Co dla Brexitu oznacza wygrana Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA? [WIDEO]

Fot. Getty

Joe Biden zostanie 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Co wygrana kandydata amerykańskich demokratów oznacza dla dalszych losów Brexitu? Czy nowy prezydent USA zakłóci negocjacje ws. umowy handlowej? Warto wiedzieć, że istnieje pewna kwestia, która Joe Bidenowi bardzo leży na sercu.

Amerykański prezydent elekt, Joe Biden, nie kryje się ze swoją sympatią wobec Unii Europejskiej. Jego zdaniem Wspólnota jest jednym z głównych gwarantów międzynarodowej stabilizacji w kwestiach gospodarki i bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do Donalda Trumpa, który po referendum w 2016 roku stwierdził, że Brexit jest „wspaniałą sprawą”, Joe Biden przyznał, że wolałby zobaczyć inny wynik referendum. Jednak czy nowy prezydent USA zakłóci negocjacje ws. umowy handlowej i będzie dążył do cofnięcia Brexitu?

- Advertisement -
 

Jak wygrana Joe Bidena wpłynie na Brexit?

Według ekspertów ds. polityki międzynarodowej, z którymi rozmawiał „The Telegraph”, Joe Biden uszanuje decyzję Brytyjczyków i nie będzie naciskał władz UK, by wycofały się z Brexitu. Jednak istnieje pewna ważna dla Bidena kwestia, która może stanowić kluczowy punkt sporny – już nie tylko w negocjacjach UK-UE, ale również w negocjacjach handlowych między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi. Kwestią tą jest Irlandia Północna i obawa o przywrócenie twardej granicy na Zielonej Wyspie.

Sprawa ta jest bardzo bliska sercu amerykańskiego prezydenta elekta z racji jego irlandzkich korzeni i będzie on dążył do zagwarantowania pokoju, bezpieczeństwa i stabilności w regionie – a więc do uniknięcia związanych z Brexitem zamieszek w Irlandii i Irlandii Północnej. Oznacza to, że nowy prezydent USA najprawdopodobniej postara się, by wszystkie strony brexitowego stołu negocjacyjnego przestrzegały ustaleń zapisanych w Good Friday Agreement. We wrześniu Joe Biden przypomniał, że Porozumienie Wielkopiątkowe zakończyło dziesiątki lat krwawego konfliktu w regionie i jako strażnica pokoju Good Friday Agreement nie może paść „ofiarą Brexitu”.

Joe Biden i Brexit. Co mówią eksperci? ZOBACZ WIDEO:

Słowa te padły w kontekście przygotowanej przez rząd Borisa Johnsona ustawy o rynku wewnętrznym UK (Internal Market Bill). Ustawa ta, która wciąż przechodzi przez kolejne etapy procesu legislacyjnego w brytyjskim parlamencie, dopuszcza bowiem możliwość jednostronnego unieważnienia porozumienia dotyczącego Irlandii Północnej, które zostało podpisane w styczniu 2020 przez UK i UE w ramach umowy brexitowej. Jedną z możliwych konsekwencji Internal Market Bill jest na przykład przywrócenie rygorystycznych kontroli granicznych na Zielonej Wyspie.

Opcja ta mogłaby zostać wykorzystana przez władze UK, gdyby rozmowy handlowe ze Wspólnotą zakończyły się fiaskiem i doszłoby do NO DEAL z końcem tego roku. Jednak po wygranej Joe Bidena, wykorzystanie Internal Market Bill mogłoby negatywnie wpłynąć na dalsze negocjacje handlowe między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi. Przypomnijmy, że negocjacje post-brexitowej umowy handlowej między UK a USA toczą się już od miesięcy i mają zakończyć się najwcześniej w pierwszej połowie 2021 roku – czyli już po okresie przejściowym, gdy wynik negocjacji UK-UE będzie już powszechnie znany.

Pomimo jasnych poglądów Joe Bidena na kwestię Irlandii Północnej i potępienie Internal Market Bill, eksperci twierdzą, że nie należy się spodziewać, by Stany Zjednoczone zarządzane przez nową administrację nowego prezydenta unieważniły dotychczasowe negocjacje handlowe z UK. Negocjacje te przeszły już przez cztery etapy rozmów i są obecnie na dość zaawansowanym poziomie, co oznacza, że wiele ważnych spraw zostało już ustalonych i prawdopodobnie żadnej ze stron nie opłacałoby się rozpoczynać wszystkiego od nowa.

Na jakim etapie znajdują się negocjacje UK-UE?

Z kolei negocjacje handlowe między UK a UE wciąż nie wychodzą z impasu. W poniedziałek w Londynie rozpoczął się kluczowy tydzień rozmów, jednak podstawową kwestią sporną nadal pozostaje problem rybołówstwa. W niedzielę premier Boris Johnson zapewnił jednak, że „zarys” umowy handlowej jest już wyraźny i porozumienie jest do osiągnięcia w wyznaczonym terminie. Mimo że obie strony wykazują wyraźną chęć zakończenia negocjacji sukcesem, premier UK podkreślił, że Wielka Brytania cały czas jest gotowa na NO DEAL i przejście na zasady WTO z początkiem 2021 roku.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Komu HMRC zwiększy kwotę wolną od podatku do £20,070?

Jak podaje Mirror, HMRC może zwiększyć kwotę wolną do...

5% cashback od Barclays za tankowanie na Tesco. Czy ta oferta jest opłacalna?

Koszty codziennego życia w Wielkiej Brytanii wciąż dają się...

Nadchodzi fala upałów. Temperatury wzrosną do 28 stopni

Po wyjątkowo chłodnym maju nad Wyspy nadciąga fala upałów. Ciepła pogoda powróci już w piątek i ma się utrzymać do przyszłego tygodnia.

Zakaz kąpieli w niemal całej Anglii. Woda jest zagrożeniem dla zdrowia

W większości oficjalnych rzecznych kąpielisk obowiązuje dziś zakaz kąpieli z powodu niebezpiecznego zanieczyszczenia biologicznego. Zakaz kąpieli w niemal całej Anglii. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie