Prognozy dla funta brytyjskiego na ten tydzień są powściągliwe. Finansiści twierdzą, że to, czy szterling zacznie odrabiać straty wobec euro, zależy od wydarzeń na brytyjskiej arenie politycznej, a konkretnie od poparcia dla Borisa Johnsona, który jest faworytem na stanowisko premiera.
Funt znajduje się obecnie pod presją, jaką wywiera na niego chaos panujący na brytyjskiej scenie politycznej – zarówno przeciągający się kryzys związany z Brexitem jak i trwający pojedynek o fotel premiera po podaniu się do dymisji Theresy May.
Polecane: Birmingham: Kto wygrał pierwsze starcie – Boris Johnson czy Jeremy Hunt?
Nowy tydzień szterling rozpoczął na niestabilnej pozycji 1,12 euro, 1,28 dolara i 4,76 złotego. A eksperci finansowi ostrzegają mieszkańców Wysp wybierających się na wakacje poza Wielką Brytanię, aby liczyli się z poniesieniem większych kosztów ze względu na słabą wartość funta wobec euro czy dolara.
Wartością funta zachwiały m.in. doniesienia związane z kandydatem na premiera, Borisem Johnsonem, który nie odpowiedział nadal dziennikarzom na pytanie, dlaczego policja została wezwana w weekend do jego domu.
Pojawiły się informacje dotyczące poważnej kłótni Johnsona z jego dziewczyną Carrie Symonds, z którą mieszka polityk. Zaniepokojeni sąsiedzi pary zdecydowali się wezwać policję, gdy usłyszeli wrzaski. Ta wstydliwa dla Borisa Johnsona sytuacja wpłynęła na jego notowania w wyścigu na stanowisko premiera, co z kolei spotkało się z szybką reakcją rynku walutowego, na którym wartość funta spadła.
Finansiści zwracają uwagę, że pod koniec tego tygodnia funt może ulec kolejnym zawirowaniom, gdy w piątek opublikowane zostaną dane dotyczące Produktu Krajowego Brutto (Gross Domestic Product).
Przeczytaj też: Główny kandydat na premiera UK pod presją! Poparcie dla Borisa Johnsona DRAMATYCZNIE spadło!
