Wielka Brytania stała się gorszym miejscem do życia. To opinia większości Wyspiarzy

Smutne wnioski płyną z najnowszego sondażu dotyczącego standardu życia w Wielkiej Brytanii. Z badania wynika, że dla aż 76 proc. Wyspiarzy warunki życia w UK znacząco się pogorszyły.

Życie w Wielkiej Brytanii jest obecnie znacznie trudniejsze

Z sondażu Ipsos dla dziennika „The Standard” wynika, że dla aż trzech czwartych Wyspiarzy standard życia w UK znacząco się pogorszył. Tak duży pesymizm nie jest jednak niczym zaskakującym – w końcu od pewnego czasu mieszkańcy Wielkiej Brytanii borykają się z rosnącymi podatkami, wysoką inflacją, licznymi i coraz bardziej uciążliwymi strajkami, a także z przedłużającym się kryzysem NHS, który tylko pogłębia poczucie braku bezpieczeństwa i osamotnienia. Satysfakcja z rządów torysów nadal się obniża, a premier Rishi Sunak cieszy się dramatycznie niskim poziomem zaufania w społeczeństwie.

Jednak problem nie dotyczy tylko premiera – rząd jest bardzo negatywnie oceniany jako całość. Większość Brytyjczyków uważa, że rząd nie radzi sobie w zarządzaniu gospodarką (69 proc.), podatkami i wydatkami publicznymi (71 proc.), nie wspominając o zarządzaniu służbą zdrowia (82 proc.), walce z przestępczością (67 proc.) i kontrolowaniu imigracji (77 proc.).

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Jak zła jest sytuacja w UK?

Sondaż Ipsos dla „The Standard” pokazuje, że sytuacja w Wielkiej Brytanii jest zła w większości obszarów. Aż 76 proc. ankietowanych jest zdania, że warunki życia w UK znacząco się w ostatnim czasie pogorszyły, a przypomnijmy, że na przykład w czerwcu 2010 r. takiego samego zdania było zaledwie 49 proc. badanych. Obecna sytuacja przypomina bardziej tę z 2008 r., gdy gorzej żyło się 71 proc. Brytyjczyków, ale wówczas świat wchodził w głęboki kryzys.

Premier Rishi Sunak cieszy się bardzo niskim poziomem zaufania społecznego – dość powiedzieć, że z jego rządów nie jest zadowolonych 63 proc. badanych, a innego zdania jest tylko 26 proc. Wyspiarzy. Obecnie najwięcej Wyspiarzy widziałoby na fotelu premiera Sir Keira Starmera, którego popiera 36 proc. Brytyjczyków (Rishi Sunak ma 31-proc. poparcie).

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Gdyby wybory miały się odbyć dzisiaj, Partia Pracy zdobyłaby 45 proc. głosów (spadek o 2 pkt proc.), Partia Konserwatywna – 28 procent (wzrost o 3 pkt proc.), a Liberalni Demokraci – 12 procent (spadek o 1 pkt proc.).

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Kapitan samolotu sześciokrotnie przekroczył limit alkoholu. Wyrok sądu może zaskakiwać

Brytyjczyk spał z otwartymi ustami. Myślał, że umrze, gdy ugryzł go pająk

Ekstremalne upały staną się w UK normą? 40 st. C latem to już realny scenariusz

Od sierpnia podrożeje alkohol w sklepach. Ceny jakich trunków wzrosną najbardziej?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Korek na M25 w upale zamienił się w dramat. Ponad 10 osób w szpitalu

Przez wypadek na M25 wiele osób utknęło w korku. Przez parogodzinne czekanie w rekordowym upale co najmniej 10 osób trafiło do szpitala.

Ryanair – miejsce dla dziecka obok rodzica za darmo?

Ryanair zmienia zasady! W praktyce „miejsce obok dziecka” przestaje być dodatkowo płatnym produktem w podstawowym scenariuszu podróży rodzinnej. 

Nieuczciwość HMRC. Urząd nakładał podatki w oparciu o fałszywe informacje o dochodach

W ostatnim czasie wyszła na jaw duża nieuczciwość HMRC wobec podatników. Urząd popełniał liczne błędy, których nie naprawiał.

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Brytyjskie firmy dostaną 3000 funtów za każdego zatrudnionego młodego pracownika

Brytyjskie firmy otrzymają 3000 funtów za każdego zatrudnionego bezrobotnego młodego człowieka w wieku od 18 do 24 lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie