30-punktowy plan ograniczenia legalnej migracji do UK

Czy rząd Partii Konserwatywnej planuje dalsze ograniczenie napływu legalnych migrantów z krajów unijnych (i nie tylko)? Były minister spraw zagranicznych Robert Jenrick nakreślił 30-punktowy plan realizacji takich założeń, w ramach którego proponuje, aby wydzielić z Home Office dodatkowe ministerstwo którego „jedyną misją byłoby kontrolowanie imigracji”.

Były minister imigracji z ramienia Partii Konserwatywnej Robert Jenrick wezwał do zmian w polityce imigracyjnej Wielkiej Brytanii. Polityk torysów nakreślający 30-punktowy plan w tej kwestii wezwał do podzielenia Home Office na dwa osobne ministerstwa. Jego zdaniem konieczne jest utworzenie całkiem osobnego departamentu, którego zadaniem będzie jedynie kontrolowanie imigracji na Wyspy. Jego zdaniem brytyjscy wyborcy „zasługują na stworzenie ministerstwa, którego jedyną misją będzie kontrolowanie imigracji i zabezpieczanie naszych granic”.

Czy plan ograniczenia imigracji do UK ma szansę realizacji?

Robert Jenrick jest współautorem raportu przygotowanego przez ekspertów i doradców Center for Policy Studies (CPS), z którego wynika, iż rekordowo wysoki poziom imigracji nie tylko nie dał odpowiedniego impulsu gospodarce, a tylko pogłębił kryzys mieszkaniowy w UK. Były minister wzywa rząd do „cofnięcia katastrofalnej liberalizacji [polityki imigracyjnej] po Brexicie”, która „zdradziła” społeczeństwo chciące, aby kraj przyjmował mniej imigrantów.

- Advertisement -

Propozycje wysnuwane przez Jenricka obejmują również ograniczenie liczby wiz dla pracowników sektora zdrowotnego i opiekuńczego do 30 000, likwidację ścieżki absolwentów dla studentów zagranicznych oraz indeksację progów wynagrodzeń w przypadku tras wizowych zgodnie z inflacją, jak podajemy za portalem „Sky News”.

To system, „który obiecano wyborcom”

– Zmiany, które dziś proponujemy, w końcu przywrócą liczby do historycznej normy i zapewnią wysoce selektywny system imigracyjny, który obiecano wyborcom. Taką politykę można wdrożyć natychmiast, co oznaczałoby, że masowa migracja osób o niskich kwalifikacjach odeszłaby w przeszłość – dodaje Jenrick.

Dodajmy, iż Robert Jenrick był ministrem imigracji od października 2022 do grudnia 2023 roku. Zrezygnował ze swojego stanowisku powodu niezdolności rządu kierowanego przez Rishiego Sunaka do wdrożenia polityki deportacyjnej od Rwandy. Od tego czasu jest się jednym z najgłośniejszych krytyków obecnego premiera, szczególnie w kwestii migracji.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Co z lotami do Polski? Ryanair straszy upadkiem Wizz Aira i airBaltic

Michael O’Leary, szef Ryanaira, jest znany z bezpośrednich i często kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem uderzył w Wizz Air oraz airBaltic.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Kryzys na brytyjskim rynku pracy. Masowe zwolnienia i coraz więcej młodych bezrobotnych

Najnowszy raport Resolution Foundation pokazuje kryzys na brytyjskim rynku pracy. W wyjątkowo trudnej sytuacji znajdują się młodzi ludzie.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie