28-latka poderżnęła gardła dwójce dzieci. „Głosy kazały mi to zrobić”

W Walii ruszył proces w jednej z najgłośniejszych i najbardziej tajemniczych spraw ostatnich lat – usiłowania morderstwa dwójki dzieci. Sadie Jenkins poderżnęła gardła maluchom nożem do krojenia steków. 28-latka tłumaczyła przed sądem, że zrobiła to, ponieważ „tak kazały jej głosy”.

Przerażające wydarzenia rozegrały się rankiem 7 maja ubiegłego roku w Newport. Policję na miejsce wezwali sąsiedzi, którzy słyszeli rozdzierające dziecięce krzyki dobiegające zza ściany. Gdy pobiegli sprawdzić, co jest ich źródłem, zastali 28-latkę stojącą nad dziecięcym łóżeczkiem z ostrzem w ręce.

„Młoda kobieta wbiegła do pokoju. Zobaczyła młodsze dziecko z podciętym gardłem, całe we krwi” – cytował relację naocznego świadka oskarżyciel, Paul Lewis. Dodał, że wszyscy mieszkańcy byli zszokowani tym, co zaszło – poprzedni wieczór upłynął bowiem spokojnie, Jenkins zachowywała się „normalnie” i „nic nie zapowiadało tego, co się stało”.

- Advertisement -

„Kiedy oskarżoną zapytano, co robi, odpowiedziała, że przeprasza, ale to musiało się stać, ponieważ tak nakazały jej głosy” – kontynuował Lewis. „Chwilę później doszło do szarpaniny, w czasie której świadkowi udało się wyrwać nóż z rąk napastniczki” – mówił.

Zakrwawione starsze dziecko znaleziono kilka minut później w holu. Również miało ogromną ranę ciętą na gardle.

Dzieci udało się uratować tylko dzięki błyskawicznej reakcji świadków i udanej interwencji lekarzy.

28-latka, która zaraz po ataku miała zachowywać się „jak zombi”, również trafiła do szpitala – na jej szyi także odkryto ranę od ciosu zadanego nożem. „Próbowałam odebrać sobie życie. Głosy mi kazały” – tłumaczyła Jenkins przed sądem.

Oskarżona trafiła na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Została jednak wypuszczona, a w sądzie padło stwierdzenie, że do ataku na dzieci przyczynił się „stan psychotyczny wywołany spożyciem amfetaminy”.

Jenkins nie przyznaje się do zbrodni. Utrzymuje, że „nie wiedziała, że to co robi, jest złe”. Proces w sprawie trwa.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Londyn w ogniu: sauna w metrze i ulice nagrzane do 60°C

Podczas wczorajszej fali upałów kamery termowizyjne pokazały przerażającą prawdę...

Kiedy kredyty National Insurance są automatyczne, a kiedy trzeba o nie wnioskować?

National Insurance credits to darmowe „zastępniki składek”. Nie płacisz ich z wynagrodzenia ani z kieszeni. Mimo to liczą się dokładnie tak samo jak normalne składki NI.

Praca za granicą bez języka: czy to możliwe?

Wiele osób marzy o wyjeździe za granicę i zarobieniu większych pieniędzy, ale obawia się bariery językowej.

Jak długo trzeba czekać na nowy paszport przed wakacjami. Sytuacja w Polsce i w UK

Przed wakacjami czas oczekiwania na nowy paszport może się wydłużyć. Ile zatem trzeba na niego czekać w Wielkiej Brytanii, a ile w Polsce?

Kryzysowa sytuacja w szpitalach przez upał. Odwołane wizyty, awarie sprzętu i klimatyzacji

Największe problemy związane z falą upałów w Anglii skupiły się w kilku konkretnych placówkach NHS, gdzie wysoka temperatura doprowadziła do awarii systemów chłodzenia i sprzętu. Co z pacjentami?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie