U laburzystów walka o władzę. „Nie ponosimy winy za kryzys gospodarczy”

Yvette Cooper, rzecznik ds. polityki wewnętrznej w gabinecie cieni, twierdzi, że laburzyści w czasie swoich rządów poprzedzających kryzys gospodarczy „nie wydawali zbyt dużo”.

Cooper obecnie zaangażowała się w swoją kampanię na stanowisko lidera laburzystów po porażce Eda Milibanda w wyborach. Obecnie broni polityki prowadzonej przez swoją partię twierdząc, że nie popełniła ona błędu w wydatkach poprzedzających kryzys.

Jej stwierdzenie jest odpowiedzią na oskarżenie Liz Kendall, także starającą się o stanowisko lidera, która jest przekonana, że „jej partia wydawała za dużo przed krachem finansowym”.

- Advertisement -

Yvette Cooper oświadczyła stanowczo, że nie zgadza się ze swoją konkurentką. Kendall powiedziała BBC, że „wszystkie partie w tamtym czasie wspierały plany wydatków”, dlatego też wszystkie są odpowiedzialne za kryzys.

Z kolei Cooper uważa, że wzrost wydatków publicznych miedzy 2000 a 2010 rokiem odzwierciedla „wzrost inwestycji, które miały miejsce w celu wsparcia ekonomii”.

Według niej to banki są odpowiedzialne za kryzys gospodarczy, a nie wydatki rządowe. Powtórzyła również opinię Eda Milibanda, że banki powinny zostać objęte surowszymi regulacjami.

Zapowiedziała również, że jej mąż Ed Balls, który utracił swoje stanowisko po przegranej laburzystów, nie będzie brał udziału w jej kampanii.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Gwałtowny spadek liczby pielęgniarek z zagranicy pogłębia kryzys

Analiza kwartalnych danych Home Office pokazuje drastyczny spadek liczby pielęgniarek z zagranicy. Wyniósł on aż 93 proc. w ciągu trzech lat.

Ryanair uznany za najgorszą linię lotniczą na krótkich dystansach

W corocznym rankingu Which? uznano Ryanaira za najgorszą linię...

Miliony domów czekają na termomodernizację. Praca dla 140 tys. osób

Dotychczasowy system, w którym samorządy łączyły siły, by wspólnie aplikować o finansowanie, pozwala modernizować zaledwie kilkanaście – kilkadziesiąt domów rocznie.

„Krwawy deszcz” znów nad Wielką Brytanią. Czy jest niebezpieczny?

Cząstki piasku pokonują kilka tysięcy kilometrów z północnej Afryki do Europy i powodują charakterystyczny nalot na samochodach i szybach.

Czy nowe przepisy parkingowe sparaliżują miasta?

Brytyjskie miasta mogą zostać sparaliżowane przez korki, jeśli rząd wprowadzi nowe przepisy dotyczące prywatnych parkingów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie