Organizacje charytatywne ujawniły, że prawie 40 proc. osób w Wielkiej Brytanii kończy miesiąc bez pieniędzy, a 67 proc. ankietowanych uważa, że brytyjski rząd nie robi wystarczająco dużo w związku z kryzysem.
Aż jednej czwartej gospodarstw domowych regularnie brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby, a wyborcy nie wierzą, że rząd robi wystarczająco dużo, aby pomóc obywatelom w potrzebie, poinformowała grupa organizacji charytatywnych powołując się na przeprowadzone badanie.
Ludziom brakuje pieniędzy
Badanie wykazało, że prawie 40 proc. mieszkańców Wysp kończy miesiąc bez pieniędzy, a 24 proc. przez większość miesięcy w roku lub przez większość dni brakuje pieniędzy na niezbędne artykuły.
Ocena przeprowadzona przez inicjatywę Together Through This Crisis, której członkami są organizacje: Save the Children, Shelter, Turn2us, Little Village i 38 Degrees, dodaje do rosnącej liczby czynników pogłębiających kryzys, także fakt, że utrzymująca się dwucyfrowa inflacja i gwałtownie rosnące rachunki za energię mają powszechny wpływ na gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii, a obywatele mogą wyrazić swoje niezadowolenie przy urnach wyborczych.
Problemy najemców i zasiłek mieszkaniowy
Office for National Statistics opublikowało w poniedziałek dane pokazujące, że ponad połowa najemców nie byłaby w stanie pozwolić sobie na nieoczekiwany rachunek w wysokości 850 funtów, co skłoniło ministrów do odmrożenia zasiłku mieszkaniowego, którego wysokość utknęła na poziomie z 2020 roku.
Macmillan Cancer Support osobno ostrzega, że pacjenci chorujący na raka uciekają się do sprzedaży mienia i wystawiają się na „pożarcie” przez rekinów pożyczkowych, aby związać koniec z końcem. Organizacja charytatywna ujawniła, że jedna trzecia pacjentów kupuje lub spożywa mniej jedzenia, a 22 proc. spędza więcej czasu w łóżku, aby się ogrzać. W tym samym czasie organizacja odnotowała wzrost liczby telefonów pod jej infolinię w sprawach finansowych.
Kryzys się pogłębia
Badania przeprowadzone przez główne organizacje charytatywne w Wielkiej Brytanii sygnalizują rosnące ryzyko polityczne związane z kryzysem kosztów utrzymania. Według badania przeprowadzonego przez Together Through This Crisis, nawet wśród 10 najbogatszych okręgów wyborczych w Wielkiej Brytanii 19 proc. osób stwierdziło, że nie jest w stanie zapłacić za jedzenie lub rachunki do końca większości miesięcy.
Matthew McGregor, dyrektor naczelny 38 Degrees, organizacji charytatywnej, która organizuje petycje w ramach kampanii, powiedział:
– Ta ankieta przedstawia ponury obraz kryzysu rozwijającego się w całym kraju: rodzinom, którym brakuje pieniędzy na jedzenie i ogrzanie dzieci, szybko staje się naszą nową normalnością.
Premier-milioner nie rozumie problemów zwykłych ludzi?
W liście otwartym do premiera, Rishi Sunaka i kanclerza Jeremy'ego Hunta grupa domaga się podjęcia działań, które zapobiegłyby tym dramatycznym sytuacjom. Ich prośby obejmują dalsze wsparcie w kwestii rachunków za energię; priorytetowe traktowanie rodzin otrzymujących Universal Credit lub równoważne świadczenia; oraz rozszerzenie bezpłatnych posiłków szkolnych na wszystkie dzieci, co burmistrz Londynu, Sadiq Khan, zapowiedział w poniedziałek dla wszystkich szkół podstawowych w stolicy.
Darmowe posiłki dla dzieci w Londynie
Jednorazowa inicjatywa w Londynie będzie działać przez rok od września i będzie kosztować 130 milionów funtów, pochodzących z wyższych niż oczekiwano wpływów z działalności gospodarczej. Sadiq Khan powiedział, że poradzi sobie z niepowodzeniem ministrów w zwiększeniu wsparcia podczas kryzysu związanego z kosztami życia.
Rząd nie radzi sobie z kryzysem
Ogólnie rzecz biorąc, 6 proc. osób stwierdziło w ankiecie organizacji charytatywnych, że przez większość dni nie jest w stanie zapłacić za podstawowe rzeczy, a odsetek ten wzrasta do 11 proc. na obszarach najbardziej potrzebujących. 67 proc. stwierdziło, że rząd Wielkiej Brytanii „nie robi wystarczająco dużo”, aby zaradzić kryzysowi związanemu z kosztami utrzymania. W ankiecie przepytano osoby ze 100 najbardziej potrzebujących i 100 najmniej potrzebujących okręgów wyborczych w Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej.
Rzecznik Ministerstwa Skarbu powiedział:
– Zapewniamy znaczne wsparcie w tym i przyszłym roku – o wartości średnio 3500 funtów na gospodarstwo domowe. Walka z inflacją jest priorytetem tego rządu, z planem zmniejszenia inflacji o połowę w tym roku i stworzenia podstaw dla długoterminowego wzrostu, który poprawi standard życia wszystkich.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Nowe wymagania dotyczące Universal Credit. Ich niespełnienie grozi utratą świadczeń
