Nauczycielka szkoły podstawowej za swój niewybredny żart zapłaciła utratą pracy. Kobieta nie myśląc zbyt wiele, zagroziła uczniom, z których 11 było Żydami, że – jeśli nie dokończą swojej pracy, „wyśle ich do komór gazowych”.
W szkole podstawowej Newberries Primary School w Hertfordshire doszło do nieprzyjemnego incydentu, w którym jedna z nauczycielek zdobyła się na mało wybredny żart wobec uczniów, nie biorąc w ogóle pod uwagę faktu, że 11 z nich jest żydowskiego pochodzenia.
Przeczytaj też: Oburzona Polka wraca z dzieckiem do UK: „Dziewczynka w klasie powiedziała córce, że pomyliła klasy i powinna wyjść, najlepiej PRZEZ OKNO”
Kobieta powiedziała klasie złożonej z 28 uczniów: „Lepiej skończcie szybko swoją pracę, lub wyślę was wszystkich do komór gazowych”. Chwilę później zdała sobie sprawę z niestosowności tej uwagi i powiedziała dzieciom, aby nie mówili o tym nikomu.
Jak można się domyślić, wiadomość ta szybko trafiła do rodziców dzieci, którzy wyrazili swoje oburzenie i zwrócili się do władz szkoły z prośbą o reakcję. Na nią także nie trzeba było długo czekać. W szkole zwołano awaryjne spotkanie jeszcze tego samego dnia, a nauczycielkę, która pozwoliła sobie żartować w tak mało stosowny sposób, zwolniono.
Rzecznik Newberries Primary School oświadczył:
– Potwierdzamy, że w ubiegłym tygodniu poinformowano nas o rasistowskim komentarzu, który padł z ust nauczycielki pracującej w szkole. Zareagowaliśmy na to natychmiast, a członkowie naszego zarządu i władze szkoły podjęły śledztwo w tej sprawie. Nauczycielka już nie wróci do pracy.
Niestety w krajach europejskich coraz częściej dochodzi do incydentów o podłożu antysemickim. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez unijną Agencję Praw Podstawowych (Agency for Fundamental Rights – FRA) najwięcej takich zdarzeń ma miejsce w Niemczech, Holandii, Belgii, a odrobinę mniej w Wielkiej Brytanii, Francji i we Włoszech.
