Obniżenie progów alkoholu wyjątkowo skuteczne. Ekonomiści załamują ręce

Zmniejszenie z 80 mg do 50 mg dopuszczalnej dawki alkoholu we krwi na pewno ucieszy wszystkich zajmujących się bezpieczeństwem. Sygnał „Piłeś? Nie jedź!” zdecydowanie podziałał. Ma on jednak i swoje złe strony.

Bank of Scotland, który opublikował najnowsze dane na temat stanu brytyjskiej gospodarki określił marzec „biednym miesiącem”. Główny ekonomista banku Donald MacRae przyznaje, że za wyniki odpowiedzialne było nowe prawo, w wyniku którego obniżono dopuszczalny limit wypitego alkoholu przez kierowców.

„Eksporterzy artykułów przemysłowych odczuli w swoich kieszeniach spadek wartości Euro, natomiast sektor usług ma poważny problem z powodu obserwowanej zmiany zachowań społecznych. Ludzie wydają pieniądze inaczej z powodu obniżenia dopuszczalnej ilości alkoholu we krwi kierowców” dodał, komentując wyniki raportu.

- Advertisement -

Nowe prawo weszło w życie na początku grudnia zeszłego roku. Oznacza ono, że na każde 100 ml krwi, dopuszczalne jest jedynie 50 mg, a nie 80 mg alkoholu. Kierowcy otrzymali jasny sygnał, że najprostszym sposobem na uniknięcie kary jest po prostu rezygnacja z wypicia piwa w pubie i nieprowadzenie samochodu następnego dnia po większej imprezie.

Ustawodawcy nie spodziewali się jednak tego, że już dwa miesięce po wprowadzeniu zakazu obroty pubów spadną aż o 60 procent. „Powstrzymało to ludzi przed wypiciem drinka w porze lunchu, albo podczas powrotu do domu. Ludzie przestali również przychodzić w niedzielne popołudnie z całymi rodzinami” – mówi Paul Waterson, szef Scottish Licensed Trade Association. Dodał również, że nowe rozporządzenia mają gorszy wpływ na gospodarkę niż zakaz palenia z 2006 roku i nazwał je „ostatnim gwoździem do trumny niezależnych barów”.

Inaczej patrzy na zmiany szkocki rząd, który potwierdza, że jest zdeterminowany, żeby walczyć z plagą pijanych kierowców na drogach. „Jeżeli nasze zmiany doprowadziły do uniknięcia chociażby jednej śmierci, to już odnieśliśmy sukces” mówi rzecznik rządu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Choroby układu oddechowego na które można dostać PIP. DWP podało listę

Departament Pracy i Emerytur od lat obserwuje wzrost liczby wniosków, w których najważniejszym problemem zdrowotnym są właśnie schorzenia układu oddechowego. Kiedy chorzy dostają zasiłek?

Met Police będzie częściej publikować nagrania z interwencji. Co to oznacza dla mieszkańców Londynu?

Policja w Londynie zapowiedziała publikowanie większej liczby nagrań z policyjnych kamer nasobnych, aby zwiększyć transparentność wobec obywateli.

Nie uwierzysz, jak łatwo kupić przemyt do UK na Facebooku

Na Facebooku można znaleźć setki profili ogłaszających usługi przemytu ludzi do UK. Za 3000 funtów gwarantują podróż do UK.

Praca w UK. Jak rozpoznać wyzysk, gdzie zgłosić problem?

Współczesny wyzysk rzadko przypomina człowieka przykutego łańcuchem do kaloryfera. Wygląda na bardziej „ucywilizowany”, ale jest równie groźny.

Obniżka VAT oraz darmowe przejazdy autobusami dla dzieci. Co oznacza ogłoszony dziś plan rządu na kryzys?

Obniżka VAT na atrakcje oraz darmowe bilety dla dzieci - co wprowadza plan rządu na kryzys? Czy "Great British Summer Savings” sprawi, że w UK będzie taniej? Czy Polacy skorzystają na ulgach?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie