Dzieci, które zabijają – czy liczba takich zabójstw w UK rośnie?

Ostatnie morderstwa, w tym Brianny Ghey, Shawna Seesahai i Alfiego Lewisa, sprawiły, że dziecięcy zabójcy znaleźli się w centrum uwagi na Wyspach.

Kiedy 19-letni Shawn Seesahai został pobity i zasztyletowany na śmierć w ataku maczetą w parku w Wolverhampton, opinia publiczna była zszokowana, że za tak brutalnym atakiem stali zabójcy mający zaledwie po 12 lat. Kilka dni wcześniej, w innej części kraju, 15-letni Alfie Lewis został dźgnięty nożem przez 14-letniego chłopca przed szkołą podstawową w Leeds.

Później tego samego miesiąca, dziewczyna i chłopak stanęli przed sądem w Manchesterze za to, co zostało opisane jako „sadystyczne” morderstwo nożem 16-letniej Brianny Ghey. Oboje mieli 15 lat.

- Advertisement -

Morderstwa dokonywane przez dzieci zawsze budzą szereg pytań, a także przerażenie. Czy we współczesnej Wielkiej Brytanii jest ich więcej? Czy zabójcy na Wyspach niejako stają się młodsi?

Co mówią na ten temat statystyki?

Jak wynika z danych ONS, liczby osób w wieku poniżej 16 lat, które zostali skazani za odebranie komuś życia – w wyniku morderstwa, zabójstwa w afekcie lub dzieciobójstwa – znajduje się mniej więcej na tym samym poziomie w okresie od 2006/07 do 2022/23.

Jednak odsetek skazań za zabójstwa skierowanych wobec osób poniżej 16. roku życia w porównaniu z innymi grupami wiekowymi podwoił się w ciągu 10 lat, z około 1 na 50 w 2012/13 do 1 na 25 w 2022/23. Dane z 2022/23 są najwyższa od 2008/09, ale ponieważ odsetek osób w tym wieku jest ogólnie niski, średnie mogą być zafałszowane przez stosunkowo niewielką liczbę skazań.

Co mówią na ten temat naukowcy?

Dr Simon Harding, ekspert kryminologii, uważa, że nastąpił „wzrost poważnej przemocy wśród młodych ludzi” i że istnieje większa „akceptacja ekstremalnych poziomów przemocy” między dziećmi.

– Nawet coś, co można było rozwiązać za pomocą pięści lub zachowań antyspołecznych, może nagle przerodzić się w coś znacznie poważniejszego i ekstremalnego. To, co 10 lat temu mogło być ciosem w twarz, pięć lat temu mogło być dźgnięciem w ramię lub nogę, jest teraz dźgnięciem w szyję lub serce, co może prowadzić do śmierci – komentuje  Harding, jak cytuejmy za serwisem informacyjnym „Sky News”.

Co mówi na ten temat historia?

W dniu wczorajszym pisaliśmy o wyroku w sprawie dwójki najmłodszych morderców w UK. Do tego artykułu odsyłamy tym linkiem po więcej szczegółów: Wydano wyrok ws. najmłodszych zabójców w UK – sąd okazał się surowy. Natomiast przed tą sprawą za najmłodsze osoby, które odebrały życie w UK uchodzili Robert Thompson i Jon Venables.

Mieli zaledwie 10 lat, gdy porwali, torturowali i zamordowali dwuletniego Jamesa Bulgera w 1993 roku i 11 lat, gdy zostali uznani za winnych morderstwa. Ćwierć wieku wcześniej, 11-letnia Mary Bell została skazana na dożywocie w 1968 r. po uznaniu jej za winną zabójstwa za śmiertelne uduszenie dwóch chłopców w wieku czterech i trzech lat. Jak widać, do podobnych zbrodni dochodziło ponad 60 lat temu!

W czerwcu 1992 Sharon Carr śmiertelnie dźgnęła nożem i okaleczyła 18-letnią Katie Rackliff, po tym, jak wypatrzyła ją przypadkiem, gdy wracała do domu z klubu nocnego w Camberley w Surrey. Wyrok w tej sprawie zapadł dopiero po pięciu lata, a Carr znana jako „The Devil’s Daughter” jest najmłodszą dziewczynką, która dopuściła się takiej zbrodni.

„Ekstremalne rzeczy, które nie wydarzyłyby się kilka lat temu”

Harding jednak zwraca uwagę, że poza głośnymi przypadkami, które przyciągają uwagę mediów na krótki czas, przemocy jest obecna na naszych ulicach, wśród naszych dzieci. Kryminolog zwraca wagę na zwalczających się członków młodocianych gangów, którzy nie przebierają w środkach.

W miastach UK „ekstremalne rzeczy, które nie wydarzyłyby się kilka lat temu”, takie jak osoby niepełnosprawne poddawane okrucieństwu graniczącemu z torturami oraz młode kobiety gwałcone i poddawane torturom przez ludzi zmuszających je do sprzedaży narkotyków.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Deportacje obejmą także dzieci nielegalnych migrantów urodzone w Wielkiej Brytanii

Rząd chce spójnej i konsekwentnej polityki migracyjnej, dlatego do tematu nielegalnych imigrantów podchodzi kompleksowo. Restrykcjami obejmuje również ich dzieci urodzone w UK.

Podatek za spiczasty nóż. Pomysł na poprawę bezpieczeństwa

Podatek nakładany na ostro zakończone noże o długości powyżej trzech cali miałby zniechęcić przestępców.

Gdzie warto robić zakupy? Top 10 miejscówek w Wielkiej Brytanii

Tegoroczne zestawienie najlepszych ulic Wielkiej Brytanii dla niezależnych sklepów otwiera Brighton, ale Londyn również mocno zaznaczył swoją pozycję.

Między dwoma światami. Emigracja, samotność i alkohol

Samotność, wstyd i alkohol to cichy koszt emigracji. Sprawdź, jak Metoda Sinclaira pomaga Polakom za granicą odzyskać kontrolę bez ryzyka utraty pracy.

Czy Święty Mikołaj istniał naprawdę? Naukowcy twierdzą, że był postacią historyczną

Co roku na początku grudnia tysiące dzieci na świecie wyczekuje nadejścia Świętego Mikołaja. Czy jednak ktoś taki naprawdę istniał?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie