- Znajdźcie łączność
Znajdźcie więź, tę samą, którą mieliście na początku Waszej znajomości. Przypomnij sobie, co w Twoim partnerze Cię zafascynowało i zacznij znów zwracać uwagę na te aspekty. Co lubiliście razem robić? Może wspólne wycieczki rowerowe czy wypady do kina? Wróćcie do tego. Odnowi to Waszą więź, a przez to pomoże na nowo rozpalić namiętność. Jednym słowem: znajdźcie łączność sami ze sobą oraz z Waszą przeszłością.
- Zmierzcie się z problemami
Jeśli brak zainteresowania seksem, powoduje problemy w Waszym związku, pomocna może okazać się wizyta u seksuologa bądź psychologa. Złe pożycie seksualne może mieć bardzo różnorodne przyczyny. Nie tylko zachwiania w poziomie hormonów, ale także depresja, przemęczenie i stres. Samemu bardzo trudno to jednak określić, a nierozwiązany problem powoduje narastanie konfliktu. Pomoc specjalisty może okazać się niezbędna.
- Wyprawcie sobie ostrygową ucztę
Od stuleci ostrygi uznawane są za skuteczny afrodyzjak. Ponoć Casanova zjadał aż po 50 na śniadanie każdego dnia! Amerykańscy naukowcy dowiedli, że wiedział, co robi. Z badań przeprowadzonych na małżach (w tym właśnie ostrygach) wynika, iż są one bogate w rzadkie aminokwasy powodujące wzrost hormonów odpowiadających za libido. Za cel najbliższej randki powinniście zatem wybrać Waszą ulubioną restaurację serwującą owoce morza.
- (2-(4’-metoksyfenyl)- 3-rhamnosido-5-hydroksyl-7- glukosido-8-(3’-metyl-2-butylenyl)- 4-chromanon)…?
Jest to wzór ikaryny – głównego składnika herba epidemii (epimedium) używanego w tradycyjnej medycynie chińskiej przy leczeniu arteriosklerozy i neuropatii. Chińska legenda mówi także o innych właściwościach tej rośliny, a mianowicie jako o naturalnym afrodyzjaku. Zgodnie z opowieścią właściwość tę odkrył jeden z pasterzy. Pewnego dnia zaobserwował zwiększoną aktywność seksualną w swojej trzodzie, jedzącej tę roślinę. Badania potwierdziły tę obserwację. Podczas stymulacji seksualnej ikaryna hamuje działanie enzymu PDE5 (na podobnej zasadzie działa Viagra), który jest fizjologicznym wyłącznikiem erekcji. W medycznych sklepach internetowych bez trudu znajdziesz afrodyzjaki dla kobiet i mężczyzn zawierające epimedium.
- Wieczór z czekoladą i winem…
Czekolada nieodzownie kojarzy się z przyjemnością, a to za sprawą fenyloetyloaminy i serotoniny obecnych w kakao. Te dwa związki chemiczne pobudzają ośrodki przyjemności w mózgu. Zaś niewielka ilość alkoholu „pobudza apetyt” na seks. Przed pójściem do sypialni uraczcie się więc lampką wina i kawałkiem czekolady.
- Olejki eteryczne jako afrodyzjaki
Po kolacji z winem i czekoladą pora na masaż z olejkiem eterycznym. Wybierzcie jaśmin, drzewo sandałowe, cynamonowe, rozmaryn lub szałwię muszkatołową. Niektóre z nich, jak drzewo sandałowe, działają relaksująco, niwelując napięcia. Inne – rozmaryn bądź szałwia – pobudzają.
- Magiczny napój
Damiana to gatunek krzewu występującego m.in. w Ameryce Południowej, Środkowej i na Karaibach. Od wieków używana jest w postaci herbaty jako afrodyzjak. Zwiększa ona ukrwienie narządów płciowych oraz zwiększa potencję, zarówno u kobiet, jak mężczyzn. Jak przyrządzić magiczny napój? Zaparz gram suszonych liści rośliny w 250 ml wrzątku. Czas parzenia: 10-15 minut. Pij 3 filiżanki dziennie przez 2 tygodnie. O liście damiana pytaj w sklepach zielarskich lub wyszukaj na takich stronach w internecie.
- Zmysłowy powrót do przeszłości
Zapachy… Każdy z nas ma chyba te ulubione z dzieciństwa i lat młodzieńczych. Przypomnij sobie te, które wystarczyły Wam do rozbudzenia namiętności. Może jakieś ulubione perfumy? Użyj ich bądź poproś partnera, aby to zrobił i przenieście się myślami do tamtych chwil, nim przytulicie się w sypialni.
- Ruszajcie się!
Ruch to nie tylko zdrowie, ale także większa ochota na seks. Aktywność fizyczna powoduje wydzielanie się hormonów odpowiedzialnych za aktywację ośrodków przyjemności w mózgu. Jednym słowem uprawianie sportu zwiększa ochotę na seks, co potwierdza wiele badań. Może więc wspólny jogging?
- Mężczyźni do garów!
Wyniki badań przeprowadzonych w Gottman Institute w Seatle wykazują, że mężczyźni, którzy poświęcają się pracom domowym i opiece nad dzieckiem, cieszą się lepszym pożyciem seksualnym niż ci, którzy stronią od tych obowiązków. Wytłumaczenie tego zjawiska nasuwa się samo przez się: w takiej rodzinie panują lepsze relacje, kobiety czują się docenione i są mniej zmęczone. Jest więc duża szansa, że nie każdego wieczoru będzie je… bolała głowa.
Łucja Tarczyńska

