Nawet dwa lata więzienia mogą grozić mężczyznom za nieprzyzwoite gesty wykonywane w kierunku kobiet. Szykuje się zmiana prawa w UK?

Fot. Getty

Home Office rozpoczęło konsultacje ws. zmiany ustawy Public Order Act z 1986 roku w celu stworzenia nowej kategorii przestępstwa – publicznego molestowania seksualnego. Wśród możliwych wykroczeń jest m.in. śledzenie obcej osoby, wykonywanie nieprzyzwoitych komentarzy i gestów pod jej adresem albo osaczanie jej tak, by nie była w stanie uciec. 

Dziennik „The Daily Telegraph” donosi, że Home Office przystąpiło do prac nad stworzeniem nowej kategorii przestępstwa – publicznego molestowania seksualnego. Jak wynika bowiem z najnowszych statystyk The Office for National Statistics, w Wielkiej Brytanii blisko cztery na 10 kobiet w wieku od 16 do 34 lat doświadczyło w swoim życiu gwizdów, niechcianych komentarzy o charakterze seksualnym i żartów. A wszystko to ze strony nieznanych im mężczyzn i w miejscu publicznym. W związku z tym ministerstwo spraw wewnętrznych rozpoczęło konsultacje ws. zmian kodeksu karnego i wprowadzenia kar m.in. za śledzenie obcej osoby na ulicy, wykonywanie nieprzyzwoitych komentarzy i gestów pod jej adresem albo osaczanie jej. Za tego typu przestępstwa Home Office chce karać sprawców nawet dwoma latami więzienia. A w przeciwieństwie do przepisów dotyczących przestępstw z nienawiści, od teraz nie będzie konieczne, by udowodnić oskarżonemu molestującemu kobietę/mężczyznę w miejscu publicznym, że kierował się wrogością ze względu na płeć swojej ofiary. 

- Advertisement -

 

 

 

Liz Truss chce zaostrzenia przepisów dotyczących molestowania seksualnego

Zwolenniczką zaostrzenia przepisów dotyczących molestowania seksualnego jest też kandydatka na premiera UK Liz Truss. Polityk już w zeszłym miesiącu zapowiedziała, że gdy wygra wyścig o objęcie przywództwa w Partii Konserwatywnej, to ustanowi przestępstwem gwizdanie (ang. cat-calling/wolf-whistling, do którego dochodzi zazwyczaj za kobietą na ulicy). Poza tym Truss planuje też stworzyć krajowy rejestr sprawców przemocy domowej, przyznając, że politycy muszą „zrobić więcej”. – W ciągu ostatnich dwóch lat nasz naród został wstrząśnięty wieloma głośnymi morderstwami kobiet, wieloma tu, w Londynie. Obowiązkiem wszystkich przywódców politycznych, w tym nas w Westminster i burmistrza Londynu, jest zrobienie czegoś więcej. Przemoc wobec kobiet i dziewcząt nie musi być nieunikniona. Kobiety powinny móc chodzić po ulicach bez obawy o to, że ktoś zrobi im krzywdę, a sprawcy muszą spodziewać się kary. Dzięki zwiększonemu szkoleniu policji, stworzeniu nowych kategorii przestępstw, szybszym procesom dla ofiar gwałtu i naszemu rejestrowi [sprawców] przemocy domowej, zapewnimy ofiarom ochronę, a przede wszystkim będziemy zapobiegać przestępstwom – zaznaczyła niedawno kandydatka na premiera UK.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tragedia w Irlandii Północnej. Nie żyje trzyosobowa polska rodzina

W Irlandii Północnej zginęła trzyosobowa polska rodzina. Policja prowadzi obecnie śledztwo w sprawie podwójnego morderstwa i samobójstwa.

Dlaczego mycie samochodu w czasie upałów jest niebezpieczne?

Mycie samochodu w czasie upału wcale nie jest bezpieczne. Eksperci ostrzegają kierowców, aby powstrzymali się przed tym.

Polak złowił rekordowego suma europejskiego na rzece Trent

Polak, który od 14 lat mieszka w Londynie, ma za sobą nie lada osiągnięcie. Nasz rodak 27 czerwca o godzinie 1.43 w nocy na rzece Trent w pobliżu Newark złowił rekordowego suma.

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób wyboru firm. Jak polski biznes w UK może się przygotować?

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób, w jaki klienci wybierają firmy. Sprawdź, jak polski biznes w UK może zadbać o swoją widoczność w internecie.

DWP sprawdza Facebooka osób pobierających zasiłki. Jak się zabezpieczyć?

Coraz większa inwigilacja mieszkańców UK pobierających zasiłki budzi narastający niepokój. Jak nie stracić zasiłków?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie