Boris Johnson zdobywa poparcie w brytyjskim parlamencie – zatwardziali eurosceptycy są gotowi poprzeć jego umowę

Brytyjski rząd o Brexit walczy nie tylko na froncie zagranicznym, ale również krajowym – premier Johnson szuka poparcia dla swojej (ewentualnej!) umowy z Unią pośród członków parlamentu, posłów opozycji, deputowanych DUP i zatwardziałych eurosceptyków.

Nawet jeśli ekipie negocjacyjnej Borisa Johnsona uda się wypracować porozumienie z Unią Europejską w kwestii wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, to zgodnie z obowiązującymi regulacjami, nowy "deal" musi zyskać odpowiednie poparcie w Westminsterze. Poprzednia umowa Theresy May został odrzucona przez Izbę Gmin trzykrotnie, a sam premier Johnson przegrał sześć pierwszych głosowań – głównie za sprawą "zbuntowanych" posłów Partii Konserwatywnej, którzy głosowali przeciwko swojemu rządowi.

GORĄCY TEMAT: Priti Patel: Wielka Brytania zbyt długo traktowała pobłażliwie przestępców z zagranicy. Home Office zaostrzy kary więzienia?

- Advertisement -

Wygląda jednak na to, że teraz poparcie dla (ewentualnej!) umowy Johnsona wśród posłów Izby Gmin będzie większe, niż w przypadku poprzedniej szefowej rządu. Jak czytamy na łamach portalu "The Guardian" część najbardziej zatwardziałych eurosceptyków, którzy odrzucili poprzednie porozumienie, jako zbyt miękkie i kompromisowe, jest gotowa poprzeć nowy brexitowy deal. Obawiają się, że jeśli tego nie zrobią, to opozycja może przeforsować drugie referendum, zamiast przedwczesnych wyborów.

Lee Rowley, konserwatywny poseł, który trzykrotnie głosował przeciwko umowie May, po wczorajszej mowie tronowej w Pałacu Westminsterskim, podkreślił, że zmienił swoje stanowisko w tej sprawie. Wezwał swoich kolegów z ław poselskich do poparcia (ewentualnej!) umowy wypracowanej przez rząd. W podobnym tonie wypowiadał się inny eurosceptyk, Steve Baker.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Liderzy UE: Zawarcie umowy ws. Brexitu niemożliwe przed szczytem Rady Europejskiej w Brukseli 17-18 października

Czy inni torysi pójdą w ich ślady? Johnson, aby "przepchnąć" swój deal będzie potrzebował poparcia 28 członków Partii Konserwatywnej, którzy wcześnie głosowali przeciwko May, posłów DUP lub przynajmniej kilku laburzystów. Już teraz część z tego grona znajduje się na jego liście płac – z Priti Patel na czele. Jednak część nadal się waha. 

Jak czytamy na łamach "Guardiana" posłowie rządzącej partii nie chcą deklarować się "w ciemno" swojego poparcia, bez zapoznania się z głównymi punktami nowego porozumienia. Część swoją decyzję uzależnia także od deklaracji Demokratycznej Partii Unionistycznej – jeśli kierownictwo partii poprze Johnsona, to i oni tak zagłosują. Kilku deputowanych DUP wydaje się nieprzekonanych, ale Johnson może nie potrzebować ich głosów, jeśli uda mu się uzyskać wystarczające poparcie wśród posłów Partii Pracy i zachować poparcie własnej partii oraz większości byłych torysów, którzy chcą umowy, a nie drugiego referendum.

W ciągu najbliższych kilku dni stanie się jasne czy uda się zawrzeć umowę podczas czwartkowego szczytu unijnego. Rząd będzie musiał złożyć wniosek do parlamentu do środy, jeśli chce zwołać posłów na sobotnie posiedzenie w celu omówienia jakiegokolwiek porozumienia.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Sztuczna inteligencja ma pomóc HMRC w ściganiu oszustów podatkowych

HMRC wykorzysta sztuczną inteligencję do wykrywania oszustw i błędów w zeznaniach podatkowych. HMRC podpisało 10-letnią umowę z Quantexa.

Najemcy wydają zbyt dużą część dochodów na czynsze w UK

Zbliża się tzw. Cost of Rent Day, który pokazuje skalę kryzysu mieszkaniowego. Niestety czynsze w UK pochłaniają coraz większą część dochodów.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Eurostar Snap: nawet 50 proc. taniej na szybkie podróże z Londynu

Eurostar uruchomił opcję, która pozwala mocno obniżyć koszt wyjazdu do najpopularniejszych europejskich miast.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie