Badania pokazują, że częste korzystanie z Facebooka wpływa źle na nasze samopoczucie

Dwuletnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim pokazują, że nadmierne używanie Facebooka może sprawić, że użytkownik poczuje się gorzej.

Dane z Facebooka mówią, że przeciętny użytkownik spędza w tym serwisie 50 minut dziennie. Inne badania zajmują się z kolei technikami stosowanymi przez serwis, żeby przyciągnąć jeszcze większą liczbę odwiedzających.

Brytyjskie władze zabroniły przemawiać polskiemu politykowi w Londynie

- Advertisement -

Podczas, gdy władze tego największego na świecie serwisu social media zastanawiają się, jak jeszcze powiększyć grono swoich użytkowników, to badania prowadzone wśród nich wskazują, że poziom ich poczucia szczęścia nie idzie w parze z czasem, jaki spędzają śledząc swoje facebookowe tablice.

W badaniu wzięło udział 5208 osób, wszystkie były z USA. Aktywność na Facebooku każdej z nich była monitorowana przez okres 2 lat. Badania te potwierdziły to, co było już właściwie wiadome od dawna: wzmożona aktywność na Facebooku ma zły wpływ na samopoczucie.

Z badań wynika, że każda aktywność, jaką prowadzimy na Facebooku, czyli kliknięcie w link, publikacja swojego statusu czy kliknięcie "lubię to" jest związane z pogorszeniem się naszego zdrowia psychicznego o 5 do 8 proc.

 

 

 

Oprócz analizy pod kątem zdrowia psychicznego i samopoczucia autorzy badania, Holly B. Shakya z Uniwersytetu Kalifornijskiego oraz Nicholas A. Christakis z Uniwersytetu Yale przeanalizowali także zebrane dane pod kątem wspomnianych klików, polubień, ilości znajomych oraz czasu spędzonego na stronie.

"Z badań wynika, że zarówno klikanie "lubię to" oraz w linki zamieszczone przez innych użytkowników w przyszłości prowadzi do zmniejszenia zadowolenia z życia oraz do pogorszenia stanu psychicznego" – Holly B. Shakya.

Temat długiego i częstego przebywania w sieci coraz częściej jest poruszany przez terapeutów, którzy twierdzą, że zwiększa się liczba osób borykających się z wynikającymi z tego problemami psychicznymi. Najbardziej popularnym z nich jest uzależnienie od Internetu i mediów społecznościowych.

Zapłaciła 46 funtów za lot z Glasgow do Grecji i była jedyną pasażerką na pokładzie!

W Niemczech przeprowadzono badania, których wyniki pokazują, że mózg człowieka uzależnionego od narkotyków działa dokładnie tak samo, jak mózg człowieka uzależnionego od Internetu. Wskazuje to, że oba przypadki należy traktować tak samo, ponieważ działają na człowieka w podobny sposób. Warto zaznaczyć, że zbyt długie i intensywne korzystanie z Internetu jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i młodzieży, których mózgi dopiero się rozwijają. Te same badania dowiodły, że mózgi osób uzależnionych od Internetu produkują mniejszą ilość komórek nerwowych.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe zasady korzystania z toalet w UK. Będzie chaos w tysiącach WC?

Tysiące publicznych toalet w Anglii, Szkocji i Walii będzie...

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

Mundial za nami. Hiszpania mistrzem świata. Anglia wraca z brązem

Hiszpania została mistrzem świata po zwycięstwie nad Argentyną. Anglia wraca z brązem, a mundial 2026 przechodzi do historii jako największy turniej FIFA.

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Czy w UK zabraknie wody? 2,4 miliona osób objęte zakazem

Jeżeli susze będą występować częściej, a inwestycje w sieci wodociągowe nie przyspieszą, ograniczenia takie jak obecny zakaz będą codziennością.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie