Brytyjczycy popierają podwyżkę podatków, by wspomóc osoby o najniższych zarobkach

Fot. Getty

Badania przeprowadzone przez think tank Demos wykazały, że wielu ludzi nie chce wracać w życiu społecznym dokładnie do tego, co było przed wybuchem pandemii koronawirusa. Co niezwykle ciekawe, większość respondentów stwierdziła na przykład, że popiera podniesienie podatków, byle tylko ulżyć w doli osobom zarabiającym najmniej. 

Pandemia koronawirusa, a także związane z nią masowe zwolnienia, wyzwoliły wśród Brytyjczyków więcej wrażliwości i sprawiły, że wielu z nich zmieniła zdanie w kwestii wynagrodzeń w gospodarce i pomocy osobom najsłabiej zarabiającym. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez think tank Demos pokazały, że aż 70 proc. respondentów byłoby gotowych więcej dokładać do publicznego budżetu w formie podatków, byle tylko pomóc osobom najsłabiej zarabiającym. Jednocześnie aż 47 proc. ankietowanych wyznało, że poparłoby rząd, gdyby ten zdecydował się przeznaczyć jeszcze więcej pieniędzy na pomoc publiczną dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Tylko15 proc. badanych nie zgodziłoby się na zwiększenie wydatków rządu na ten cel, a 26 proc. chciałoby, żeby utrzymany został dotychczasowy poziom pomocy państwa. 

- Advertisement -

Pandemia koronawirusa zmieni UK?
 
Przyglądając się odpowiedziom udzielonym przez nieco ponad 1000 osób ankieterom Demos, rzeczywiście można mieć nadzieję na zmianę. Okazuje się bowiem, że aż 55 proc. respondentów chciałoby, żeby w sposobie funkcjonowania państwa i dbałości o najbiedniejszych obywateli zaszły po zakończeniu epidemii poważne zmiany. Co ciekawe, aż 25 proc. badanych popierających reformy w tym względzie przyznało się do tego, że sami zmienili niedawno zdanie oraz że to właśnie pandemia miała na to wpływ. Znaczący jest przede wszystkim fakt, że aż 57 proc. respondentów chciałoby podwyższenia zasiłków dla osób, które straciły pracę. 

 

 

 

– Wyniki naszego nowego badania wyraźnie pokazują, że ludzie nie tylko chcą już zakończenia pandemii i związanych z nią ograniczeń, ale też chcą innego powrotu do normalności. Środki podjęte w celu zwalczenia wirusa spowodowały znaczną zmianę w podejściu ludzi do tego, czego oczekują oni od przyszłości po pandemii. Zmieniły się pragnienia i oczekiwania opinii publicznej, a premier stoi już na czele innego narodu, niż ten, któremu przewodził jeszcze 10 miesięcy temu. Zrozumienie tego powinno być kluczowe dla rządu, który rysuje plany dotyczące naprawy gospodarczej i społecznej – zaznaczyła prezes Demos, Polly Mackenzie. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

W UK brakuje położnych. Czy to szansa na pracę dla Polek?

Dla Polek z wykształceniem położniczym może to oznaczać realną szansę na znalezienie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby jest duże.

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie