Żeby móc osobiście obejrzeć sobotnie starcie pomiędzy Floydem Mayweatherem a Mannym Pacquiao trzeba zapłacić internetowym konikom zawrotną kwotę 10 tysięcy funtów. Cena nie obejmuje oczywiście przelotu do Las Vegas, gdzie odbędzie się walka. Jak jednak twierdzą zgodnie znawcy boksu, komentatorzy i kibice pojedynek Mayweathera i Pacquiao już przeszedł do historii, a za możliwość obejrzenia go na żywo wszyscy wyżej wymienieni, równie zgodnie, daliby się pokroić.
Sobotnia walka będzie rekordowa nie tylko ze względu na starcie dwóch pięściarzy, którzy w swojej kategorii pokonali już wszystkich liczących się przeciwników. Również zyski ze sprzedaży praw do transmisji, jakie rozdzielą między siebie członkowie obu ekip są niebagatelne. Teamy Mayweathera i Pacquiao mają do podziału 200 milionów dolarów.
Pojedynek z Paquiao może być ostatnią okazją aby zobaczyć niezrównanego Amerykanina w ringu. Ojciec pięściarza – Floyd Mayweather Senior oświadczył niedawno, że jego syn nie powinien więcej „ryzykować utraty statusu niezwyciężonego czempiona”. Młodszy Mayweather stoczył w zawodowej karierze 47 walk. Wygrał wszystkie, z czego 26 zakończyło się nokautem. „Kiedy zabrzmi gong, wszystko może się zdarzyć. Patrząc z boku wydaje się, że boks to prosta gra. Tak nie jest. To Floyd sprawia, że wydaje się prosta” – stwierdził Mayweather Senior.
Filipińczyk Pacquiao statusem niezwyciężonego pochwalić się nie może, jednak kredytem zaufania obdarzyć go należy ze względu na doświadczenie – wygranych walk ma na koncie dokładnie 10 więcej niż Amerykanin. Pokonany z ringu schodził pięciokrotnie, dwa razy remisował.
Bukmacherzy na zwycięzcę typują Mayweathera, podobnie jak inne gwiazdy światowego boksu. Oscar De La Hoya stwierdził, że Amerykanin „rozerwie Pacquiao na strzępy”, jednak dodał, że po cichu kibicuje Filipińczykowi. „Rozum podpowiada, że wygra Mayweather, ale sercem jestem za Pacquiao” – wyznał mistrz.
Walkę, której „pierwsze sześć rund” jak prorokuje inny bokserski mistrz Bernard Hopkins, „wejdzie do historii boksu”, można oglądać na platformie Weeb.tv.

