Henry Nowak mógł przeżyć? Lekarz przedstawia swoją ocenę

Wiele osób śledzących sprawę morderstwa Henry’ego Nowaka zadaje sobie to samo pytanie. Mianowicie czy gdyby chłopakowi udzielono od razu pomocy, miałby on szanse na przeżycie. Pytania padają także o to, jak bardzo brutalne traktowanie przez policję, w tym skuwanie mu rąk na plecach pogorszyło na jego stan. W mediach pojawiły się informacje, że według sądu Nowak miał w płucach 1,2 litra krwi i nie było szans na uratowanie go. Jednak z tezą to nie zgadza się polski lekarz pracujący w UK. Doktor Magier wypowiedział się na X. 

Na platformie X wypowiedział się lekarz polskiego pochodzenia pracujący w UK. Jego zdaniem szybkie udzielenie pomocy, albo udzielenie pomocy w ogóle, mogłoby uratować studenta. Wypowiedź doktora Magiera jest o tyle ważna, że lekarz wskazuje na istotny fakt – chłopak w momencie, gdy przyjechała policja nie był konający jak wskazują służby, ale był w stanie rozmawiać i nawet krzyczeć. Jego stan gwałtownie się pogorszył po skuciu go kajdankami. Zdaniem lekarza był czas na udzielenie mu pomocy i mogła ona uratować życie studenta.

Henry Nowak opinia lekarza

Dr Magier stwierdza, że interwencja policji z dużym prawdopodobieństwem przyczyniła się do śmierci Henry’ego Nowaka. Zdaniem medyka raporty medyczne wskazują na przekłucie żyły za obojczykiem jako źródła krwawienia. Lekarz wskazuje na fakt, że „u zdrowej osoby krew żylna płynie pod małym ciśnieniem i uszkodzenia żyły często zasklepiają się skrzepem, a samo zbliżenie krawędzi rany i ucisk otaczających tkanek i kości domyka żyłę na tyle, że krwawienie jest wolne, albo wręcz zatrzymuje się”.

- Advertisement -

To zdaniem lekarza tłumaczy fakt, że po przybyciu policji chłopak był wciąż przytomny i komunikatywny. Policja według raportów przybyła na miejsce zdarzenia po 10 minutach od zadania ran. Mimo przebitej żyły Henry się nie wykrwawił w tym czasie, co potwierdza teorię lekarza.

Jednak policja ciągnęła i szarpała chłopaka. Przyciskali go do ziemii w pozycji siedzącej  i wykręcili mu ręce do tyłu. To mogło spowodować zerwanie skrzepu i krwawienie. W ciągu 3 minut Henry stracił przytomność i zmarł. Wiadomo jest, że osób z potencjalnymi ranami wewnętrznymi nie wolno ruszać ani zmieniać jego pozycji.

Opinia lekarza jest podsumowana krótkim ale jakże wymownym zdaniem:

Powiem krótko: gdyby w tym samym czasie Henry’ego znaleźli paramedycy, a nie policjanci, to jego szanse przeżycia byłyby ponad 50%.

Zasady pierwszej pomocy

Patrząc na udostępniony w sieci film z momentem zatrzymania Henry’ego Nowaka, każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o udzielaniu pierwszej pomocy widzi, że złamano wszelkie zasady postępowania z rannymi. Chłopak jest ciągnięty po ziemi, obracany i ma wykręcane ręce do tyłu. Wydaje się także, że policjanci przyciskają go do ziemii podczas skuwania. Ostatecznie zostaje unieruchomiony w pozycji, która wyrządza dalsze szkody w jego organizmie. Nie tylko brak udzielonej pomocy bulwersuje. Ale przede wszystkim traktowanie rannego w sposób, który pogorszył jego stan. Nie mówiąc o tym, że chłopak wielokrotnie powtarza, że został dźgnięty i że nie może oddychać.

Oficjalne stanowisko w sprawie szans na przeżycie według dokumentów sądowych

Z dokumentów sądowych ujawnionych po procesie Digwy wynika, że patolog uznała, że nic nie pomogłoby Nowakowi. Jej zdaniem nie przeżyłby niezależnie od tego jak szybko udzielono by pierwszej pomocy lub profesjonalnej opieki medycznej:

The pathologist, Amanda Jeffrey, found 1200 ml, or over 2 pints, of blood there. She said that no emergency medical treatment would have permitted access to the bleeding vein. In simple terms, he would not have survived, however quickly he received first aid, CPR or expert medical treatment.

Szpital był 3 minuty od miejsca zdarzenia

Lekarz wskazuje także na fakt, że zabójstwo miało miejsce kilka minut jazdy od Southampton University Hospital. Szpital ten posiada Major Trauma Centre, gdzie podjęto by walkę o życie Henry’ego, która mogłaby zakończyć się sukcesem.

Sprawa Henry’ego Nowaka

Rodzina Henry’ego określiła zachowanie policji jako „nieludzkie i poniżające”, podkreślając drastyczny kontrast między troską, z jaką policjanci słuchali kłamstw Digwy o „siniaku”, a brutalnym potraktowaniem zakrwawionego Polaka. Dla brytyjskiej opinii publicznej kadr z tego filmu przedstawiający zakutą w kajdanki dłoń umierającego 18-latka stał się symbolem tzw. two-tier policing. Krytycy zarzucają funkcjonariuszom, że byli tak sparaliżowani strachem przed posądzeniem o rasizm wobec mniejszości etnicznej, iż bezkrytycznie uwierzyli napastnikowi, pozwalając wykrwawić się ofierze. Sprawą działań policji zajmuje się obecnie niezależny urząd dyscyplinarny (IOPC).

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Trwa postępowanie w sprawie policjantów, którzy aresztowali Henry’ego Nowaka

Obraz z miejsca zdarzenia, określany przez media jako szokujący, pokazuje chaos decyzyjny i brak natychmiastowej reakcji medycznej. To właśnie ten materiał wideo jest jednym z głównych punktów zapalnych

Kamil Klonek spędzi w areszcie 5 miesięcy oczekując na proces

Kamil Klonek stanął w poniedziałek, 8 czerwca 2026 przed Sądem Magistrackim w Southampton, oskarżony o udział w gwałtownych zamieszkach po protestach z 2 czerwca związanych z tragedią Henry’ego Nowaka.

Zamieszki w UK po ujawnieniu nagrań ze śmierci Henry’ego Nowaka. Policja oskarżana o rasizm

Zamieszki w UK po ujawnieniu nagrań ze śmierci Henry'ego Nowaka. Nagrania szokują. W Wielkiej Brytanii trwa wielka debata o zachowaniu policji. Dlaczego pojawiają się zarzuty o rasizm?

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Zabił polsko-brytyjskiego studenta ceremonialny nożem. Dostał dożywocie!

Do zdarzenia doszło 3 grudnia 2025 roku na Belmont Road w Southampton. 18-letni Henry Nowak, student Uniwersytetu w Southampton. Doszło do zdarzenia, w wyniku którego Hanry odniósł śmiertelne rany.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Oszustwo na Spotify, na które łapią się tysiące osób. Jak się nie dać nabrać?

Scam na Spotify wygląda tak wiarygodnie, że ofiarami stają się osoby, które zawsze twierdziły, że nigdy nie dadzą się nabrać na internetowe.

John Healey ogłasza polowanie na “podejrzane” firmy, a HMRC upraszcza zgłaszanie oszustw

HMRC dostał w tym planie konkretne zadanie: znaleźć pieniądze, które powinny trafić do budżetu, oraz uderzyć w firmy wykorzystujące luki i obchodzące przepisy

Nowe zasady bagażu podręcznego od 2027 roku. Co zmieni się w easyJet, British Airways i Jet2?

Podróżni latający do Europy powinni przygotować się na ważne zmiany dotyczące bagażu podręcznego. Unia Europejska uzgodniła nowe reguły. Czy obowiązują również brytyjskie linie lotnicze?

Pracownicy po skorzystaniu z pomocy rządowych doradców zawodowych trafiają na zasiłki

Jak donosi „Telegraph” – osoby pracujące częściej ubiegają się o zasiłki po skorzystaniu ze wsparcia w zakresie zatrudnienia.

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie