Fot: Wikimedia Commons
Jeden z brytyjskich tabloidów użył sformułowania "polski obóz zagłady" w tytule jednego z artykułów. "Daily Mail" błędnie mógł zasugerować, że Sobibór był polskim obozem zagłady.
W artykule zatytułowanym "ID tags of four children, aged between 6 and 12, who were murdered during the Holocaust are discovered during excavations at Poland's Sobibor Nazi death camp" pojawiło się sformułowanie "Poland's Sobibor Nazi death camp". Tytuł tego tekstu można przetłumaczyć na "Identyfikatory czworga dzieci w wieku od 6 do 12 lat, zamordowanych w czasie Holokaustu, zostały odkryte podczas wykopalisk w nazistowskim obozie śmierci w polskim Sobiborze" i właśnie ta ostatnia fraza może sugerować, że mamy do czynienia z kontrowersyjnym sformułowaniem, które może wprowadzać czytelników bez odpowiedniej wiedzy historycznej zwyczajnie w błąd.

Zwrot "polskie obozy śmierci" znów pojawił się w brytyjskich mediach
Co ciekawe, w dalszej części tego artykułu, który został opublikowany w przededniu Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, a później (a konkretnie 29 stycznia 2021) był edytowany pojawia się już informacja o "obozie zagłady w Sobiborze, znajdującym się w Polsce", co trzeba uznać za zgodne z prawdą historyczną. "Daily Mail" wszelkie potencjalne wątpliwości historyczne wyjaśnia w dodatkowej ramce z kontekstem historycznym. Czytamy tam, że Polska była wówczas okupowana przez Niemcy.
Jak widać sama redakcja portalu, jak i autor tekstu zdają się mieć podstawową wiedzą na temat obozu zagłady w Sobiborze. Dlaczego więc w tytule pozwolili sobie na taką wpadkę?
Sformułowanie "Poland's Sobibor Nazi death camp" może budzić kontrowersje
Przypomnijmy, obóz zagłady w Sobiborze (oficjalnie nazywany SS-Sonderkommando Sobibor to niemiecki nazistowski obóz zagłady funkcjonujący od maja 1942 roku do października 1943 roku przy stacji kolejowej Sobibór na linii Chełm – Włodawa. Obóz został utworzony w ramach akcji „Reinhardt”. Prowadzono w nim eksterminację ludności żydowskiej.
Niemcy kierowali do niego transporty z gett i obozów pracy w okupowanej Polsce, przede wszystkim z dystryktu lubelskiego. Ponadto w Sobiborze byli mordowani Żydzi z Austrii, Protektoratu Czech i Moraw, Francji, Holandii, Niemiec, Słowacji i ZSRR. Ofiary zabijano w stacjonarnych komorach gazowych przy użyciu gazów spalinowych.
W literaturze przedmiotu liczbę Żydów zamordowanych w Sobiborze szacuje się w przedziale od 130 tys. do 300 tys. osób. W publicznej świadomości utrwaliła się zwłaszcza liczba 250 tys. ofiar, którą przyjęto w czasie pierwszego powojennego śledztwa. Badania przeprowadzone przez Roberta Kuwałka, których wyniki opublikowano w 2014 roku, wskazują jednak, że liczba ofiar Sobiboru wyniosła w rzeczywistości około 170–180 tys. osób.

