Decyzja premiera Wielkiej Brytanii dotycząca cięć w infrastrukturze na rzecz sfinansowania obronności będzie związana z utratą 10 000 miejsc pracy.
Z analizy przeprowadzonej przez z Transition Security Project wynika, że twierdzenie Keira Starmera, że realokacja funduszy do Ministerstwa Obrony zwiększy zatrudnienie w kraju, mija się z rzeczywistością. Okazuje się, że cięcia wydatków na infrastrukturę na rzecz obronności będą się wiązać ze zwolnieniem 10 000 osób.
Pracę w UK może stracić 10 000 osób przez wydatki na obronność
Premier ogłosił w tym tygodniu, że przeznaczy dodatkowe 15 miliardów funtów na inwestycje w obronność. Szef rządu chce zreformować siły zbrojne i pobudzić brytyjski przemysł.
Gdy jednak przeanalizowano źródła finansowania, okazało się, że najprawdopodobniej zapłaci za to 10 000 osób utratą miejsc pracy.
Ze wspomnianych 15 miliardów funtów aż 6,8 miliardów pochodzi z cięć w programach inwestycyjnych ministerstw. Natomiast kolejne 4,7 miliarda funtów nie zostało w ogóle uwzględnione.
Z analizy przeprowadzonej przez Transition Security Project wynika, że, choć dodatkowe inwestycje w obronność wygenerują około 10 000 miejsc pracy do 2029-30 roku, to wycofanie środków z innych sektorów będzie kosztować prawie dwukrotnie więcej.
Zatem wyniki badań podważają twierdzenia Starmera i kanclerz Rachel Reeves, że wspierają oni rynek pracy poprzez relokację dużej części wydatków rządowych do Ministerstwa Obrony.

Rzecznik rządu powiedział:
– Obronność jest motorem wzrostu. Wspiera 272 000 miejsc pracy i ponad 25 000 staży w Ministerstwie Obrony. Plan wesprze brytyjskich pracowników, przedsiębiorstwa i innowacje. A także wygeneruje wzrost gospodarczy, stworzy prawie 60 000 nowych miejsc pracy i zwiększy eksport sprzętu obronnego. Ale jesteśmy w nowej erze zagrożeń, która wymaga nowej ery obronności. A co najważniejsze, nasz plan inwestycji obronnych pobudzi transformację naszych sił zbrojnych. Aby odbudować gotowość do walki i ukierunkować nasze zasoby zapewniając, że będziemy gotowi stawić czoła przyszłym zagrożeniom.
Wydatki na obronę to marnotrawienie pieniędzy?
Khem Rogaly, współautor raportu, powiedział:
– Pogląd, że wydatki wojskowe mogą przynieść korzyści obronne, jest mylący. Utrata miejsc pracy będzie skutkiem tej ostatniej umowy o finansowaniu. Podczas gdy koszt alternatywny wydatków wojskowych jest wysoki. O wiele więcej miejsc pracy powstaje dzięki inwestycjom w potrzeby publiczne. Takie jak opieka zdrowotna, edukacja i walka z kryzysem klimatycznym. Najnowsze dane sugerują, że zwrot w kierunku autonomicznej broni i sztucznej inteligencji może również oznaczać, że wydatki wojskowe stworzą jeszcze mniej miejsc pracy w przeliczeniu na funt niż wcześniej.
