Zwolennik Britain First z Polski pobił swoją żonę i próbował zamordować muzułmanina

Fot: Met Police

Pobił swoją żonę, pożegnał się z córeczką zapowiadając, że chce zamordować człowieka i popełnić samobójstwo, a następnie ruszył do centrum Harrow, aby zrealizować swój zamiar. Teraz, polski zwolennik Britain First odpowie za swoje rasistowskie czyny przed sądem.

Do rzeczonych wydarzeń doszło w pierwszą rocznicę referendum w sprawie Brexitu. Właśnie ten dzień Marek Z. wybrał, aby przeprowadzić swój rasistowski atak. 48-letni Polak chciał użyć swojej firmowej furgonetki do zabicia właściciela restauracji Spicy Night, Kamala Ahmeda. Powodem było jego wyznanie – Ahmed był muzułmaninem. Nie ma więc najmniejszych wątpliwości, że mamy do czynienia z typową zbrodnią z nienawiści.

- Advertisement -

Poles czy poles? Komiczne nieporozumienie językowe czy szkalowanie Polaków?

Moment ataku Polaka zatrudnionego w Londynie, jako monter okien, który uzbroił się w nóż, a w jego kieszeni znaleziono później nazistowską monetę, został uchwycony przez kamery CCTV. Tuż po pojawieniu się w centrum Harrow i przed atakiem na Ahmeda wykonał nazistowski salut. Zaczął również wykrzykiwać rasistowskie hasła o "białej sile" i utrzymywał, że "robi to dla Wielkiej Brytanii".

Ostatecznie ofierze Polaka udało się uciec, a efektem jego ataku były jedynie wybite szyby w restauracji. Policja bardzo szybko pochwyciła sprawcę. Ustalono, że Marek Z. przed dokonaniem swojego ataku pobił swoją żonę oraz wypił butelkę wina. W jego domu w Harrow znaleziono również dowody na darowizny na rzecz skrajnie prawicowego ruchu Britain First oraz rasistowskie broszury. Ustalono również, że wcześniej zadzwonił na policję i… zdradził swoje zamiary!

 

 

"Zabiję muzułmanina. Robię to dla Wielkiej Brytanii. W ten sposób zamierzam pomóc krajowi, kiedy wy nic nie robicie" – miał powiedzieć do słuchawki. Z kolei swojej córce zdradził, że zamierza zamordować człowieka, a potem zabić siebie. "Kocham Cię i już nigdy mnie nie zobaczysz" – w taki sposób pożegnał się ze swoim dzieckiem.

Szykują się wielkie zmiany w rządzie! Beata Szydło straci stanowisko premiera?

Obrońcy oskarżonego utrzymują, że pomimo tak jawnych deklaracji nie miał on zamiaru pozbawiać życia. Polak przed sądem nie przyznał się do próby zabójstwa. Wziął na siebie odpowiedzialność jedynie za pobicie żony i niebezpieczną jazdę. Z kolei prokurator Denis Barry nie ma najmniejszych wątpliwości, że celem jego działania było pozbawienie człowieka życia.

Wyrok w tej sprawie ma zapaść 12 stycznia 2018 roku. Na ostatniej rozprawie sędzia Anthony Leonard zdecydował się na wysłanie Polaka na badania psychiatryczne. Wszystko wskazuje na to, że obrona będzie próbowała tłumaczyć postępowanie rasistowskiego Polaka problemami "z głową"…

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP oskarżane o wykluczanie białych. Czy biali bezrobotni są ofiarami dyskryminacji?

Programy typu : dla czarnoskórych mężczyzn nie są, zdaniem krytyków, równoważone programami : dla białych mężczyzn. Dlatego DWP jest obecnie oskarżane o wykluczanie białych. Czy tak jest na prawdę?

Co dzieje się z Universal Credit i emeryturą po śmierci bliskiej osoby? DWP wyjaśnia procedury

DWP przedstawiło procedurę wstrzymania wypłat emerytury i zasiłku Universal Credit po śmierci świadczeniobiorcy.

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie