Polska znajduje się od paru tygodni na brytyjskiej liście krajów, z których przyjezdni objęci są nakazem 14-dniowej kwarantanny. Czy przez to wielu Polaków rezygnuje z podróży? Co nasi rodacy mówią o sytuacji w samych samolotach.
Brytyjski rząd rozważa skrócenie obowiązku kwarantanny do 10 lub 7 dni, jednak do tej pory nie pojawiły się żadne oficjalne informacje na ten temat. Zgodnie z obowiązującymi ustaleniami, osoby, które przyjeżdżają na Wyspy z Polski, muszą liczyć się z 2-tygodniową izolacją.
- Przeczytaj również: Zakaz lotów do Polski – Rząd dodał do listy kolejne państwa
Rezygnacja z lotu przez kwarantannę
Na jednej z grup na Facebooku nasi rodacy mieszkający w UK wzięli udział w dyskusji na temat rezygnacji z lotu do i z Polski przez obowiązek poddania się kwarantannie. Okazuje się, że wielu z nas nie chce izolować się na 2 tygodnie po powrocie na Wyspy, dlatego woli nawet nie wyjeżdżać z UK.
Jak podkreśla wielu naszych rodaków, kwarantanna wiąże się nie tylko z nieobecnością w pracy, ale często także z nieposyłaniem dzieci do szkoły przez 14 dni. Aby uniknąć problematycznych sytuacji, część z nas decyduje się pozostać na Wyspach. A jak jest z Wami?
W samolotach pustki
O tym, że niewielu Polaków decyduje się obecnie na podróż do Polski, świadczą także pustki w samolotach, o których mówią ci, którzy postanowili jednak polecieć do kraju. Na jednej z grup na Facebooku możemy przeczytać komentarze: „Z Luton do Krakowa był w połowie pusty samolot, na lotnisku ¼ ludzi z tego, co było zawsze”, „Przyleciałam wczoraj Gdansk-Aberdeen, pustki, samolot wypełniony w 10, 20%”, „Wczoraj leciałem z Krk do Luton, 20 osób w samolocie było, lotnisko puste”.
A Wy jakie macie doświadczenia? Lecieliście niedawno z PL do UK, lub z UK do PL? Czy rezygnujecie z podróży przez kwarantannę? Piszcie do nas na adres: [email protected]
