Brytyjczyk nasłał komorników na Wizz Air. Wściekł się, gdy przez wiele miesięcy nie odzyskał pieniędzy za odwołane przez przewoźnika loty

Do nietypowej sytuacji doszło na lotnisku London Luton gdzie przy stanowisku WizzAir zjawili się pewnego dnia komornicy. Na linie lotniczą nasłał ich wściekły mieszkaniec Essex, który przez wiele miesięcy nie odzyskał od węgierskiego przewoźnika pieniędzy za odwołane przez niego w ostatniej chwili loty. 

Komornicy odzyskali pieniądze dla wściekłego klienta WizzAir

Często mamy sposobność przeczytać historie zdegustowanych pasażerów, których loty zostały odwołane lub znacznie opóźnione przez linię lotniczą i którzy, w związku z potrzebą zarezerwowania podróży z innym przewoźnikiem, nie otrzymali od pierwotnego „winowajcy” należnego im odszkodowania. Ale Russell Quirk z Brentwood w Essex pokazał, że czasem trzeba w takich wypadkach po prostu zadziałać „siłą”. Gdy przez wiele  miesięcy Brytyjczyk nie mógł doczekać się zwrotu pieniędzy za alternatywne bilety, które musiał kupić po tym, gdy jego lot z WizzAir został w ostatniej chwili odwołany, poszedł do sądu i wygrał sprawę przeciwko taniej linii lotniczej. Następnie nie czekał i nasłał na przewoźnika komorników, co poskutkowało, o dziwo! – szybkim zwrotem pieniędzy. Wizz Air zapłacił, przeprosił i przyznał, że „nie spełnił swoich własnych aspiracji i oczekiwań naszych klientów”. 

WizzAir odwołał loty, rodzina musiała sobie poradzić sama

Russell Quirk opowiedział na łamach BBC, że sposób, w jaki Wizz Air potraktował klientów, był „szokujący, chaotyczny i tandetny”. Brytyjczyk zarezerwował loty z lotniska Luton do portugalskiego Faro dla całej rodziny – na wakacje z żoną i trzema córkami. Bilty kupione zostały w styczniu zeszłego roku, a podróż miała się odbyć w trakcie majowej przerwy szkolnej. Gdy jednak w dniu wylotu mężczyzna wstał z łóżka, dowiedział się, że Wizz Air zmuszony został odwołać zaplanowany do Portugalii lot. – Nie było żadnego wyjaśnienia, żadnej alternatywy ani przeprosin. Musiałam obudzić moje trzy córki i powiedzieć im, że nie jedziemy na wakacje – były bardzo zdenerwowane – opowiedział mężczyzna. 

- Advertisement -

Ponieważ rodzina miała już opłacony hotel i transfer z lotniska, Brytyjczyk zdecydował, że jedyną realną opcją było znalezienie innego przewoźnika, którego rodzina wybrała następnego dnia. Nowe bilety, wraz z pieniędzmi wydanymi na noc w pokojach hotelowych i innymi wydatkami, kosztowały go £4500. 

 

 

 

Komornicy przy stanowisko WizzAir na lotnisku w Londynie Luton

Oczywistym było więc dla niego, że po powrocie z wakacji Brytyjczyk natychmiast przystąpił do uzyskania należnego mu odszkodowania od Wizz Air. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy rodzina otrzymała zwrot pieniędzy za niewykorzystane bilety, ale przewoźnik zupełnie nie kwapił się z pokryciem pozostałych kosztów, które na skutek odwołanego lotu poniosła rodzina. W związku z tym Brytyjczyk wniósł sprawę do sądu okręgowego, którą wygrał, ale Wizz Air „zignorował” wyrok. Do akcji musieli zatem przystąpić komornicy, którzy zjawili się przy stanowisku Wizz Air na lotnisku Luton. – Mieli możliwość oddać pieniądze albo komornicy zabraliby je pod postacią rzeczową – mogły to być krzesła, stoły, komputery, a nawet samolot – wyjaśnił Quirk, który szczęśliwie doprowadził swoją sprawę do końca. 

Wściekły na linie lotnicze Brytyjczyk dopiął swego

Russell Quirk dopiął wreszcie i odzyskał zwrot kosztów poniesionych za zorganizowanie sobie i swojej rodzinie alternatywnej podróży, co kosztowało go £180 za wniesienie sprawy do sądu i £60 za wysłanie na lotnisko komornika (część kosztów jednak odzyskał). – Coraz częściej firmy myślą, że mogą traktować klientów jak śmieci, a ja jestem zdeterminowany, aby to wyeliminować. Moje przesłanie jest takie, że tam, gdzie wielkie firmy cię blokują, jeśli wytrwasz, możesz dostać to, co ci się należy – powiedział Brytyjczyk. 

W sprawie głos zabrał także rzecznik WizzAir, który powiedział: – Latem 2022 r., ze względu na bezprecedensowy poziom zakłóceń w Europie i Wielkiej Brytanii, które dotknęły całą branżę, nie spełniliśmy naszych własnych aspiracji i oczekiwań naszych klientów. Kiedy coś poszło nie tak, nie zareagowaliśmy wystarczająco szybko, aby obsłużyć dużą liczbę roszczeń klientów, które wynikały z tego zakłócenia. Przykro nam z tego powodu i pracujemy nad tym, aby doświadczenia naszych klientów z WizzAir były lepsze w tym roku. Od grudnia WizzAir reguluje swoje wszystkie zobowiązania wynikające z CCJ [wyroków sądów okręgowych] i kontynuuje prace nad jak najszybszym uregulowaniem wszystkich innych zaległych roszczeń. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Council może być winny ludziom nawet £10 000. Błąd w pobieranych od mieszkańców płatnościach wykryto po 20 latach

Praca marzeń dla Netflixa – zarabiaj 200 funtów miesięcznie oglądając filmy i seriale

Rząd walczy o powrót Brytyjczyków do pracy. Opieka nad dziećmi i pomoc osobom niepełnosprawnym to główne założenia Budżetu 2023

Rodzice pobierający Universal Credit mają otrzymać większą pomoc na dziecko

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Fachowiec bez głosu to fachowiec bez awansu. Jak nowoczesne technologie pomagają Polakom zarabiać więcej za granicą

Za granicą liczą się nie tylko umiejętności. Coraz częściej o lepszej pracy i wyższych zarobkach decyduje skuteczna komunikacja.

Morrisons zamyka 100 sklepów. Setki pracowników w UK zagrożonych utratą pracy

Morrisons zamyka 100 sklepów – co to oznacza dla lokalnych społeczności, pracowników, mieszkańców osiedli. Gdzie i jakie sklepy będą likwidowane?

HMRC pobrało błędnie podatek bezpośrednio z konta. Polacy tracą przez błędne kody!

Coraz więcej osób pracujących w Wielkiej Brytanii alarmuje o problemach z błędnie naliczanym podatkiem przez HMRC. Urząd pobiera pieniądze prosto z konta, bez wiedzy podatnika.

Gwałtowny spadek migracji do UK. Co to oznacza dla Polaków pracujących na Wyspach?

Drastyczny spadek migracji do UK. Rząd wycofa się z rygorystycznych przepisów dotyczących osiedlania się imigrantów – w tym także Polaków?

HMRC zabierze emerytom 33 funty miesięcznie. Jest sposób, by tego uniknąć

Zmiana dotyczy emerytów otrzymujących państwową emeryturę w Wielkiej Brytanii oraz zimowy dodatek energetyczny wypłacany przez Department for Work and Pensions.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie