Co roku członkowie specjalnej organizacji, Golden Raspberry Foundation poddają w wątpliwość walory artystyczne i wkład w światową kinematografię filmów, które ich zdaniem nigdy nie powinny były powstać. W roku 2015 za najgorszy film uznano historię nakręconą na podstawie równie kiepskiej książki „50 twarzy Greya”.
Produkcja, która uczyniła z jego twórców wielkich bogaczy zdobyła nagrodę aż w 5 kategoriach: dla najgorszego filmu, scenariusza, aktora (Jamie Dornan), aktorki (Dakota Johnson) i aktorskiego duetu. Ale na szczęście mają filmowego współtowarzysza w nieszczęściu, ponieważ „Fantastyczna czwórka” również nie spodobała się krytykom.
Jeżeli chodzi o aktorów, którzy mogli liczyć na więcej ale niestety pokazali się od najgorszej strony to wśród nominowanych znaleźli się Johnny Depp („Bezwstydny Mortdecai”), Jamie Dornan („Pięćdziesiąt twarzy Greya”), Kevin James („Oficer Blart w Las Vegas 2”), Adam Sandler („Magik z Nowego Jorku” i „Piksele”) i Channing Tatum („Jupiter: Intronizacja”). Najgorszy spośród nich okazał się Jamie Dornan.

Najgorszymi aktorkami miały szansę zostać: Katherine Heigl („Nie ma jak w piekle”), Dakota Johnson („Pięćdziesiąt twarzy Greya”), Mila Kunis („Jupiter: Intronizacja”), Jennifer Lopez („Chłopak z sąsiedztwa”) i Gwyneth Paltrow („Bezwstydny Mortdecai”). Panie zostały zdeklasowane przez Dakotę Johnson.

Nagroda, którą wypadałoby podzielić na pół i zakopać pod jabłonią w ogrodzie to „Najgorszy duet” w tej kategorii nominowani byli: Cała „Fantastyczna czwórka” , Johnny Depp i jego wąsy w „Bezwstydnym Mortdecaiu”, Jamie Dornan i Dakota Johnson w „Pięćdziesięciu twarzach Greya”, Kevin James i jego Segway lub wąsy w filmie „Oficer Blart w Las Vegas 2” oraz Adam Sandler i dowolna para butów w „Magiku z Nowego Jorku”. Zwyciężyła para kochanków Dakota i Jamie.

Przyznano także nagrodę odzyskanego honoru. Zdobył ją Sylvester Stallone, który po latach wrócił do roli Rocky’ego w „Creed: Narodziny legendy” i otrzymał za nią Złotego Globa.

