BREXIT: Barnier jest gotów na ustępstwa – czas na decyzję Londynu

Czyżby szykował się przełom w rozmowach między Londynem a Bruskelą w kwestii Brexitu? Michel Barnier podczas swojej osobistej wizyty w Londynie miał pójść na kompromis i przedstawić konkretną ofertę stronie brytyjskiej. Co na to Boris Johnson?

Przypomnijmy, Michel Barnier osobiście przyjechał do Londynu, aby spróbować przełamać impas w rozmowach z przedstawicielami brytyjskiego rządu w bardziej nieformalnej formie. David Frost i główny negocjator z ramienia Bruskeli mieli wspólnie siąść do stołu i przy pysznym halibucie spróbować "ożywić" stojące w miejscu negocjacje. Wygląda na to, że – przynajmniej do pewnego stopnia! – udało im się to zrealizować.

Jakie były efekty prywatnych rozmów negocjatorów na Downing Street 10?

Według źródeł na jakie powołują się "The Sun" Barnier chce "przygotować grunt" pod (przynajmniej wstępne) porozumienie z Londynem. Jest gotów złagodzić podejście UE, o ile brytyjski premier ze swojej strony okaże również pewną wolę do kompromisu. "Gałązką oliwną" przedstawiciela władz w Brukseli ma być odejście od postulatów dalszej zwierzchności European Court of Justice (ECJ) nad Wielką Brytanią oraz kwesti kwot połowów. Jak czytamy na łamach brytyjskich mediów oferta Barniera ma jednak ograniczenie czasowe. Jeśli Frost nie przystanie na zaoferowane warunki, to zniknie ona ze "stołu". Wielka Brytania nie może zwlekać ze swoją decyzją w tej sprawie. Co ciekawe, sam Boris Johnson miał zostać zaskoczony takim obrotem spraw. Unia przedstawiła swoją ofertę. Teraz czas na ruch ze strony Londynu…

- Advertisement -

Dodajmy, że spotkanie między Barnierem a Frostem miało przerwać wtargnięcie premiera. Boris Johnson wcinając się w pół słowa miał zaznaczyć, że jeszcze tego lata chciałby otrzymać "ramowy plan" porozumienia na linii UE-UK.

Przypomnijmy, w oficjalnych komunikatach na niecałe sześć miesięcy przed końcem okresu przejściowego obie strony wyrażają zaniepokojenie brakiem postępów w negocjacjach. W związku z impasem do Londynu we wtorek przyjechał sam Barnier i w środę rozpoczęły się nieformalne rozmowy dotyczące przyszłych stosunków handlowych między UE, a UK. 

 

Strona unijna jest gotowa na ustępstwa

Spotkanie w brytyjskiej stolicy zostało zorganizowane po nagłym zakończeniu pierwszej rundy "przyspieszonych" rozmów w zeszłym tygodniu, po których główny negocjator UE skarżył się na brak szacunku i zaangażowania ze strony rządu brytyjskiego. 

"To nieformalne rozmowy, więc nie mamy żadnego porządku obrad, ale jesteśmy w pełni świadomi zakresu kwestii, w których musimy osiągnąć porozumienie z UE. Dyskusje obejmą wszystko, od tego, co UE nazywa równymi szansami, aż po struktury zarządzania" – komentował rzecznik premier Borisa Johnsona.

O co rozbijają się negocjacje między Londynem, a Brukselą? Zasadniczo kwestia dotyczy "równej gry", czyli wyrównania szans na rynku dla firm z UE i z UK, kontrowersyjnych zapisów związanych z rybołówstwem oraz jurysdykcją Trybunału Sprawiedliwości UE. Generalnie władze w Londynie chciałyby węższego porozumienia ograniczonego tylko do handlu, kiedy politycy z Brukseli opowiadają się za bardziej szerokim porozumieniem. 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak przygotować się do powrotu na polski rynek pracy?

Wracasz do aktywności zawodowej po dłuższej przerwie lub pobycie...

Linie lotnicze żądają ETA od osób z settled status? Błąd, który uderza w Polaków

Od 25 lutego 2026 roku będą obowiązywać w Wielkiej Brytanii dodatkowe kontrole statusu imigracyjnego w czasie podróży.

Dziesiątki niemowląt chore po podaniu mleka modyfikowanego skażonego toksyną

Źródłem problemu jest cereulida – toksyna wytwarzana przez bakterie Bacillus cereus. Substancja ta jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ nie ulega zniszczeniu podczas gotowania ani w trakcie przygotowywania mleka modyfikowanego. Choruje wiele dzieci!

Czy sztuczna inteligencja zabierze kobietom pracę? Dane pokazują niepokojący trend

AI sama w sobie nie jest ani wrogiem, ani sprzymierzeńcem kobiet. To narzędzie. O tym, czy pogłębi nierówności, czy pomoże je zmniejszyć, zdecydują decyzje firm, rządów i systemów edukacji. 

Modele samochodów, które obejmie podatek drogowy w wysokości 5690 funtów

Właściciele prawie 60 modeli samochodów będą musieli w kwietniu zapłacić podatek drogowy w wysokości 5690 funtów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie