Młody Polak z UK skatowany na ulicy, walczy o życie. Ojciec błaga o pomoc

Ojciec młodego Polaka, który został skatowany na ulicy przez grupę Brytyjczyków, apeluje o pomoc w odnalezieniu i ukaraniu oprawców syna. 25-letni Łukasz, który został napadnięty pod koniec kwietnia przebywa obecnie w stanie ciężkim w szpitalu.

Do brutalnego ataku na Polaka doszło Ellesmere Port 27 kwietnia, we wczesnych godzinach popołudniowych. 25-latek i jego znajomy szli od strony Victoria Road w kierunku Woodfield Road. Nagle drogę zagrodziła im czteroosobowa grupa Brytyjczyków. Po krótkiej wymianie zdań mężczyźni zaatakowali naszego rodaka i jego towarzysza.

Łukasz został powalony na ziemię i doznał rozległych obrażeń czaszki. Był jednak w tak ogromnym szoku, że o własnych siłach dotarł do domu. Znajomemu Polaka nie stało się nic poważnego.

- Advertisement -

25-latek nie zgłosił się od razu na pogotowie – wezwał karetkę dopiero po jakimś czasie, kiedy zaczął czuć się coraz gorzej. Jego stan uległ poważnemu pogorszeniu, kiedy dotarł do szpitala. Obecnie walczy o życie. Przebywa pod stałą opieką medyczną.

Z Polski przyleciał do niego jego ojciec, Marek – i cały czas czuwa przy łóżku syna. „Jesteśmy załamani. Reszta rodziny też chciałaby być teraz tutaj, razem z nim. Dzwonią co pięć minut i wypytują o niego. Jest nam bardzo ciężko. Wszyscy czekamy na dobre wiadomości, ale jak do tej pory takich po prostu nie było. Łukasz planował wyjazd do Polski na Komunię Świętą swojej chrześniaczki, a teraz walczy o życie. Jest dzielny – mam nadzieję i modlę się, by z tego wyszedł” – mówi ojciec 25-latka.

„Kiedy się dowiedzieliśmy, nie mogliśmy uwierzyć, że coś takiego mogło mu się przytrafić. Jest dobrym, miłym człowiekiem, lubi grać na gitarze, jest towarzyski. Mam nadzieję, że ktoś zachowa się po prostu jak człowiek i skontaktuje się z policją, jeśli coś wie. Można przecież zadzwonić anonimowo” – dodaje pan Marek.

Śledztwo w sprawie prowadzi policja z Cheshire. Obecnie trwają przesłuchania. Wciąż poszukiwani są świadkowie zajścia.

Rysopisy niektórych sprawców publikują brytyjskie media. Jeden z mężczyzn został opisany jako młody (ok. 20-22 lata), biały mężczyzna o szczupłej sylwetce i krótkich, czarnych włosach. Drugi – również biały – był ok. trzydziestki, z ciemną brodą i krótkimi, ciemnymi włosami. Kolejny był bardzo szczupły (wręcz chudy), ok. 22-23 lat, miał włosy blond lub rudo-blond.

Każdy, kto może posiadać informacje w tej sprawie proszony jest o kontakt pod numerem 101 lub anonimowo na Crimestoppers 0800 555 111.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie