekolwiek uogólnienie!
Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ nierzadko dyskusji na ten temat są bardzo gorące, mówiąc oględnie. Pani Karolina zwróciła na to uwagę i wystosowało pewien apel do wszystkich polskich emigrantów podejmujących ten temat:
Szanujmy się wzajemnie!
Wiadomo grupa jest głównie dla osób które są rozczarowane Polską i postanowiły jednak wrócić do UK, ale warto też dopuścić do siebie fakt, że istnieją ludzie którzy po powrocie do PL odnaleźli się świetnie i mają się dobrze. Postawa że mi się nie podobało, to nikomu nie będzie się w PL podobać jest słaba. Z resztą jak komuś jest dobrze tam gdzie jest i jest pewny swojego wyboru, to nie ma potrzeby dyskredytować wyborów tych którzy zadecydowali inaczej.
Jeśli ktoś znalazł swoje miejsce na ziemi (nieważne czy to w PL, UK, czy jeszcze gdzieś indziej) i jest tam szczęśliwy, to tylko pozazdrościć, bo prawda jest taka, że większość z nas na obu tych grupach ciągle się mota między dwoma krajami i bije z myślami gdzie będzie lepiej.
Szanujmy swoje wybory i nie dowalajmy tak sobie, bo te decyzje i bez tego nie są łatwe.
"Nie dowalajmy" naszym rodakom w mediach społecznościowych
Oto pełna treść tego wpisu:

W pełni zgadzamy się z tak postawioną kwestią. Jesteśmyt przekonani, że warto mieć "z tyłu głowy" apel pani Karoliny podczas wchodzenia w dyskusję z innymi Polakami, którzy np. planują powrót do Polski albo wolą pozostać w UK. Każdy z nas podejmuje swoje własne wybory i za nie odpowiada. Warto szanować wybory innych i odnosić się do nich ze zrozumieniem. To naprawdę nic nie kosztuje, a dla innych może okazać się bardzo pomocne!
