Ze względu na kryzys związany ze wzrostem cen i presji finansowej, prawie jedna trzecia mieszkańców Wysp oszczędza na jedzeniu i ogrzewaniu.
Badania zlecone przez TSB i Lightning Reach wskazują na pogarszającą się sytuację wielu osób w Wielkiej Brytanii. Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała zarówno wzrost cen jak i podwyżkę oprocentowania kredytów hipotecznych. A to pogłębia tylko kryzys kosztów utrzymania, z jakim muszą się mierzyć mieszkańcy Wysp.
Wielu mieszkańców UK oszczędza na jedzeniu
Najnowsze badanie ujawniło, że dwie trzecie mieszkańców Wysp (66 proc.) obawia się o swoje finanse w nadchodzących miesiącach. Z kolei jedna trzecia (31 proc.) już na początku roku zdecydowała się na ograniczenie wydatków na podstawowe potrzeby. Oszczędza między innymi na jedzeniu i ogrzewaniu.
Prawie dwie piąte (38 proc.) respondentów stwierdziło, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się od tego samego okresu w ubiegłym roku. Aby zarządzać codziennymi wydatkami, jedna czwarta (25 proc.) wyczerpała swoje oszczędności, a 16 proc. pożyczyło pieniądze od rodziny lub znajomych. Ponad połowa (51 proc.) ankietowanych jest zadłużona, a 42 proc. z tej grupy odnotowało wzrost zadłużenia.
Niedawno prezes Banku Anglii, Andrew Bailey ostrzegł, że skutki wojny w Iranie mogą wywołać kryzys finansowy podobny do tego z 2008 roku. Kanclerz Rachel Reeves z kolei stwierdziła, że wojna na Bliskim Wschodzie „będzie kosztowna dla Wielkiej Brytanii”.
Prognozy wzrostu gospodarczego dla Wielkiej Brytanii na kolejne dwa lata zostały obniżone, a inflacja będzie wyższa niż wcześniej przewidywano. Według prognoz brytyjski produkt krajowy brutto (PKB) ma wzrosnąć o 0,8 proc. w 2026 roku, a w 2027 roku wzrośnie do 1,3 proc.
Jednak jeszcze w styczniu MFW prognozował wzrost na poziomie 1,3 proc. w 2026 roku i 1,5 proc. w 2027 roku.

Pomoc dla osób w trudnej sytuacji
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z dostępnej pomocy, z której mogą skorzystać. Keely Newman, dyrektor ds. klientów w trudnej sytuacji finansowej w TSB, powiedziała:
– Jeśli potrzebujesz wsparcia, zachęcamy gospodarstwa domowe do sprawdzenia, czy kwalifikują się do dotacji. A także do skontaktowania się z bankiem lub organizacją charytatywną w celu uzyskania porady i pomocy w zarządzaniu długiem.
Z kolei Vikki Brownridge, dyrektor generalna organizacji charytatywnej StepChange Debt Charity, dodała:
– Niepewność związana z finansami domowymi rośnie, pogłębiając trwającą od kilku lat presję związaną z kosztami utrzymania. Każdy, kto zmaga się z długami, powinien porozmawiać z wierzycielami, którzy mogą zaoferować dostosowane do jego potrzeb wsparcie i porady. Organizacje charytatywne, takie jak StepChange, zawsze oferują bezpłatne, bezstronne i obiektywne porady dotyczące zadłużenia.

