Artur Walas – poszukiwany przez policję, prawdopodobny morderca 20-letniej kobiety, został w UK skazany za gwałt!

Na światło dzienne wychodzą kolejne, szokujące informacje dotyczące prawdopodobnego mordercy 20-letniej Kai ze Zduńskiej Woli. Poszukiwany przez polską policję Artur Walas (Kleibor) został kilka lat temu skazany na Wyspach za gwałt na kobiecie. 

Sprawa Artura Walasa (posługującego się też nazwiskiem Kleibor) elektryzuje opinię publiczną w Polsce. Ten 29-letni mężczyzna prawdopodobnie zamordował w swoim mieszkaniu w Łodzi 20-letnią Kaję ze Zduńskiej Woli. Internauci, którzy szybko powiązali fakty, przypomnieli natomiast, że Walas już wcześniej wszedł w konflikt z prawem. W 2010 r. sąd w Peterborough, po długim śledztwie, skazał Polaka na 8 lat więzienia za gwałt na kobiecie ze szczególnym okrucieństwem (mężczyzna miał dusić Angielkę tak długo, aż ta straciła przytomność). Jak podały lokalne media, zanim brytyjscy śledczy ustalili, że sprawcą napaści i brutalnego gwałtu był Walas, testy DNA przeprowadzono u blisko 300 mężczyzn. 

Włoska policja: Polkę w Rimini zgwałciło czterech imigrantów z Afryki Północnej

- Advertisement -

Sprawa Artura Walasa elektryzuje opinię publiczną z jeszcze jednego powodu, a mianowicie z powodu niekompetencji polskiej policji. Okazuje się, że łódzcy funkcjonariusze nie wykonali należycie swojego zadania i że po zgłoszeniu zaginięcia dziewczyny nie przeszukali dokładnie mieszkania domniemanego mordercy. 20-latka wyjechała do Łodzi 15 sierpnia, a jej zaginięcie zostało zgłoszone na policję dzień później. Policjanci znaleźli jednak jej ciało dopiero 19 sierpnia, w trakcie drugiego przeszukania lokalu wynajmowanego przez Walasa. Ciało zostało skrepowane i ukryte w wersalce. 

Niespodziewane skutki pijackich wybryków – rozkopany ogród zamieniony w domowe SPA!

Sam Artur Walas był po raz ostatni widziany w Zduńskiej Woli 16 sierpnia, po tym, jak 15 sierpnia pod wieczór przywiózł siostrze denatki jej 2,5-letniego synka. W niedzielę łódzka policja zdecydowała się opublikować wizerunek 29-latka, a Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty wydała za nim list gończy. 29-letni Artur Wals (Kleibor) to wysoki mężczyzna (ma 196 cm wzrostu) o brązowych oczach i ciemnych włosach. Prawdopodobny morderca 20-latki ma także tatuaż na prawym przedramieniu. Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi  prosi wszystkie osoby, które mogą dysponować jakimikolwiek informacjami na temat aktualnego miejsca pobytu podejrzanego, o kontakt z nią pod nr tel. 42/ 665 22 56 lub pod nr kom. 693 997 284. 

 

Masowy odpływ imigrantów może spowodować kryzys na rynku spożywczym! Sklepowe półki będą puste?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz firmę w UK? 5 lipca mija kluczowy termin, o którym wielu nie ma pojęcia

Masz firmę w UK? 5 lipca 2026 kończy się pierwszy okres raportowania MTD. Sprawdź, kogo obejmują nowe obowiązki HMRC.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Pierwsze odpowiedzi mundialu. Niemcy wysłali sygnał, Holandia straciła przewagę

Po pierwszej kolejce mundialu Niemcy zachwycili, Holandia straciła zwycięstwo, a Szkocja wróciła na wielką scenę po 28 latach.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie