9,3 mln ludzi żyjących w UK doświadcza biedy i głodu

Ponad 9 milionów osób żyjących w Wielkiej Brytanii doświadcza tak skrajnego poziomu ubóstwa, że są uzależnienie od żywności rozdawanej przez organizacje charytatywne. Liczba osób doświadczających tego, co definiowane jest jako „bieda i głód” („hunger and hardship”) jest o milion większa, niż jeszcze pięć lat temu.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez organizację charytatywną Trussel, która określa „hunger and hardship”, jako egzystencję z dochodami o co najmniej 25% poniżej względnej granicy ubóstwa, w ostatnim czasie notujemy szybki wzrost gospodarstw domowych zmagających się z tego rodzajem biedą.

Obecnie, liczba osób żyjących w owej biedzie i ubóstwie jest większa o milion, niż pięć lat temu, a prawie o 3 miliony większa, niż 20 lat temu.

- Advertisement -

Czym jest pojęcie „biedy i głodu” („hunger and hardship”)

Termin ten został stworzony przez Trussell Trust, aby zdefiniować grupę 9,3 miliona osób (z czego 3 miliony to dzieci), których niskie dochody i niestabilność finansowa sprawiają, że są najbardziej skłonni korzystać z banków żywności lub są narażeni na ryzyko korzystania z nich. Pojęcie to opracowano, aby móc efektywnie rozliczyć Partię Pracy z obietnicy wyborczej złożonej w 2024 roku.

Osoby, które zmagają się tak zdefiniowanymi „biedą i głodem”, to członkowie rodzin, które mają niskie dochody, mają niewielkie oszczędności lub nie mają ich wcale, a także mogą mieć długi. Zazwyczaj mają trudności z zakupem odpowiedniej ilości żywności oraz zapłaceniem rachunków. W ich przypadku nieoczekiwany kryzys, taki jak utrata pracy, duży rachunek do opłacenia lub awaria lodówki, lub kuchenki, może szybko wywołać uzależnienie od banków żywności.

Trussell Trust to organizacja pozarządowa i charytatywna, która działa na rzecz zakończenia zapotrzebowania na banki żywności w Wielkiej Brytanii.

Dzieci zmagające się z trudnościami i brakiem jedzenia

Jedno na pięcioro dzieci w Wielkiej Brytanii należy do tej grupy, w tym – co zaskakujące – jedno na czworo wszystkich dzieci w wieku do 4 lat. Ponad połowa osób (5 milionów), które zmagają się z głodem i trudnościami, pochodzi z gospodarstw domowych, w których ktoś jest niepełnosprawny. Ponad jedna na trzy (36%) osoby żyjące w rodzinach pobierających zasiłek opiekuńczy zmaga się z głodem i trudnościami.

Gospodarstwa domowe osób czarnoskórych, pochodzenia afrykańskiego lub karaibskiego są nieproporcjonalnie bardziej narażone na znalezienie się w tej grupie. Szacuje się także, że prawie cztery na 10 osób otrzymujących główne świadczenie dla osób o niskich dochodach w Wielkiej Brytanii, czyli Universal Credit, zmaga się z „hunger and hardship”.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Mieszkasz w Londynie i wydajesz fortunę na dojazdy? Sprawdź, czy należy ci się zniżka

Każda forma wsparcia finansowego na przejazdy w mieście, w którym bez transportu publicznego w zasadzie nie da się żyć, szybko zyskuje na znaczeniu.

Nacjonalizm w UK. Dlaczego Brytyjczycy robią zwrot w prawo?

Korzenie tego zjawiska są złożone i sięgają zarówno ekonomii, jak i kultury. Po Brexicie wiele osób odczuło poczucie „odzyskania kontroli”, ale równocześnie narastała frustracja związana z niedoborami w usługach publicznych, kryzysem mieszkaniowym i rosnącymi kosztami życia.

Większość Europejczyków nie wierzy w wypłacalność systemu emerytalnego

Badanie YouGov dowiodło, że większość Europejczyków uważa, iż system emerytalny w ich kraju będzie niewypłacalny. Sprzeciwia się też podnoszeniu wieku emerytalnego.

Co dziesiąty nowy samochód w UK pochodzi z Chin. Co z podsłuchami?

Rynek przeszedł konsekwentną transformację, w wyniku której samochody z Chin stały się normalnym elementem krajobrazu motoryzacyjnego na Wyspach.

Powódź zagraża co ósmemu domowi w Londynie

Część stolicy Wielkiej Brytanii znajduje się na obszarach o średnim lub wysokim ryzyku wybicia wód powierzchniowych. W Londynie koncentruje się największa liczba domów najbardziej narażonych na zalania.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie