Derbyshire: Zdesperowana Polka „utknęła” w UK – chce wrócić do Polski i swoich dzieci

Fot: zdjęcie ilustracyjne Pxhere

Poznaj dramatyczną historię Polki z Derby i jej zmagań z własnymi demonami. Wyjazd do UK miał stać się dla niej "nowym początkiem", ale okazał się początkiem… koszmaru.

Na łamach lokalnego serwisu "Derbyshire Live" poznaliśmy poruszającą historię 38-letniej Polki, która w poszukiwaniu lepszego życia przeniosła się do Derby i "utknęła" w UK z powodu trudności finansowych i… nie tylko. S. jeszcze w Polsce cierpiała na problemy ze zdrowiem psychicznym, a emigracja do Wielkiej Brytanii miała być dla niej nowym początkiem. Niestety, nie wszystko potoczyło się tak, jak planowała. 

- Advertisement -

"Jedna z moich przyjaciółek, który mieszkała w Anglii, zasugerowała, żebym przyjechała i zamieszkała z nią. Nie miałem nic więcej do stracenia, więc przyjechałem" – komentowała S. w artykule opublikowanym na łamach "Derbyshire Live". Początki były ciężkie! "Szczerze mówiąc, było okropnie. Tęskniłam za dziećmi, miałam problemy z plecami w wyniku pracy w fabryce, potem straciłam tę pracę i miałam problemy ze zdrowiem psychicznym. Fakt, że nie mówiłam po angielsku przez kilka lat, sprawił, że miałam wiele problemów z moim pracodawcą. Nie wiedziałam, jak złożyć skargę lub cokolwiek" – wyznaje szczerze.

Poznaj dramatyczną historię Polki z Derby

Po niestrudzonej pracy tylko po to, aby pozwolić sobie na powrót do Polski, by odwiedzić swoje dzieci, S. doznała poważnego urazu pleców. To uniemożliwiło jej dalszą pracę. "Moją największą obawą było to, że [dzieci] nauczą się żyć beze mnie, zapomną o mnie i nie będą mnie potrzebować w swoim życiu" – relacjonuje. "Ta sytuacja doprowadziła mnie do depresji, stanów lękowych i uzależnienia [od alkoholu]" – przyznaje.

"Utknąłem w miejscu, którego nikomu nie życzę, w ciemnym miejscu wewnątrz mnie, które mnie uwięziło. To wywołało myśli o samobójstwie i ulgi, jaką mi przyniesie" – mówi. Udało jej się jednak wygrać z własnymi demonami. Zaczęła pracować w lokalnym ośrodku uzależnień, ale po powrocie z Polski, gdzie świętowała urodziny swojego dziecka, okazała się, że… została zwolniona z pracy. 

"Utknąłem w miejscu, którego nikomu nie życzę"

Teraz S. próbuje zebrać wystarczająco dużo pieniędzy, aby wrócić do swojego domu, małego miasteczka w pobliżu Wrocławia na zachodzie Polski. Jak podsumowuje, jest mimo wszystko "wdzięczna" za wszystko to, co zdarzyło się w hrabstwie Derbyshire.

"Gdy myślę o tym, gdy myślę ile lat straciłam, to nie powiedziałbym, że tego żałuję, ponieważ wiele się nauczyłam. Teraz chcę tylko, żeby wszystko wróciło na właściwe miejsce, a moje dzieci naprawdę chcą, żebym była z nimi. Żebyśmy mieli dom, normalne życie i żebyśmy byli razem" – podsumowuje.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pierwsze odpowiedzi mundialu. Niemcy wysłali sygnał, Holandia straciła przewagę

Po pierwszej kolejce mundialu Niemcy zachwycili, Holandia straciła zwycięstwo, a Szkocja wróciła na wielką scenę po 28 latach.

Brytyjski urząd skarbowy bije na alarm. AI źle podpowiada przy VAT i rozliczeniach podatkowych

HMRC jest jednoznaczne: odpowiedzialność za rozliczenia zawsze spoczywa na podatniku. Nawet jeśli błąd wynikał z nieprawidłowej informacji znalezionej w internecie lub wygenerowanej przez AI

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Pacjenci w UK narażeni na poważne powikłania po implantach

Sztuczne dyski przez lata wszczepiane osobom z uszkodzeniami odcinka szyjnego kręgosłupa okazały się wadliwe.

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie