Były poseł do Parlamentu UK próbował wyłudzić nawet £30 000. Nie miał pieniędzy na finansowanie swojego uzależnienia od kokainy?

41-letni Jared O'Mara, który w latach 2017-2019 reprezentował okręg wyborczy Sheffield Hallam, stanął przed sądem za rzekome przedkładanie „nieuczciwych” faktur urzędowi Independent Parliamentary Standards Authority. Prokurator oskarżył byłego deputowanego  do Parlamentu UK o to, że próbował on w ten sposób finansować swój „daleko idący nałóg kokainowy”. 

Nieuczciwy poseł do Parlamentu brytyjskiego?

41-letni Jared O'Mara, który w latach 2017-2019 reprezentował wyborców z okręgu Sheffield Hallam, stanął przed sądem Leeds Crown Court. Prokuratorzy zarzucili byłemu deputowanemu przedkładanie niezależnemu urzędowi Independent Parliamentary Standards Authority (Ipsa) „nieuczciwych” faktur. W okresie od czerwca do sierpnia 2019 roku poseł miał złożyć cztery wnioski do Ipsa od fikcyjnej organizacji o nazwie Confident About Autism SY i miał przedłożyć dwie faktury od swojego „szefa sztabu” Garetha Arnolda za prace z zakresu PR, które, według prokuratorów, nigdy nie zostały wykonane. O'Mara, został też oskarżony o przedłożenie fałszywej umowy o pracę dla swojego przyjaciela Johna Woodliffa, który miał tylko teoretycznie pracować dla niego jako oficer wspierający okręg wyborczy.

Czarne chmury wiszą nad posłem z Sheffield

Jaredowi O'Marze postawiono aż osiem zarzutów ws. oszustwa polegającego na składaniu fałszywych oświadczeń. Gareth Arnold został oskarżony wspólnie z Jaredem O'Marą o dokonanie sześciu przestępstw, a John Woodliff – o jedno. Prokurator James Bourne-Arton poinformował, że the Independent Parliamentary Standards Authority (organizacja powołana po skandalu związanym z wydatkami posłów na utrzymanie personelu i na prowadzenie przez nich działalności) nie zaakceptowała O'Marze żadnego z roszczeń z powodu braku dowodów na to, że jakakolwiek praca została wykonana. – Prokuratura twierdzi, że Jared O'Mara postrzegał Ipsę i pieniądze podatników, którymi zarządzali, jako źródło dochodu, którego mógł się domagać i wykorzystywać, jak chciał, także w celu czerpania przyjemności ze swojego daleko idącego nałogu kokainowego – zaznaczył Bourne-Arton. I dodał: – Arnold i Woodliff byli starymi przyjaciółmi Jareda O’Mary i niestety zostali przez niego nakłonieni do składanai nieuczciwych oświadczeń. 

- Advertisement -

 

 

 

Poseł został „wsypany” przez przyjaciela?

Sąd Leeds Crown Court został poinformowany, że to właśnie Gareth Arnold, wieloletni przyjaciel O'Mary, udał się latem 2019 roku na policję w South Yorkshire, by donieść na posła. W nagranej rozmowie z policją, która stanowi dowód w sprawie, Arnold powiedział: – To trochę trudne, ale wczoraj rozmawiałem z obsługą 999 i zespołem kryzysowym ds. zdrowia psychicznego o moim pracodawcy, który, jak sądzę, cierpi na ciężki epizod psychotyczny i ma urojenia w zakresie spiskowania przeciwko niemu. Uważam również, że bardzo niedawno składał rządowi fałszywe wnioski o zwrot kosztów.

Rzekome fałszywe faktury miały być wystawione na kwotę £19 400 za wsparcie od Confident About Autism SY i £4 650 dla Arnolda. Prokurator Bourne-Arton zaznaczył, że organizacja Confident About Autism SY była „wymysłem Jareda O’Mary, który miał nadzieję prześlizgnąć się w ten sposób z uzasadnionym roszczeniem, bez wątpienia starając się ukryć za faktem, że wiąże się to z jego niepełnosprawnością, jeśli kiedykolwiek zostałoby ono zakwestionowane”. 

Poseł próbował wyłudzić pieniądze, ale nieskutecznie

Żadna z faktur dostarczonych przez posła nie została zaakceptowana i przetworzona przez urzędników the Independent Parliamentary Standards Authority. – Pracownicy Ipsa zauważyli, że faktury, szczególnie te od Confident About Autism, są w różnych formatach, mają niespójne referencje, a w jednym przypadku były datowane na datę po przedłożeniu ich do zapłaty – poinformował sąd Bourne-Arton. I dodał, że w czasie, gdy Ipsa zgłaszała obawy w związku z roszczeniami wysuwanymi przez posła, policja South Yorkshire została też powiadomiona o domniemanym oszustwie przez Garetha Arnolda. – [Arnold] opisał niewątpliwie smutny stan rzeczy, w którym O'Mara najwyraźniej nie był w stanie poradzić sobie z zajmowanym przez siebie urzędem, był w złym stanie zdrowia psychicznego i był mocno uzależniony od kokainy, której nadużywał w kolosalnych ilościach – doprecyzował Bourne-Arton. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Zasady podróży Ryanairem w 2023 roku. Ważne informacje dotyczące odprawy, bagażu podręcznego i nie tylko

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Tap-and-go. Jedna karta wystarczy na całą podróż

Zamiast kupować oddzielne bilety na każdy etap podróży, wystarczy jedna karta płatnicza lub telefon.

Sprytne porady jak latać taniej Ryanairem

Nie daj się zwieść domyślnym opcjom, takim jak Regular czy Plus. Podpowiadamy jak zabrać się za kupowanie biletów, by było jak najtaniej!

Banki wypłacają klientom po 40 funtów rekompensaty

Większość spraw załatwiamy jednym kliknięciem w aplikacji. Ta warstwa bywa najsłabszym ogniwem i potem banki muszą rekompensować klientom dyskomfort.

Od tego tygodnia duże zmiany w Universal Credit. Kto zyska, a kto straci?

Od 6 kwietnia weszły w życie zmiany w Universal Credit, które odczują miliony mieszkańców Wielkiej Brytanii. Oto kluczowe z nich.

Landlordzi masowo eksmitują najemców – czy utrata mieszkań dotyczy również Polaków?

Ustawa o Prawach Najemców (Renters’ Rights Act) zlikwiduje sekcję 21 ustawy mieszkaniowej. Przepis pozwalał właścicielom usuwać lokatorów bez podawania uzasadnienia. Właściciele mieszkań stosują szokujące praktyki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie