Festiwale to wydarzenia, bez których nie wyobrażamy sobie wakacji. Stały się już na tyle popularne, że większość nawet małych miejscowości przynajmniej raz w roku świętuje wakacyjny okres w ten sposób. Ale czy festiwal to tylko niezła muzyka, piwo i taniec? Otóż nie! Zobacz, jakie pomysły na imprezy tego typu zrodziły się w głowach organizatorów!
- Festiwal skoków nad dziećmi
El Colacho, czyli po prostu festiwal skoków nad dziećmi, to odbywająca się co roku w Hiszpanii impreza. Dość specyficzna, prawda? W ten dzień miasteczko Castrillo de Murcia zostaje oblężone przez mężczyzn w żółtych strojach, a cała zabawa polega na tym, że mają oni przeskakiwać nie przez płotki, ani nie przez kozła – a przez … dzieci! Niemowlęta leżące w dwóch rzędach stanowią przeszkodę dla skoczków. Wydawać by się mogło, że pomysł na miarę XXI wieku, a tymczasem tradycje festiwalu sięgają roku 1620!
- Zawody w noszeniu żon
Pierwszy raz mąż przebiegł ze swoim słodkim ciężarem w 1992 roku w fińskiej Sonkajarvi. Od tego czasu wyścig wzbudził takie zainteresowanie, że doczekaliśmy się nawet mistrzostw Polski w tej dziedzinie. Miesiące spędzone na siłowni nie poszły na marne – posiadacze lżejszych żon to tutaj prawdziwi szczęściarze! W jak najszybszym czasie należy pokonać tor przeszkód sięgający 260 metrów. Ten piękny balast trzymać można w dowolnej formie np. ,,na worek ziemniaków” –przerzucona przez ramię, lub w stylu estońskim – do góry nogami. Zwycięzca w nagrodę otrzymuje tyle litrów piwa, ile waży jego kobieta. Zatem wniosek nasuwa się sam – ciężka żona też popłaca!
- Siłowanie na palce u stóp
Męskie pojedynki na rękę idą w odstawkę. Teraz na topie jest walka na palce u stóp! Toe Wrestling cieszy się szczególnym uznaniem w Wielkiej Brytanii. Oni oszaleli na tym punkcie! Zawody stały się tak popularne, że biorą w nim udział przyjezdni z innych kontynentów np. Australijczycy czy Azjaci. Zasady nie są skomplikowane. Uczestnicy zdejmują buty i skarpetki i siadają tak, aby stopy stykały się ze sobą. Następnie zaczepiają się dużym palcem do czasu aż przeciwnik straci nad nim kontrolę i podda się. Olbrzymie emocje gwarantowane!
- Festiwal płonącego człowieka
Burning Man Festiwal to kolejny szalony pomysł organizatorów, jednak tym razem odbywający się w Nevadzie. Na czas festiwalu pustynia Black Rock zmienia całkowicie swój charakter. Uczestnicy przez 8 dni bawią się w spartańskich warunkach, ubrani w wymyśle stroje. Niektórzy twierdzą, że zabawa ta ma swoje podłoże w tradycji pogańskiej. Ostatni dzień imprezy to spalenie olbrzymiej kukły, swoim kształtem przypominającej człowieka. Pomysł przyjął się także w Europie, a przykładem tego jest impreza NoWhere w Hiszpanii.
- Bitwa na pomidory
Oprócz tego Hiszpania może pochwalić się jeszcze jedną intrygująca imprezą – bitwą na pomidory! Buṅol to prawdziwa stolica tego soczystego smakołyku. Każda środa sierpnia to czas, kiedy uczestnicy obrzucają się pomidorami, nie pozostawiając na sobie suchej nitki. Witają tutaj ludzie z całego świata, nie tylko Hiszpanie. Bitwie dojrzałymi pomidorami towarzyszą różnego rodzaju konkursy, zabawy i koncerty muzyczne. Miasto tym faktem ściągnęło na siebie falę turystów, a święto dzięki temu zostało uznane za Święto o Międzynarodowym Walorze Turystycznym.
Agnieszka Pastor

