„Przestańcie nas demonizować!” – Polak walczy z nagonką ‘Daily Mail’

Po opublikowaniu przez „Daily Mail” artykułu na temat „polskich gangów”, które opanowały ulice Shirebrook, w środowisku imigrantów zawrzało. „Najwyższy czas, aby zaprotestować” – czytamy na profilu „Stop Demonising Poles” („Stop demonizowaniu Polaków”).

Organizator akcji, Wojciech Zdrojkowski, nawołuje do bojkotowania oszczerstw, jakie na swoich łamach publikuje „Daily Mail”. Na profilu można znaleźć list, który w ramach protestu można przesłać do redakcji „Daily”. „Im więcej ludzi prześle ten list, tym większa szansa, że nas posłuchają” – przekonuje Zdrojkowski.

„Na jakiej podstawie twierdzicie, że mamy do czynienia ze ‘zderzeniem kultur’? Polskę i Wielką Brytanię łączy wielowiekowe historyczne partnerstwo, a nasze kultury od dawna wzajemnie się uzupełniają” – informuje redaktorów „Daily” autor listu i przypomina o udziale polskich pilotów w Bitwie o Anglię oraz o tym, że od czasów II Wojny Światowej na Wyspach mieszkają tysiące Polaków, a ich obecność jeszcze do niedawna, nie sprawiała nikomu problemów.

- Advertisement -

Podobnie jak nasi czytelnicy, Zdrojkowski jest oburzony językiem, którego dziennikarze „Daily” używają w odniesieniu do Polaków: „Określenia ‘gangi’ użyto bardzo niefortunnie (choć niewątpliwie celowo). Ponadto, członkowie owych ‘gangów’ rzekomo spędzają całe dnie na piciu – twierdzenie, którego zaprzeczenie znajdujemy już kilka linijek niżej, kiedy autor przyznaje, że Polacy jednak pracę mają. W związku z tym, pierwszy argument jest ewidentnie fałszywy” – wytyka nieścisłości logiczne Zdrojkowski, a następnie tłumaczy brytyjskim dziennikarzom, że opisywane przez nich „publiczne oddawanie moczu”, jest, owszem, naganne, ale wbrew temu, czego można dowiedzieć się z publikacji, nie stanowi elementu polskiej kultury.

„To nie pierwszy raz, kiedy atakujecie polską społeczność, ale powoli zaczyna nas to męczyć” – ostrzega Zdrojkowski  i dodaje” „Wydaje wam się, że Polacy są łatwym celem, ale miarka się przebrała. Naszej społeczności należą się co najmniej przeprosiny” – czytamy w ostatnim akapicie.

Tekst w języku angielskim oraz adresy, na które należy go przesłać znajdują się tutaj.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC podaje, jak sprawdzić, czy pracodawca płaci prawidłowo

HMRC apeluje do pracowników, aby sprawdzili po podwyżce stawek płacy minimalnej, czy pracodawca płaci prawidłowo.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie