Fot. Getty
YouGov opublikował dość szokujące wyniki ankiety na temat stosunku mieszkańców Anglii do powrotu poszczególnych restrykcji. Przywrócenie maseczek i dystansu społecznego w określonych miejscach cieszy się ogromnym poparciem.
Jak wielu mieszkańców Anglii popiera przywrócenie ścisłego lockdownu na okres zimowy? Ile osób jest za wprowadzeniem rządowego „Planu B”, zakładającego między innymi powrót maseczek w transporcie publicznym i sklepach? Oto zaskakujące wyniki niedawnej ankiety.
W dniach 21-22 października 2021 roku YouGov przeprowadził badanie opinii publicznej wśród mieszkańców Anglii. Badanych pytano o stosunek do powrotu 11 szczegółowych restrykcji oraz o zdanie na temat przywrócenia ścisłego lockdownu. Ścisły lockdown oraz cztery szczegółowe restrykcje nie cieszą się poparciem, wobec trzech mieszkańcy Anglii pozostają raczej podzieleni, a powrót czterech pozostałych zostałby dobrze przyjęty przez większość osób.
Których restrykcji mieszkańcy Anglii nie popierają?
Jak się okazuje, stosunkowo niewiele osób (20 proc., czyli co piąta osoba) jest za wprowadzeniem ścisłego lockdownu. Nieco mniej osób popiera ponowne zamknięcie pubów i restauracji (17 proc.) – przeciwnego zdania jest 73 proc. badanych. Co piąty ankietowany (20 proc.) jest też zwolennikiem przywrócenia zakazu wychodzenia z domów – z wyjątkiem konieczności takic,h jak praca, edukacja, leczenie, podstawowe zakupy. Przeciwko zakazowi wychodzenia z domów jest 73 proc. badanych. Zakaz spotykania się z mieszkańcami innych domostw również nie cieszy się dużym poparciem – za opowiada się 22 proc. badanych, a przeciw jest 67 proc. Mieszkańcy Anglii nie patrzą też zbyt przychylnie na ewentualny powrót reguły sześciu osób na świeżym powietrzu – za jest 30 proc. respondentów, a przeciw 62 proc.
Które restrykcje mieszkańcy Anglii popierają?
Do restrykcji, których powrót zostałby dobrze przyjęty przez większość mieszkańców Anglii, należą:
- powrót obowiązkowych maseczek w transporcie publicznym (81 proc. za – 15 proc. przeciw)
- przywrócenie obowiązkowych maseczek w sklepach (76 proc. za – 18 proc. przeciw)
- powrót dystansu społecznego w pubach i restauracjach (67 proc. za – 27 proc. przeciw)
- wprowadzenie 2-metrowego dystansu społecznego wszędzie poza własnym domem (59 proc. za – 34 proc. przeciw).
Które restrykcje najbardziej dzielą mieszkańców Anglii?
Pozostałe trzy restrykcje szczegółowe można uznać za takie, które najbardziej dzielą mieszkańców Anglii, ponieważ różnica między odsetkiem poparcia i odsetkiem sprzeciwu wobec ich powrotu jest stosunkowo niewielka. Do restrykcji tych należą:
- ponowne zamknięcie klubów nocnych (49 proc. za – 40 proc. przeciw)
- powrót reguły sześciu osób wewnątrz pomieszczeń (42 proc. za – 48 proc. przeciw)
- ograniczenie masowych wydarzeń sportowych i rozrywkowych (42 proc. za – 49 proc. przeciw).
Zimowy lockdown według „Planu B”?
Przypomnijmy, że w środę w ubiegłym tygodniu angielski minister zdrowia Sajid Javid ogłosił, że wbrew naciskom ze strony dużej części lekarzy, „Plan B” w sprawie lockdownu nie wejdzie w życie – przynajmniej na razie. Plan ten zakłada przede wszystkim przywrócenie obowiązkowych maseczek w niektórych miejscach i wprowadzenie paszportów covidowych. Minister ostrzegł, że „Plan B” może zostać jednak wprowadzony tej zimy – ponieważ wszystko zależy od sytuacji epidemicznej w UK oraz od tego, jak służba zdrowia będzie sobie radziła ze wzrostem zachorowań. Gdy sytuacja stanie się niepokojąca, określone restrykcje zostaną przywrócone.
