Brytyjski rasista, który zaatakował Polaków skazany – ale wcale nie czuje się winny!

Fot: Daily Mail

Brytyjczyk-rasista, który zaatakował trójkę Polaków skazany. Pomimo wyroku sądu Barry Bonner z Maidstone nadal uważa, że nie zrobił nic złego i wcale nie jest rasistą.

40-letni mężczyzna przed sądem został uznany winnym rasistowskiego zachowania i zakłócania porządku w miejscu publicznym. Kara? 120 funtów grzywny oraz 230 funtów na pokrycie kosztów postępowania sądowego.

- Advertisement -

Nie przepełniaj kosza na śmieci! Jeśli wyrzucisz za dużo, możesz dostać nawet… 2,5 tys. funtów kary!

Do wydarzeń, które były przedmiotem sprawy w sądzie doszło na stacji kolejowej w Maidstone w hrabstwie Kent. Czekający na pociąg 40-letni Bonner zetknął się na peronie z grupą Polaków. Kiedy oskarżony tylko zorientował się, że ma do czynienia z imigrantami zaczął ich atakować. Bijąc się w pierś krzyczał, "tu jest Anglia", "wracajcie do swojego domu", "tylko Anglicy mogą tu mieszkać" – przytaczamy rzecz jasna tylko te cenzuralne wyrażenie, między które Bonner wplatał obraźliwe wyzwiska. Bardzo liczne, dodajemy.

Widząc, co się dzieje Robert Mears, pracownik stacji, wezwał policję. Mundurowi na miejscu pojawili się szybko i aresztowali Bonnera, który nie tylko zachowywał się w sposób rasistowski, ale był pijany. Choć na początku nie chciał przyznać się, że używał języka nienawiści, to później na posterunku powiedział co tak naprawdę myśli. "To jest Anglia. Oni przyjechali tutaj i zabrali naszą pracę. Nie powinno ich tu być, to nasz kraj" – mówił.

 

 

Polska rowerzystka zabita przez kierowcę ciężarówki w Salford! Strażacy przez godzinę próbowali ją wydostać spod pojazdu

Podczas ogłaszania wyroku Bonner zachowywał się w sposób wyrażający całkowitą pogardę dla brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Już sam jego wygląd o tym świadczył. Był ubrany w koszulkę angielskiej reprezentacji w piłce nożnej i w dresowe spodnie. Jak uchwycili fotoreporterzy przed wejściem na salę sądową dodał sobie animuszu… piwkiem popularnej marki.

Przed sędzią oskarżony tłumaczył się ze swojego postępowania. Mówił, że jedynie wyrażał swoją opinię. Przyznał, że krzyczał i zachowywał się agresywnie, ale nie zrobił nic, co można by uznać za rasistowskie. Według jego wersji to Polacy pierwsi zaczęli spór, a on sam się jedynie bronił.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Coraz mniej sezonowych ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii

Liczba ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii spadła o 31 proc. w porównaniu z rokiem 2025. Cierpią na tym najbardziej młodzi pracownicy.

Nowe wymagania dla osób ubiegających się o Universal Credit

Osoby ubiegające się o Universal Credit muszą liczyć się z nowymi wymaganiami ze strony Ministerstwa Pracy i Emerytur.

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie