Brytyjskie media ciepło o Polakach – „Guardian” w biało-czerwonych barwach

Dziś ukazało się specjalne wydanie dziennika „The Guardian” wzbogacone o dodatek poświęcony polskim imigrantom mieszkających na Wyspach. Czego można się po nim spodziewać?

Jeden z najpoczytniejszych brytyjskich dzienników wita swoich czytelników polskim „część!” na okładce. W środku znajdują się cztery teksty poświęcone naszej społeczności. Traktują one kolejno o codziennym życiu migrantów znad Wisły i ich doświadczeniu Brexitu w Wakefield (hrabstwo West Yorkshire), szkole sobotniej w Ely (hrabstwo Cambridgeshire), polskich sklepach spożywczych i o Polakach, którzy po studiach w Wielkiej Brytanii zdecydowali się na powrót do kraju.

Nietrudno się domyślić, że jednym z najczęściej poruszanych tematów przez dziennikarzy są rasistowskie i ksenofobiczne nastroje, które nasiliły się po referendum 23 czerwca. Z pewnością musi cieszyć fakt, że tak rzetelny periodyk zdecydował się poruszyć ten temat. Pokazuje to, że na prasowym rynku zdominowanym przez tabloidy, które razem z politykami popierającymi Brexit nawoływały nierzadko do nienawiści do imigrantów, są jeszcze tytuły, które starają się ukazać ten problem (bo rosnący wskaźnik imigracji w UK problemem jest) w sposób obiektywny i całościowy. Obraz Polski i Polaków kreowany w tekstach „Guardiana” pokazuje, że to tacy sami ludzie jak Brytyjczycy. Otwarci na świat, zdeterminowani, aby coś osiągnąć, z interesującą (i trudną historią) i… smaczną kuchnią.

- Advertisement -

Oprócz tekstów zaangażowanych w bieżące sprawy społeczne i polityczne w gazecie opublikowano teksty znacznie lżejsze. Przedstawiono między innymi szereg polskich produktów spożywczych, które zyskują na popularności w Wielkiej Brytanii, m.in. pierogi, kopytka, pączki, kefir i ogórki kiszone. Jak widać droga Polaków do serc Brytyjczyków wiedzie przez żołądek…

To nie pierwsza inicjatywa tego typu podjęta przez brytyjski dziennik. W 2006 roku, a więc w dwa lata po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej, które zapoczątkowało imigrację Polaków na Wyspy, do regularnego wydania załączony został inny dodatek. Jego tematem były zmiany, jakie nastąpiły na Wyspach po 2004 roku. „Co zmieniło się od tamtego czasu?” – na tak postawione pytanie próbowali odpowiedzieć redaktorzy „Guardiana” w czterech, przekrojowych tekstach.

Czy specjalnie wydanie jednego z najpoczytniejszych dzienników w Zjednoczonych Królestwie w jakiś znaczący sposób wpłynie na sytuację niemal miliona Polaków, którzy żyją, zarabiają i płacą podatki na Wyspach? Bezpośrednio – z całą pewnością nie. Ale tego typu inicjatywy, które pokazują, że „Polacy to też ludzie”, są potrzebne i trzeba je chwalić. Im więcej ich będzie, tym lepiej.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak przygotować się do powrotu na polski rynek pracy?

Wracasz do aktywności zawodowej po dłuższej przerwie lub pobycie...

Brytyjski rząd chce ograniczyć imigrację. Ekonomiści mówią wprost: zapłacą za to podatnicy

Think tank ekonomiczny ostrzega, że ograniczenie imigracji w Wielkiej Brytanii będzie wymagało znacznych podwyżek podatków.

Linie lotnicze żądają ETA od osób z settled status? Błąd, który uderza w Polaków

Od 25 lutego 2026 roku będą obowiązywać w Wielkiej Brytanii dodatkowe kontrole statusu imigracyjnego w czasie podróży.

Polka, która znęcała się nad dziećmi w brytyjskich żłobkach będzie deportowana do Polski

Jej ofiarami było 21 dzieci w wieku od około 10 miesięcy do 2 lat. Nagrania z monitoringu wykazały liczne akty przemocy wobec maluchów. Polka na co dzień szczypała, biła, popychała, kopała, szarpała za uszy, włosy i palce u nóg.

HMRC wszczyna dochodzenia w sprawie podatku od spadków. Tysiące rodzin pod lupą fiskusa!

Dane pokazują, że w ciągu ostatniego roku liczba prowadzonych postępowań zbliżyła się do czterech tysięcy. To potwierdza wyraźne zaostrzenie podejścia brytyjskiego urzędu skarbowego.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie