Polacy pracujący na Wyspach przesyłają do swojego kraju coraz mniej pieniędzy, choć Wielka Brytania wciąż pozostaje w czołówce pod względem transferowania pieniędzy zarobionych przez Polaków na emigracji. Jak w tej kwestii wyglądają konkretne wyliczenia? Ile pieniędzy „przypłynęło” do Polski zza kanału La Manche? Mamy oficjalne dane NBP w tej kwestii!
Jak wynika z oficjalnych danych udostępnionych przez Narodowy Bank Polski, Polacy przebywający na emigracji ciągle wysyłają do kraju część z zarobionych przez siebie pieniędzy. Za III kwartał ubiegłego roku kwota ta sięgnęła 4,9 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresie 2021 odnotowaliśmy wzrost o około 200 milionów PLN (bilans za III kwartał tamtego roku wyniósł 4,7 mld zł).
Czy to oznacza, że Polacy mieszkający poza Polską zwyczajnie przekazują więcej pieniędzy do kraju? Niekoniecznie! Kluczowym czynnikiem wypływającym na wysokość tej kwoty jest kurs PLN wobec walut, w których emigranci zarabiają, a więc (głównie!) euro i funta szterlinga. Jak podaje NBP to właśnie niższy kurs walutowy złotego oraz realny wzrost wpływów z Niemiec, Holandii, Norwegii i Irlandii miał decydujący wpływ na wysokość rzeczonej kwoty.
Polacy pracujący na Wyspach przesyłają do kraju coraz mniej pieniędzy
Jak dokładnie wygląda sytuacja w tej kwestii Wielkiej Brytanii? „Z drugiej strony, zarejestrowano spadek środków przekazywanych do Polski z Wielkiej Brytanii” – cytujemy oficjalny komunikat NBP za depeszą Polskiej Agencji Prasowej. Ile wynosi konkretna kwota? Z Wysp napłynęło do Polski 0,8 mld zł. W ten sposób UK znalazło się drugie w zestawieniu krajów, z których polscy emigranci przesyłają pieniądze.
Na pierwszym miejscu w takim rankingu niezmiennie znajdują się Niemcy. Z kraju naszych zachodnich sąsiadów odnotowano wpływ w wysokości 1,6 mld zł, a więc niemal dwukrotnie większy.
Za III kwartał ubiegłego roku kwota ta sięgnęła 4,9 mld zł
Warto również niejako podzielić rzeczoną kwotę 4,9 mld złotych nie tylko pod kątem tego „skąd” się wzięło, ale również zastanowić się „od kogo” została przekazana. Według NBP większa część tych pieniędzy została przekazana od migrantów długookresowych — to dokładnie 3,1 mld złotych, a zatem 63,0 proc. całej kwoty. Z kolei od migrantów krótkookresowych do Polski przekazano 1,8 mld zł (37,0 proc.)
Warto dla porównania pokazać jak sytuacja przedstawia się z „drugiej strony”, tzn. ile z pieniędzy zarobionych w Polsce do swoich krajów wysyłają emigranci żyjący i pracujący nad Wisłą. Jak podaje NBP, kwota ta wyniosła 6,9 mld zł w trzecim kwartale 2022 roku. W porównaniu do analogicznego okresu w 2021 mamy do czynienia ze wzrostem o około 1,8 mld zł.
Wielka Brytania nadal jest w czołówce pod względem transferu pieniędzy do kraju
Większość z tych pieniędzy trafiła na Ukrainę i było to w sumie 4,8 mld zł (69,3 procent całości). Przed rokiem odsetek ten był jeszcze większy i sięgnął 73,7 proc. Odnotowany wzrost w tym zakresie jest związany ze wzrostem transferów od imigrantów krótkookresowych, jak podaje NBP. Pieniądze wysłane z Polski od nich wzrosły z poziomu 4,1 mld zł do poziomu 5,5 mld zł
Przypomnijmy w tym miejscu, iż w I kwartale 2022 roku transfery finansowe do Polski pochodzące od Polaków przebywających na emigracji wyniosły 4,4 mld zł. W porównaniu z takim samym okresem, tyle że w 2021 roku, mieliśmy do czynienia ze spadkiem o 0,04 miliarda złotych. „Na kwotę tę złożyły się przekazy od migrantów krótkookresowych w wysokości 1,4 mld zł (tj. 32,0 proc. ogółu transferów) i od migrantów długookresowych w wysokości 3,0 mld zł (tj. 68,0 proc. całej kwoty)” – jak podawał wówczas Narodowy Bank Polski.
Jak wygląda sytuacja z pieniędzmi słanymi „w odwrotną stronę”?
Przypomnijmy, poziom inflacji na Wyspach nadal spada, ale wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. W pierwszym miesiącu obecnego roku indeks CPI (wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, najpopularniejsza na świecie miara inflacji/deflacji) zanotował trzeci miesiąc z rzędu, gdy jego wartość się zmniejszała, ale nadal pozostaje na dwucyfrowym poziomie.
Jak wynika z oficjalnych danych ujawnionych przez ONS, roczna stopa inflacji w UK spadła w styczniu 2023 do poziomu 10,1%. Przypomnijmy, w grudniu 2022 wyniosła ona 10,5%, a w szczytowym momencie sięgnęła 11,1% (miało to miejsce w październiku 2022).
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
W rzece Wyre znaleziono ciało. Czy jest to ciało zaginionej Nicoli Bulley?
