Co Polacy z UK przenieśliby ze sobą na stałe z Polski na Wyspy?

Czego (albo kogo) Polakom najbardziej brakuje na emigracji w UK? Co chcieliby przenieść ze sobą na stałe z Polski na Wyspy – jeśli byłaby taka możliwość? Oto, jak odpowiadaliście pytanie, które w ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy na naszym Facebooku.

Pod jednym z postów na naszym profilu na Facebooku rozgorzała gorąca dyskusja. Zapytaliśmy bowiem, co chcielibyście przenieść ze sobą na stałe z Polski na Wyspy, jeśli byłaby taka możliwość. Jak to zwykle w mediach społecznościowych bywa – odpowiedzi okazały się mocno zróżnicowane, choć wiele z nich da się pogrupować w kilka charakterystycznych typów komentarzy.

 

- Advertisement -

Jedni pisali, że na emigrację zabraliby ze sobą z Polski konkretne osoby, dla innych ważne są sprawy materialne i praktyczne, a jeszcze inni wskazywali na rzeczy mniej uchwytne, takie jak na przykład zapachy, widoki czy pogoda. Były też i takie osoby, które podkreślały, że z Polski do UK niczego by ze sobą nie zabrały. Zdarzały się także komentarze bardziej żartobliwie, na przykład nawiązujące do sytuacji na polskiej scenie politycznej.

Co i kogo Polacy z UK zabraliby ze sobą z PL na Wyspy – na stałe?

Rodzina i przyjaciele są najważniejsi

Zdecydowanie najczęściej pojawiały się komentarze dotyczące przeniesienia na stałe do Wielkiej Brytanii konkretnych osób lub nawet całych grup osób – dotyczyły więc tego "kogo", a nie "co" przenieść. Przede wszystkim Polacy z UK chcieliby mieć przy sobie na Wyspach rodzinę oraz przyjaciół, którzy zostali w Polsce. Niektórzy pisali też, że na emigracji brakuje im zwierząt domowych, pozostawionych w domu nad Wisłą. Jeden z naszych Czytelników napisał, że przeniósłby na stałe z Polski do UK „stare czasy z przyjaciółmi oraz rodzinę”, inna osoba napisała, że chciałaby zabrać ze sobą na emigrację swojego kota z Polski.

Polakom w UK brakuje polskich smaków, zapachów i przyrody

Drugą najczęstszą kategorią odpowiedzi były komentarze dotyczące rzeczy dość trudnych do uchwycenia, nie do końca „materialnych”, takich jak bardziej słoneczna pogoda, polskie zapachy i smaki, krajobrazy czy wesela.

Jedna osoba napisała, że oprócz znajomych i rodziny, chciałaby przenieść ze sobą na stałe do UK: „smaki, które już zostaną w Polsce, bo nikt takich nie odtworzy, bieg życia trochę wolniejszy niż tutaj, choć po 6 latach, które przeminęły, wiem, że czas jest wszędzie taki sam (nie mylić a godzina -1)”. Ktoś inny wskazał na walory polskiej dzikiej przyrody oraz turystyki: „nasze polskie dzikie lasy, łąki, pola, jeziora, gdzie człowiek może wszędzie wjechać czy pójść na grzyby, brakuje mi jeszcze np. takich fajnych zajazdów koło lasu, gdzie można fajnie zjeść, po prostu brakuje mi takiej jak to nazwać dzikości”.

Usługi medyczne i budowlane są w PL lepsze niż w UK?

Co ciekawe, oprócz rzeczy mniej uchwytnych, mniej „wymiernych”, wiele osób pisało także, że do UK z Polski przeniosłoby na stałe bardzo praktyczne rzeczy lub usługi, przede wszystkim wymieniano usługi dentystyczne i ogólnie medyczne oraz fryzjerskie, ale też na przykład usługi budowlane. Jedna osoba napisał nawet, że w UK brakuje jej polskich materiałów budowlanych, ktoś inny wskazał na kran ze zmieszaną wodą zimną i ciepłą (zamiast dwóch osobnych kranów brytyjskich).

Czego Polakom w UK nie brakuje?

Oprócz komentarzy takich jak opisane wyżej, niektórzy w sposób bardziej lub mniej żartobliwy wskazywali na to, czego Polakom w UK nie brakuje, czego ze sobą z Polski raczej przenieść by nie chcieli.

Żartobliwe komentarze, których nie brakowało pod naszych postem, dotyczyły przede wszystkim polskiej sceny politycznej i partii rządzącej. Ze względu na często personalny wydźwięk tych komentarzy, nie będziemy ich tu cytować – można je przeczytać na Facebooku.

Były też żartobliwe „apolityczne” komentarze, przykładowo, dotyczące zarobków. Jedna osoba napisała z wyraźną ironią, że z Polski do UK przeniosłaby chętnie zarobki. Ktoś inny z kolei napisał, że z Polski na Wyspy zabrałby ze sobą dosłownie wszystko – oprócz zarobków. Pojawił się też zabawny komentarz, mówiący, że na Wyspach przydałoby się… więcej Polaków!

Zdarzały się również nieliczne odpowiedzi, których autorzy twierdzili, że w Wielkiej Brytanii niczego im nie brakuje i nie chcieliby z Polski do UK przenosić na stałe żadnych ani rzeczy, ani żadnych osób.

Oczywiście, komentarzy pojawiło się tak dużo, że nie sposób oddać tu całej wielości i różnorodności odpowiedzi naszych Czytelników. Staraliśmy się wskazać odpowiedzi najczęstsze i najbardziej charakterystyczne, ale czy nam się udało? Możecie to ocenić sami, przeglądając wszystkie komentarze pod naszym postem na Facebooku, dostępne TUTAJ.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Samotność w Wielkiej Brytanii to ogromny problem. Także dla Polaków

UK ma najwyższy wskaźnik samotności wśród młodych dorosłych w całej Europie — ponad 10% osób poniżej 30. roku życia czuje się samotna „przez większość czasu lub cały czas".

Nowe ognisko zapalenia opon mózgowych w UK. Czy szczepienia na meningokoki również dla Polaków?

Jedna osoba nie żyje, a dwie kolejne są w szpitalu z potwierdzonym meningokokowym zapaleniem osób mózgowych. Po niedawnym wybuchu zakażeń w Kent, kolejne ognisko w Reading budzi wiele obaw

Zarabiasz 40 000 funtów lub mniej? Możesz ubiegać się o zasiłek

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mogą ubiegać się o zasiłek pracując. Przez tę niewiedzę tracą tysiące funtów.

Zakaz kąpieli w niemal całej Anglii. Woda jest zagrożeniem dla zdrowia

W większości oficjalnych rzecznych kąpielisk obowiązuje dziś zakaz kąpieli z powodu niebezpiecznego zanieczyszczenia biologicznego. Zakaz kąpieli w niemal całej Anglii. 

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie