Black Friday: Sklepy nadal czekają na klientów

W Wielkiej Brytanii właśnie zaczął się dzień największych wyprzedaży – Black Friday. Detaliści otworzyli swoje sklepy przygotowani na tłumy zakupowiczów. Okazało się jednak, że łowców okazji przyszło niewielu.

Na Oxford Street w Londynie, na której mieści się ponad 300 sklepów, każdego roku już przed północą ustawiały się długie kolejki. Łowcy okazji w czasie tegorocznego Black Friday najwyraźniej postanowili robić zakupy online, gdyż wraz z otwarciem tradycyjnych sklepów, pojawiło się tylko nieliczne grono zainteresowanych.

Jako jeden z pierwszych otwarto sklep Boots, który już przy wejściu umieścił olbrzymie plakaty mające zachęcić klientów. Niestety ku zdziwieniu pracowników sklepu, nikt się nie pojawił. Podobne zaskoczenie spotkało pracowników Tesco w Norwich, którzy nawet przesunęli barierki ochronne, aby zabezpieczyć frontowe drzwi przed zbytnim naporem klientów przy otwarciu o 5 rano. Okazało się jednak, że do sklepu przyszło zaledwie 20 osób zainteresowanych okazjami cenowymi, a barierki wcale nie były potrzebne.

- Advertisement -

Pamiętając o zeszłorocznych dantejskich scenach lokalna policja zdecydowała się wysłać trzy radiowozy, by sprawdziły, czy zachowane są zasady bezpieczeństwa przy rzekomym szturmowaniu sklepów. W tym roku eksperci przewidzieli, że prawdziwe oblężenie przeżywać będą nie tradycyjnie sklepy, ale te internetowe. Dochód ze sprzedaży online miałby wynieść według prognoz nawet miliard funtów.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

W UK kradną psy. Jak zabezpieczyć zwierzaka?

Buldog francuski, krótkonosy celebryta parków i zdjęć z Instagrama, stał się symbolem współczesnych kradzieży zwierząt.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta? Dochodzenie po śmierci Henry’ego Nowaka

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Wsparcie British Gas dla osób z trudnościami w płaceniu rachunków. Kto się kwalifikuje?

Program skierowany jest przede wszystkim do osób znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, które mają problemy ze spłatą zadłużenia energetycznego. Aby zakwalifikować się do wsparcia, trzeba spełnić kilka warunków.

Ostatni dom opieki dla polskich weteranów w UK ma zostać zamknięty. Ruszyła petycja do rządu

Ruszyła petycja o sfinansowanie wsparcia dla ostatniego domu opieki dla polskich weteranów w Wielkiej Brytanii Ilford Park Polish Home.

HMRC podaje pełną listę wydatków, jakie mogą odliczyć osoby pracujące z domu

HMRC potwierdziło pełną listę wydatków, które mogą odliczyć od podatku osoby pracujące z domu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie