Od pół wieku żyje w Wielkiej Brytanii. Home Office wziął ją za nielegalną imigrantkę

Winnie Birkenhead przyjechała do Wielkiej Brytanii 48 lat temu z Malezji po tym, jak jej mama wyszła za mąż za żołnierza brytyjskiej armii. Jakie było jej zdziwienie, gdy od swojego pracodawcy dowiedziała się, że jej pobyt na terytorium Zjednoczonego Królestwa jest nielegalny.

Żeby móc pozostać w Wielkiej Brytanii urząd nakazał jej udowodnić, że mieszkała tutaj przez te wszystkie lata. Udała się więc do Home Office i pokazała swój rodzinny album, w którym są zdjęcia z czasów, gdy dorastała w Wielkiej Brytanii. Przekonało to urzędników, którzy odstąpili od próby deportowania Brytyjki.

Szok: Muzułmański kaznodzieja wzywający do zabijania gejów wygłosi serię wykładów w Londynie!

- Advertisement -

Jednak pani Birkenhead wspomina, że przez ponad rok żyła w strachu i niepewności. „Otrzymałam list od Home Office i od razu tam zadzwoniłam. Pracowniczka powiedziała mi, że w każdej chwili mogę zostać wyrzucona z kraju. Za każdym razem jak ktoś dzwonił do drzwi, myślałam, że to ktoś, kto będzie chciał mnie zabrać” – wspomina Winnie Birkenhead. „Bałam się, że będę zmuszona przeprowadzić się do kraju, którego w ogóle nie znam. Urzędnicy nie zdają sobie sprawy, jaki wpływ na ludzkie życie mają ich decyzje”.

W czasie gdy groziła jej deportacja, straciła swoją pracę, przez którą musiała zawiesić spłacanie kredytu hipotecznego na dom, przez co bank chce go teraz podwoić. Pani Birkenhead chciała się czymś zająć, więc znalazła sobie pracę wolontariuszki, ale nawet tego jej odmówiono.

„Oni nie dbają o to, że mam dom do spłacenia. Teraz będę musiała spłacać ten kredyt przez wiele lat” – żali się pani Birkenhead. „Oddałam temu krajowi naprawdę dużo, pracowałam odkąd skończyłam 16 lat. Nigdy nawet nie miałam brytyjskiego paszportu, bo nigdy go nie potrzebowałam”.

Nowa liderka UKIP złożyła rezygnację po tym, jak została opluta na peronie kolejowym

„Przyjechałam tutaj nie mając na to wpływu, ale to tutaj dorastałam i znam ten kraj najlepiej. Czemu dopiero teraz sobie o mnie przypomnieli? Dlaczego nie wtedy, gdy miałam 16 lat?”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Duże zakupy na bank holiday: gdzie w Wielkiej Brytanii jest najtaniej w maju 2026?

Na bazie najnowszych danych Which? opublikowanych na początku maja 2026 roku, można dość precyzyjnie wskazać, gdzie w UK takie duże zakupy na bank holiday wychodzą najtaniej

Rachunki za energię prawdopodobnie wzrosną od lipca o 13%. Tyle zapłacą Polacy w UK

Od lipca przeciętny rachunek za gaz i prąd wzrośnie według prognoz Cornwall Insight aż o 209 funtów rocznie.

Masowe protesty dziś w Londynie. Jakich ulic unikać (mapy tras)

Londyn będzie w najbliższą sobotę przestrzenią silnie kontrolowaną. Z ograniczoną swobodą przemieszczania się w centrum i widoczną obecnością tysięcy funkcjonariuszy na ulicach. Dlaczego?

Zarobki Polaków w UK. Ile wynoszą na tle innych narodowości?

Opublikowano wysokość wynagrodzenia imigrantów różnych narodowości na Wyspach. Ile wynoszą zarobki Polaków w UK?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie