Wiltshire: Polak, który sfingował swoje własne porwanie, bohaterem brytyjskiej prasy

Polak bohaterem brytyjskich mediów! W dniu dzisiejszym "na pierwszych stronach" internetowych wydań czołowych portali informacyjnych, takich jak "Metro" czy "The Mirror" można przeczytać o cwanym imigrancie z Polski, który próbował "wyłudzić" dzień wolnego…

"Szef kuchni sfingował własne porwanie, ponieważ chciał mieć dzień wolny od pracy" – czytamy w nagłówku portalu "Metro". "Mężczyzna, lat 36, skazany na karę więzienia za wysyłanie SMS-ów do szefa z informacją, że został porwany przez 3 mężczyzn" – to z kolei cytat ze słynnej bulwarówki "The Mirror". "Więzienie dla szefa kuchni, który wymyślił „dziwaczną” historię o własnym porwaniu" – a tak brzmi nagłówek lokalnego "The Swindon Advertiser". Trzeba uczciwie przyznać – nasz 36-letni rodak ma swoje przysłowiowe pięć minut sławy i może się cieszyć statusem prawdziwej "gwiazdy" brytyjskich tabloidów.

Wyjaśnijmy jednak po kolei co się stało i dlaczego nasz rodak wylądował na prasowych "jedynkach" w UK.

- Advertisement -

Po co nasz rodak zmyślił tę historię?

W październiku 2020 roku 36-letni Polak z Trowbridge (hrabstwo Wiltshire) napisał do swojego szefa, iż został porwany przez grupę mężczyzn. Mieli oni działać na zlecenie niejakiego Kenny`ego, któremu nasz rodak miał być winny pieniądze. Trójka mężczyzn miała go siłą wpakować do białego BMW X6, wywieźć za miasto, do Marlborough, gdzie miał niezwłocznie uregulować swoje "rachunki". Jak relacjonował Polak pieniądze miała przekazać jego znajoma ze Swindon, która wzięła pożyczkę z banku i przekazała 1600 funtów Polakowi.

Ostatecznie naszemu rodakowi udało się uciec. Jak czytamy na łamach "Mirrora", Polak najpierw miał schować się w krzakach, a następnie udać do Great Western Hospital. Wkrótce sprawa została zgłoszona na policję, ruszyło śledztwo w sprawie (jak się później okazało, domniemanego!) porwania. Pracujący nad rozwikłaniem tej zagadki policjanci – a było ich aż 22! – wkrótce doszli prawdy.

Sąd wydał wyrok w jego sprawie

Okazało się, że cała ta historia z porwaniem została po prostu zmyślona przez 36-letniego Polaka. Dlaczego ją zmyślił? Jak ustalono potrzebował po prostu pieniędzy i stąd całe to zamieszanie. Wyrok w tej sprawie wydał Salisbury Crown Court, który w lutym 2021 roku uznał naszego rodaka winnym składania fałszywych zeznań. 22 marca z kolei wydano wyrok – 16 miesięcy pozbawienia wolności.

Dodajmy również, że "wyłudzona" suma musi zostać zwrócona z dodatkową nawiązką (razem to 1750 funtów).

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe zasady latania dronem w Wielkiej Brytanii

Wraz z początkiem nowego roku w Wielkiej Brytanii entuzjazm właścicieli dronów zderzy się z rozbudowanymi przepisami.

Do kiedy trzeba złożyć zeznanie podatkowe? Jaka kara grozi za spóźnienie?

Zwlekanie ze złożeniem zeznania podatkowego za rok 2024–2025 może słono kosztować, więc dla własnego dobra warto trzymać się terminów.

12-letni Polak z West Yorkshire zabił się odtwarzając scenę ze Squid Game

Do tragedii doszło w polskiej rodzinie w West Yorkshire. 12-letni Polak zabił się odtwarzając scenę z serialu Squid Game.

Nacjonalizm w UK. Dlaczego Brytyjczycy robią zwrot w prawo?

Korzenie tego zjawiska są złożone i sięgają zarówno ekonomii, jak i kultury. Po Brexicie wiele osób odczuło poczucie „odzyskania kontroli”, ale równocześnie narastała frustracja związana z niedoborami w usługach publicznych, kryzysem mieszkaniowym i rosnącymi kosztami życia.

1 stycznia 2026 pamiętaj o odczycie licznika – uratuje Cię to przed wysokimi rachunkami

Eksperci ostrzegają, że odczyt licznika na początku stycznie jest niezwykle ważny. Pozwala uniknąć przeszacowanych rachunków i daje pewność, że zapłacisz tylko za faktycznie zużytą energię.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie