Fot. Getty
Helen McMahon została zwolniona niecały miesiąc po tym, jak poskarżyła się pracodawcy, że ma zbyt dużo nadgodzin i że to negatywnie wpływa na jej zdrowie. Teraz sąd uznał, że Brytyjka została bezprawnie zwolniona i przyznał jej £23 000 odszkodowania.
Helen McMahon rozpoczęła pracę w Heron Financial Ltd w 2017 r., jako doradca hipoteczny, i szybko została dostrzeżona jako bardzo zaangażowany pracownik. Z początkiem 2019 r. Brytyjka została nagrodzona za wysokie wyniki w pracy, ale trzeba powiedzieć, że kobieta osiągnęła to m.in. na skutek pracy non-stop – często przez 12 godzin dziennie i bez przerwy na lunch. Gdy w maju 2019 r. kobieta zauważyła, że nie daje rady i że intensywna praca negatywnie odbija się na jej zdrowiu, to postanowiła wysłać swojemu pracodawcy e-mail. McMahon nie tylko przypomniała o nadgodzinach, które wyrabia, ale też poskarżyła się, że nie otrzymała należnej sobie prowizji.
Zwolnienie z pracy w UK
Po wysłaniu e-maila z uwagami dotyczącymi czasu pracy oraz niewypłaconej prowizji, Helen McMahon udała się na 2-tygodniowy urlop zdrowotny. Natomiast niedługo po tym została zwolniona. Przed otrzymaniem wypowiedzenia kobieta odbyła dwa spotkania – jedno ze swoim bezpośrednim przełożonym, a drugie ze współzałożycielem spółki. Na drugim spotkaniu Helen otrzymała wypowiedzenie, bez słowa wyjaśnienia, dlaczego traci pracę.
Brytyjka odwołała się jednak od tej decyzji do sądu, który po rozpatrzeniu sprawy stwierdził, że kobiecie należy się odszkodowanie. Helen McMahon otrzymała ostatecznie £23 000 z tytułu niewypłaconego wynagrodzenia chorobowego, należnej prowizji i bezprawnego zwolnienia.
