Chemiczny wyciek na pływalni. Dziesiątki osób w szpitalach

Około 40 osób trafiło do szpitala po tym, jak w centrum rozrywki w Norfolk doszło do wycieku chemicznego w ogólnodostępnym basenie.

Do incydentu doszło w Wild Duck Holiday Park w Belton. Policja ewakuowała wszystkich gości i klientów centrum. Na miejsce wezwano strażaków i ratowników medycznych. „Udzieliliśmy pomocy 40 osobom. Cały obszar został ewakuowany, a miejsce otoczyliśmy kordonem policyjnym” – wyjaśnił rzecznik służb z Norfolk.

Jak podają brytyjskie media, 33 osoby „mogące poruszać się o własnych siłach” trafiły na obserwację do okolicznych szpitali. Wśród nich znajduje się trzylatka, u której zatrucie wywołało szczególnie poważne dolegliwości.

- Advertisement -

Niewykluczone, że poszkodowanych było znacznie więcej, ale część z nich nie czekała na przybycie pomocy i odjechała z miejsca zdarzenia prywatnymi samochodami, a następnie na własną rękę zasięgała konsultacji lekarskiej.

„Widzieliśmy ludzi z mocno zaczerwienionymi oczami, kaszlących, nie mogących złapać tchu. Policjanci ewakuowali wszystkich. Ludzie byli całkowicie spanikowani” – opowiada 37-letni świadek wydarzeń, Sarah Cassie.

Specjaliści wciąż szukają przyczyny wycieku. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Długie oczekiwanie na SOR powodem 1300 zgonów miesięcznie w Anglii

Eksperci alarmują, że skala problemu wzrosła niemal dziesięciokrotnie w ciągu ostatniej dekady. Długie oczekiwanie na SOR zabija.

Śledztwo w sprawie Ryanaira. Pod lupą opłaty pobierane od rodziców za siedzenie z dziećmi

CMA rozpoczęło śledztwo w sprawie Ryanaira dotyczące obowiązkowej opłaty pobieranej od rodzica za siedzenie z dzieckiem.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Royal Mail dostarczyła paczkę po 19 latach. Brytyjczyk nie wierzył własnym oczom

Historia Paula Edwardsa z Chester pokazała, że granice cierpliwości oczekiwania na paczkę można przesunąć niewiarygodnie daleko.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie