Codzienne życie bardzo drożeje. Czy przytłoczy nas inflacja?

wCeny znów przyspieszają. Jeszcze niedawno można było odnieść wrażenie, że Wielka Brytania wreszcie zostawia za sobą najgorszy kryzys kosztów życia. Inflacja wyraźnie wyhamowała, ceny paliw przestały rosnąć w takim tempie. Teraz jednak pojawiają się sygnały, że presja cenowa wraca. Codzienne życie bardzo drożeje. 

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii ponownie muszą dokładniej liczyć pieniądze przy kasie, przy opłacaniu rachunków i podczas planowania domowego budżetu.

Najbardziej wymowny jest najnowszy odczyt British Retail Consortium. Ceny w brytyjskich sklepach wzrosły w sierpniu o 1,5 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku. W lipcu wzrost wynosił 0,9 proc. Oznacza to nie tylko wyraźne przyspieszenie. To również najwyższe tempo wzrostu cen sklepowych od ponad dwóch lat.

- Advertisement -

Nie wszystkie produkty drożeją jednak w takim samym tempie. Szczególnie szybko rosną ceny żywności. Według BRC inflacja żywności sięgnęła w sierpniu 2,8 proc., wobec 2,2 proc. miesiąc wcześniej.

Energia znów komplikuje sytuację

Jednym z głównych problemów jest energia. Wzrost cen prądu i gazu nie kończy się przecież na rachunku za ogrzewanie domu. Wyższe koszty energii ponoszą piekarnie, chłodnie, fabryki żywności, magazyny, sklepy i firmy transportowe. W pewnym momencie część tych kosztów musi trafić do cen płaconych przez klientów.

W lipcu brytyjski regulator Ofgem podniósł limit cen energii o 13 proc. dla typowego gospodarstwa domowego. Natomiast W okresie od lipca do września średni roczny rachunek przy typowym zużyciu wynosi około 1663 funtów. Presja może nie zniknąć wraz z końcem lata. Od października limit cen ma ponownie wzrosnąć, tym razem o około 3,6 proc., do 1723 funtów rocznie dla gospodarstwa o typowym zużyciu i płacącego przelewem bezpośrednim. Dla wielu rodzin kolejny wzrost rachunków oznacza mniej pieniędzy na inne potrzeby.

Codzienne życie bardzo drożeje, choć statystyki mówią mniej

W tym miejscu pojawia się ważna różnica między inflacją mierzoną przez ekonomistów a inflacją odczuwaną przez ludzi. Oficjalny wskaźnik pokazuje średnią zmianę cen szerokiego koszyka dóbr i usług. Gospodarstwo domowe nie kupuje jednak „średniego koszyka”. Kupuje konkretne produkty, płaci konkretny rachunek za energię, tankuje samochód, wynajmuje mieszkanie albo spłaca kredyt.

W lipcu inflacja konsumencka w Wielkiej Brytanii wynosiła 2,9 proc., po wzroście z 2,6 proc. w czerwcu. Inflacja bazowa, która wyłącza energię, żywność, alkohol i tytoń, utrzymywała się na poziomie 2,6 proc. Dlatego wiem, że problem nie ogranicza się wyłącznie do jednego produktu czy sektora gospodarki.

Dla konsumenta szczególnie bolesny jest natomiast fakt, że ceny wielu podstawowych produktów są już znacznie wyższe niż kilka lat temu. Nawet jeśli inflacja spada z bardzo wysokiego poziomu, ceny zazwyczaj nie wracają do poprzedniego poziomu. Po prostu rosną wolniej.

Codzienne życie bardzo drożeje. Czy przytłoczy nas inflacja?
Codzienne życie bardzo drożeje. Czy przytłoczy nas inflacja?
fot. shutterstock.com

Brytyjska Izba Gmin wskazuje, że między listopadem 2020 a listopadem 2025 ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły łącznie o 38,6 proc.

Codzienne życie bardzo drożeje. Skąd bierze się kolejna fala podwyżek?

Tym razem przyczyny są bardziej złożone niż podczas największego szoku inflacyjnego. Energia pozostaje ważnym elementem układanki, ale dochodzą do niej koszty surowców, transportu, pracy i działalności przedsiębiorstw. Na ceny żywności wpływają również warunki pogodowe.

Gorące i suche lato uderzyło w brytyjskich producentów rolnych. Problemy dotknęły między innymi zbóż, a wcześniejsze i trudniejsze żniwa mogą ograniczać dostępność części krajowych produktów. Jeśli do tego dołożymy droższe paliwo, energię potrzebną do przetwarzania i przechowywania żywności oraz koszty transportu, rachunek dla konsumenta staje się coraz wyższy.

Swoją rolę odgrywa również światowa sytuacja geopolityczna. Wojna z Iranem i napięcia na rynkach energii zwiększają niepewność dotyczącą cen ropy i gazu. Droższa energia szybko przenosi się na koszty funkcjonowania gospodarki, a inwestorzy zaczynają obawiać się, że inflacja może utrzymać się dłużej. W ostatnich dniach właśnie te obawy ponownie mocno poruszyły rynkami finansowymi.

Do tego dochodzi zaskakujący czynnik: sztuczna inteligencja. Rosnący popyt na infrastrukturę AI zwiększa zapotrzebowanie na pamięci i przestrzeń do przechowywania danych, co podnosi koszty części urządzeń elektronicznych. Dla konsumenta oznacza to droższe komputery, telefony i inne urządzenia.

Brytyjskie rodziny zaczynają zmieniać zachowania

Największym testem dla gospodarki nie będzie jednak sam odczyt inflacji. Gdy ceny rosną, rodziny zaczynają szukać tańszych marek. Korzystają z promocji. Ograniczają zakupy produktów uznawanych za niekonieczne i częściej porównywać ceny.

Sprzedawcy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Z jednej strony sami mierzą się z wyższymi kosztami prowadzenia biznesu. Z drugiej wiedzą, że zbyt mocne podnoszenie cen może skierować klientów do konkurencji. Dlatego jesienią można spodziewać się intensywniejszej walki cenowej między sieciami handlowymi.

To może częściowo ograniczać inflację w sklepach, ale nie rozwiązuje problemu.

Czy inflacja nas przytłoczy?

Najbardziej prawdopodobny scenariusz nie zakłada powrotu do inflacji na poziomie 11,1 proc., którą Wielka Brytania odnotowała w październiku 2022 roku. Dzisiejsza sytuacja jest zupełnie inna. Problem polega jednak na tym, że nawet umiarkowana inflacja może być bardzo dotkliwa, jeśli gospodarstwa domowe wciąż odczuwają skutki wcześniejszych podwyżek.

Dlatego pytanie nie brzmi wyłącznie: „Czy inflacja wzrośnie?”. Ważniejsze jest pytanie, jak długo ceny będą rosły szybciej niż dochody gospodarstw domowych.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Codzienne życie w Holandii staje się coraz droższe

Urząd statystyczny poinformował, że w sierpniu codzienne życie w Holandii było o 3,3 proc. droższe niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.

Rachunki za energię wzrosną do najwyższego poziomu od trzech lat?

Ofgem zapowiedział podwyżkę. Rachunki za energię w sezonie jesienno-zimowym wzrosną do najwyższego poziomu od trzech lat.

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

Wzrost cen energii z powodu niskiego poziomu wody

Z powodu trwającej suszy brakuje wody chłodzącej dla europejskich elektrowni. To z kolei doprowadziło do wzrostu cen energii w Holandii.

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kiedy wzrosną ceny gazu w UK?

Największe obawy dotyczą początku 2027 roku. Analitycy Cornwall Insight przewidują, że styczniowy limit cenowy może wzrosnąć o kolejne 9 proc.

ISA czy Lifetime ISA? Co dzisiaj bardziej się opłaca?

Jeżeli masz mniej niż 40 lat, chcesz kupić pierwszą nieruchomość i jej przewidywana cena nie przekroczy £450,000, Lifetime ISA jest obecnie rozwiązaniem, które warto rozważyć w pierwszej kolejności

Jutro do wygrania w Lotto £6.8M. Sprawdzamy jakie liczby mają szansę być wylosowane

Wiele osób, wliczając w to naszą redakcyjną koleżankę próbuje...

Awaria na lotniskach uziemiła tysiące pasażerów

Ponad sto lotów zostało odwołanych w wyniku awarii na lotniskach. Zakłócenia w podróżowaniu utrzymają się także w środę.

Zwolnienia w Jaguar Land Rover. 4000 osób straci pracę

Zwolnienia w Jaguar Land Rover, które nastąpią w ciągu najbliższych dwóch lat, obejmą aż 4000 pracowników.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie