Theresa May przedstawiła nową wersję umowy brexitowej – premier UK zgadza się na drugie referendum, ALE…

Wczoraj szefowa brytyjskiego rządu zapowiedziała nową wersję umowy brexitowej – Theresa May zdecydowała się na liczne ustępstwa. Wśród nich ma pojawić się zapis o kolejnym referendum!

We wtorek w londyńskiej siedzibie firmy doradczej PricewaterhouseCoopers odbyło się wystąpienie Theresy May, która podjęła się (prawdopodobnie!) ostatniej próby "sklecenia" umowy dotyczącej wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, którą będą gotowi poprzeć posłowie Izby Gmin. Szefowa brytyjskiego rządu obiecała szereg zmian, które pojawią się w kolejnego wersji liczącej sobie ponad 100 stron "Withdrawal Agreement Bill". Poprawiony dokument ma zostać opublikowany jeszcze w tym tygodniu. W tej zrewidowanej wersji w umowie ma znaleźć się "dziesięciopunktowa oferta", która ma przekonać niezdecydowanych lub do tej pory przeciwnych projektowi May posłów do oddania głosu na tak.

GORĄCY TEMAT: Nigel Farage "zaatakowany" w Newcastle – szef Brexit Party został trafiony… czekoladowym szejkiem!

- Advertisement -

Wśród ustępstw, na jakie zdecydowała się pani premier znalazły się zapowiedzi utrzymania unijnych standardów dotyczących praw pracowniczych lub w niedalekiej przyszłości podniesienia ich. Był to jeden z postulatów forsowanych przez Partię Pracy. Regulacje dotyczące ochrony środowiska również mają zostać zachowane. Dodatkowo szefowa rządu zobowiązała się wziąć pod uwagę opinię rządu na następnym etapie negocjacji w sprawie Brexitu.

Wśród zaproponowanych zmian pojawiła się również opcja… drugiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych! Gdyby posłowie w Izbie Gmin zdecydowali się poprzeć brexitowy "new deal" Theresy May to jeszcze przed końcem prac legislacyjnych miałoby się odbyć głosowanie w rządzie w kwestii drugiego referendum zatwierdzającego umowę lub w ogóle odwołującego Brexit!

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Imigrantka z UE, która żyje w Szkocji od ponad 5 lat, zamiast settled status otrzymała „limitowany czas pobytu”

Jednak do ewentualnego głosowania nad propozycją przedstawienia ostatecznej decyzji pod drugie referendum dojdzie tylko wtedy, jeśli nowa umowa May zostanie zaakceptowana przez posłów, a póki co nic na to nie wskazuje. Zarówno ze strony rządowej, jak i opozycyjnej słychać głosy niezadowolenia. Szefowej rządu udała się trudna sztuka – zraziła nie tylko tych, którzy ją do tej pory popierali, ale również nie zyskała przychylności wśród tych posłów, którzy do tej pory byli przeciw!

Już teraz 23 posłów Partii Konserwatywnej, którzy jeszcze w marcu zagłosowali "za" umową zapowiedziało, że tym razem zagłosuje przeciwko dokumentowi. Według "Guardiana" wśród nich są między innymi Boris Johnson, Dominic Raab, Zac Goldsmith, Jacob Rees-Mogg i David Davis, a więc najważniejsi politycy eurosceptycznego skrzydła torysów. Jeremy Corbyn również nie pozostawia złudzeń i zapowiada, że nie poprze nowej inicjatywy May. Mówi, że mamy do czynienia z starą umową w nowym opakowaniu.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Landlordzi pod presją nowych podatków. Czy czynsze wzrosną jeszcze przed 2027 rokiem?

Od kwietnia 2027 roku wzrosną między innymi podatki od dochodów z wynajmu mieszkań. Czy czeka nas fala podnoszenia czynszów?

Co zwycięstwo Reform UK oznacza dla Polaków?

Wiadomo już, że Reform UK odniosła ogromne zwycięstwo w...

Zwrot podatku szybciej? HMRC wyjaśnia, jak to zrobić i kto może skorzystać

Urząd poinformował, że już w pierwszym tygodniu nowego roku podatkowego niemal 300 tysięcy osób przesłało swoje deklaracje.

Universal Credit a wyjazd na wakacje. Polacy nie wiedzą o tej ważnej zasadzie

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie