Cameron miał jednak udziały w funduszu offshore. Premier powinien podać się do dymisji?

Afera Panama Papers coraz bardziej zaciska pętlę na szyi David Camerona. W wywiadzie dla telewizji ITV premier wyznał, że jednak miał udziały w funduszu powierniczym założonym na Bahamach przez swojego zmarłego ojca.

Wiadomość o tym, że David Cameron posiadał udziały w Blairmore Investment Trust, zelektryzowała opinię publiczną. Od momentu wybuchu afery Panama Papers Downing Street wydało 5 różnych komunikatów odnośnie powiązania premiera z lokowaniem pieniędzy w rajach podatkowych, ale każdy kolejny bardziej premiera pogrążył, niż cokolwiek w tej sprawie wyjaśnił.

Panama Papers – czy afera pogrąży Davida Camerona?

- Advertisement -

Na samym początku rzecznik premiera powiedział, że związek Camerona z Blairmore Investment Trust to jego „prywatna sprawa”. We wtorek w Birmingham premier sam odpowiedział na pytanie dziennikarza i wyparł się posiadania jakichkolwiek akcji oraz udziałów w zamorskich funduszach. Po południu z kolei z Downing Street napłynęło oświadczenie, że poza premierem zysków z zamorskich funduszy nie czerpie też ani jego żona, ani jego dzieci.

W kolejnym, środowym komunikacie, Brytyjczycy usłyszeli, że ani premier, ani jego najbliższa rodzina nie będą w przyszłości czerpać zysków z zamorskich funduszy, które nie zostały zlikwidowane wraz ze śmiercią ojca premiera, Iana Camerona. Piąty komunikat David Cameron przedstawił natomiast osobiście w wywiadzie dla telewizji ITV, w którym stwierdził, że rzeczywiście posiadał on z żoną w przeszłości kilka tysięcy udziałów w Blairmore Investment Trust.

Kolejne rewelacje Panama Papers – arabski szejk ma w centrum Londynu imperium nieruchomości

Premier powiedział, że nie ma w tym względzie nic do ukrycia, ani że w żadnym wypadku nie złamał prawa. Cameron przyznał, że wraz z żoną nabył on 5 tys. udziałów w funduszu w 1997 r., ale że sprzedał je w 2010 r., na kilka tygodni przed objęciem fotela premiera. Państwo Cameronowie kupili udziały za £12 497, a w styczniu 2010 r. sprzedali je za £31 500. Zgodnie z obowiązującym w Wielkiej Brytanii prawem, od zysku, który wyniósł £19 000, Cameronowie nie zapłacili podatku od dochodów kapitałowych, ponieważ próg dla małżeństw wynosi tutaj £20 200.

Mimo szczerego wywiadu udzielonego telewizji ITV trudno jednak nie zauważyć, że premier plącze się w zeznaniach odnośnie swoich powiązań z funduszem Blairmore Investment Trust. Przypomnijmy też, że David Cameron dostał w spadku od ojca £300 000, a nie wiadomo jest, czy pieniądze te w całości nie pochodzą z zysków osiągniętych w rajach podatkowych.

W sprawie Panama Papers wypowiedział się na Tweeterze Edward Snowden, który wezwał Brytyjczyków do wyjścia na ulice i do zażądania od premiera podania się do dymisji. Snowden powiedział też, że najbliższe 24 godziny mogą „zmienić Wielką Brytanię”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Pracujesz part-time lub jako self-employed w UK? Możesz być zagrożony ubóstwem na emeryturze

Ryzyko ubóstwa na emeryturze nie dotyczy wyłącznie osób bezrobotnych czy żyjących z zasiłków. Coraz częściej zagrożony ubóstwem na emeryturze jest ktoś, kto pracuje każdego dnia.

5% cashback od Barclays za tankowanie na Tesco. Czy ta oferta jest opłacalna?

Koszty codziennego życia w Wielkiej Brytanii wciąż dają się...

Anglia rusza z masowymi testami na SMA u noworodków

Anglia ogłosiła szeroko zakrojony program badań przesiewowych na SMA, dzięki czemu walka z tą podstępną chorobą będzie łatwiejsza.

Spór z sąsiadem o ogrodzenie. Jak go rozwiązać?

Spór o ogrodzenie: Zgodnie z radą Citizens Advice: „Zanim rozwiążemy problem związany z ogrodzeniem, musimy wiedzieć, gdzie przebiega granica między posiadłościami.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie