Nowe zasady podawania cen w sklepach. Czy będzie mniej manipulacji i chaosu?

Niedawno weszły w życie zmiany, które mogą realnie wpłynąć na sposób, w jaki konsumenci porównują ceny produktów. Hasło „nowe zasady podawania cen w sklepach” przestaje być jedynie urzędowym sformułowaniem. Jest codzienną praktyką w największych sieciach handlowych. Jakie zmiany zauważy klient i czy modyfikacje są korzystne dla kupujących? 

Nowe regulacje obejmują między innymi Tesco, Asda, Sainsbury’s, Morrisons, Aldi, Lidl oraz Waitrose. Dotyczą sposobu prezentowania cen, promocji i jednostek miary.

Nowe zasady podawania cen w sklepach. Co się zmienia w praktyce

Najważniejszą zmianą jest rozszerzenie obowiązku stosowania tzw. cen jednostkowych. Oznacza to, że przy większej liczbie produktów – nie tylko podstawowych artykułów spożywczych, ale też m.in. makaronów, płatków śniadaniowych, kosmetyków, detergentów czy produktów suszonych – sklepy muszą podawać cenę w przeliczeniu na kilogram, litr, metr lub inną standardową jednostkę.

- Advertisement -

Dzięki temu klient ma zobaczyć nie tylko cenę na półce, ale też realną wartość produktu w przeliczeniu na tę samą miarę. Zmiana ułatwia porównywanie różnych marek i opakowań.

Koniec z niejasnymi promocjami?

Zmiany obejmują również sposób prezentowania promocji i cen lojalnościowych. Jeśli dany produkt ma różne ceny – na przykład standardową oraz niższą dla posiadaczy karty lojalnościowej – obie muszą być pokazane jednocześnie. Wraz z jasnym wyjaśnieniem warunków.

W założeniu nowe zasady wprowadzania cen w sklepach ograniczą sytuacje, w których klient dopiero przy kasie orientuje się, że „promocyjna cena” wymaga spełnienia dodatkowych warunków.

W jakich sklepach obowiązują nowe zasady podawania cen w sklepach?

Nowe regulacje obejmują największe sieci handlowe w Wielkiej Brytanii. Obowiązują między innymi w sklepach takich jak Tesco, Sainsbury’s, Asda, Aldi, Lidl, Morrisons oraz Waitrose. . W praktyce oznacza to, że zmiany odczują miliony klientów robiących zakupy w popularnych supermarketach.

Nowe zasady wprowadzania cen w sklepach. Czy będzie mniej manipulacji i chaosu?
Nowe zasady wprowadzania cen w sklepach. Czy będzie mniej manipulacji i chaosu?
fot. shutterstock.com

Przepisy przewidują także pewne wyjątki. Przykładem są zestawy mieszanych produktów, takich jak kosze prezentowe. Takich, gdzie różne towary mają różne jednostki sprzedaży. Nie zmienia się również zasada oddzielnego naliczania kaucji od ceny produktu.

Dlaczego wprowadzono zmiany?

Głównym celem reformy jest zwiększenie przejrzystości cen i ograniczenie tzw. „ukrytej nieporównywalności”. Chaos i wprowadzanie w błąd  od lat są częstymi zarzutami wobec dużych sieci handlowych.

W praktyce konsumenci często mają problem z oceną, czy większe opakowanie faktycznie się opłaca. Natomiast promocje wielopaku nie zawsze są realnie korzystne. Nowe przepisy uporządkują to poprzez ujednolicenie sposobu prezentacji cen.

Co to oznacza dla klientów?

Dla kupujących najważniejszą zmianą ma być łatwiejsze porównywanie produktów bez konieczności przeliczania cen samodzielnie. W teorii ma to ograniczyć ryzyko impulsywnych decyzji zakupowych opartych na mylących promocjach.

Z drugiej strony sklepy będą musiały dostosować systemy cenowe, etykiety oraz szkolenie pracowników. To może oznaczać okres przejściowych zmian i testowania nowych formatów oznaczeń.

Czy będzie mniej manipulacji ceną

Eksperci podkreślają, że same przepisy nie eliminują strategii marketingowych, ale znacząco je ograniczają w zakresie „ukrywania” rzeczywistej wartości produktu. Transparentność cen jednostkowych i obowiązek równoczesnego pokazywania różnych poziomów cen sprawiają, że pole do niejasnych komunikatów promocyjnych staje się mniejsze.

Nie oznacza to końca promocji, ale raczej ich większą czytelność. Ostatecznie to klient ma dostać narzędzie, które pozwala szybciej zrozumieć, co faktycznie jest okazją, a co jedynie dobrze opakowaną ofertą.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Nowe dane o cenach mieszkań w Londynie. Gdzie można kupić najtaniej?

Nowe dane o cenach mieszkań w Londynie pokazują przede wszystkim, że stolicy nie można traktować jako jednego rynku. Różnice między poszczególnymi dzielnicami sięgają milionów funtów

Kiedy wzrosną ceny gazu w UK?

Największe obawy dotyczą początku 2027 roku. Analitycy Cornwall Insight przewidują, że styczniowy limit cenowy może wzrosnąć o kolejne 9 proc.

Plaga zmniejszających się opakowań. Ceny zostają!

Mniej produktu, ta sama cena. Konsumenci płacą coraz więcej, choć podwyżki nie zawsze widać na półce.

Znów rosną ceny paliwa. Kierowcy czekają na reakcję rządów, ale Berlin studzi oczekiwania

Znów rosną ceny paliwa w Niemczech. Kierowcy pytają o wsparcie, regulacje czy limity, ale rząd odmawia interwencji finansowej. Co zatem czeka Niemcy?

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brückner przyznał, że był tuż obok w noc zaginięcia Maddie. Napisze o tym książkę

Christian Brückner, główny podejrzany w sprawie zaginięcia Madeleine McCann,...

Ryanair ogłosił zimowy rozkład lotów. Wprowadza 22 nowe trasy i wiele redukuje

Ryanair uruchomił zimowy rozkład lotów na 2026 rok dla Wielkiej Brytanii. Wprowadził w nim 22 nowe połączenia.

8 trujących grzybów, na które muszą uważać grzybiarze

Jeśli jesteście fanami grzybobrania i mieszkacie na Wyspach, powinniście...

Jak agenci AI realizują płatności? Od autoryzacji do rozliczenia

Agenci AI potrafią dziś znacznie więcej niż wyszukiwać informacje...

Gigant budowlany zatrudni 2000 osób w Wielkiej Brytanii

W ciągu najbliższych dwóch lat powstanie 2000 nowych miejsc pracy w budowlance. Balfour Beatty poinformował o dużej rekrutacji.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie