Halifax: Polacy kradli prąd, którym zasilali swoją nielegalną hodowlę marihuany

Dwójka Polaków została skazana przez brytyjski sąd nie tylko za kradzież prądu, ale również za używanie go do… zasilania "domowej" plantacji marihuany. Na jakie wyroki skazano naszych "pomysłowych" rodaków?

Jak czytamy na łamach lokalnego serwisu "Halifax Courier" w sierpniu 2020 roku oficerowie West Yorkshire Police przeprowadzili nalot na jeden z domów zlokalizowanych przy Ramsgate Street w Halifax (niewielkie miasto w hrabstwie West Yorkshire, położone na południowy zachód od Leeds). Jak się okazało w domowych pieleszach lokatorzy hodowali marihuanę. Niewielka plantacja konopi indyjskich należała do naszych rodaków. Policja ustaliła, że Polacy posiadali 16,51 kilograma marihuany w trakcie ich nalotu. Narkotyk w dużej części był już gotowy do dalszej dystrybucji.

Wartość takiego "towaru" w formie suszu na czarnym rynku oscyluje w granicach 100 tysięcy funtów.

- Advertisement -

Nasi rodacy kradli prąd, żeby uprawiać marihuanę

Warto również dodać, że polscy hodowcy znali się na swojej "robocie". Na miejscy policjanci znaleźli specjalną instalację wodną i wyrafinowane oświetlenie, które sprawiały, że konopie rosły szybciej. Co więcej, drzwi wejściowe do domu zostały wyposażone w drewnianą klamrę, aby uniemożliwić lub opóźnić dostęp do nieruchomości w razie ewentualnego "zagrożenia". 

I wreszcie nasi rodacy, aby zasilić hodowlę tego typu i w takiej skali potrzebowali dużej ilości energii elektrycznej. Jak sobie z tym poradzili? Otóż "pomysłowi" Polacy spreparowali specjalne obejścia na liczniku elektrycznym, dzięki czemu zwyczajnie kradli prąd potrzebny do produkowania narkotyków.

Przestępcy z Polski wszystko mieli obmyślane, ale i tak "wpadli"

Jak skończyła się kariera tych dwóch plantatorów z Polski w UK? Obaj ostatecznie przyznali się do stawianych im zarzutów i trafią do więzienia. O wysokości wyroku zadecydował sąd Bradford Crown Court – jeden z nich za kratkami spędzi 28 miesięcy, a drugi – 31,5 miesiąca. Dodajmy, że obaj są ludźmi młodymi – mają zaledwie po 22 lata. Co więcej, po odbyciu kary czeka ich deportacja do Polskie. 

Warto również dodać, że w tej sprawie dokonano jeszcze dwóch innych aresztowań – kolejni Polacy, 37-latek i 29-latek przyznali się odpowiednio do produkcji konopi oraz posiadanie konopi indyjskich z zamiarem dostawy. Wyrok w przypadku obu sięgnął dwóch lat w zawieszeniu na dwa lata oraz prac społecznych.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rekompensaty dla tych, którzy stracili przechodząc na Universal Credit

Ministerstwo Pracy i Emerytur (DWP) uruchomiło program rekompensat dla osób, które straciły pieniądze przez przejście na Universal Credit.

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Dzieci imigrantów na celowniku Home Office. Mają opuścić UK

Dzieci imigrantów posiadających wizy pracownicze w Wielkiej Brytanii, dostają listy z Home Office z informacją o konieczności opuszczenia UK.

Pierwsze odpowiedzi mundialu. Niemcy wysłali sygnał, Holandia straciła przewagę

Po pierwszej kolejce mundialu Niemcy zachwycili, Holandia straciła zwycięstwo, a Szkocja wróciła na wielką scenę po 28 latach.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie